nieudacznica Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 PRZYJACIELE od bólu Kaca i sromoty!! Nie traćcie Do picia wódki ochoty. Radość znowu przyjdzie Wyjdzie Umknie w tłumie I choć wspomnień nie będzie A głowa spadnie ciężkim fortepianem Wyprawiając beethonovenowskie hejnały Zostanie jedno KAC DOSKONAŁY..:)))))))))
nieudacznica Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 miało być beethovenowskie:))drobna pomyłka:)0
nadia_romanof Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 drobna pomyłka? ten "wiersz" to pomyłka:) pozdrawiam
nieudacznica Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 marta to ty??>hiehheheh..dzięki za punkt i komentarz,jkaże wyczerpujący:P
nieudacznica Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Z dedykacją dla chmurki i nie tylko:))buahahahhaha..potrakujcie to troszke z przymrużenieme oka:))pozdrawiam
chmura Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Poczulem sie wywolany do tablicy :D Skoro z dedykacja dla mnie to po pierwsze bardzo dziekuje, ze bylem zrodlem inspiracji dla Ciebie :D Najbardziej podoba mi sie pointa :D. I niech to bedzie dla Was wszystkich przestroga, bo mnie nic nie powstrzyma, nawet pan Anticol, ktory wystarczy obpowiednio szybko zapic, by zneutralizowac jego niechec do alko :D. Jesli kiedykolwiek bedziesz Nieudacznico poruszac w nastepnych wierszach temat kaca, to wal do mnie jak w dym. Przyezylem tyle jego rodzajow, ze nawet na ksiazke materialu nie bedzie za duzo :D:D:D:D. Teraz troszke wiecej o wierszu, przypomina mi fraszke Kochanowskiego O doktorze Hiszpanie i ta satyre gdzie rozmawia dwoch ludzi, ktorzy przez caly utwor mowia jakie to alko jest zle, a na koncu jeden stwierdza, ze "idzie sie napic wodki"(Nie pamietam tytulu), ale oczywiscie bije tamte kawalki na glowe :D:D:D. Gdyby nie ten fortepian i ta wodka (oni tylo nalewka winko i na dobicie staropolskie), to ukazalby mi sie pewnikiem odbraz spozywczaka na moim osiedlu, gdzie przesiaduja "wspolczesni sarmaci". Nawet maja brody i wasy, a jeden ma takie wlosy dluzsze i wyzarl mi sloik kapusty z piwnicy :D. Wlozyl lape przez te dziurki otworzyl sloik i wyjadl kapustke, ale niech mu idzie na zdrowie :D( pozdro dla ciebie Stasiek) :D:D:D:D Ale mimo tego, ze to tylko kilku lumpkow osiedlowych, czuje sie miedzy nimi jakas wiez, czuje sie, ze sa razem, mimo iz spaczeni i zniszczeni przez alko, zachowali w sobie resztki czlowieczenstwa. Dlatego wlasnie uwazam, ze slowko Przyjaciele jest doskonale i dobrze zrobilas, piszac je duzymi literkami. No i na koniec pamietajcie, alkohol szkodzi zdrowiu i powoduje mase innych klopotow i ost po tych reklamach to juz 2x wolali ode mnie dowod jak chcialem kupic. Coz chyba nie wygladam na swoj wiek :D:D:D Umiar umiar przede wszystkim mosci panowie (panie chyba umiar maja :D)
nieudacznica Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Szeregowy chmurka do mnie!!! Buahahaha...Zabarwiłeś dzięki swojemu komentarzowi humorystycznie-realistycznie mój wierszyk(wiedziałam komu go zadedykowaćJ)Dzięki ci za to Mości Panie.. A kac doskonały?? Myślisz ,że istnieje coś takiego ekspercie?? Pozdrawiam
sterowiec Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 nie mieszajmy w "to" "beethonovena", bo sie w grobie przewraca :) pozdrawiam
chmura Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Kac doskonaly ... Tak to taki kac gdy zdaje Ci sie, ze umierasz, i co najweselsze ta smierc wcale nie wydaje Ci sie najgorszym rozwiazaniem :/ Tu nie ma improwizacji, to trzeba przezyc. Jednak szlachta z Twojego wiersza mogla go przezyc, bo: 1.Jako pierwsza nacja na swiecie, opracowalismy sposób na picie denaturatu, plynu borygo, kwasu siarkowego i wody kolonskiej. 2. Grabarz z Krakowa mial we krwi 9,5 promila alkoholu i przezyl. 3.Mieszkaniec Wroclawia w 1995 r. osiagnal absolutny medyczny rekord swiata - 14,8 promila. Nasz bohaterski rodak przekroczyl trzykrotnie smiertelna dawke. Zmarl w wyniku obrazen poniesionych w wypadku samochodowym. 4. W zachodniej Europie pojawiaja sie alkohole z ostrzegawczym napisem: "Dawka smiertelna - 3,5 promila. Nie dotyczy Polaków!". 5. Tadeusz Kosciuszko tak sie spil pod Maciejowicami (1794), ze zapomnial wziac mapy i nie mógl dowodzic bitwa. Dlatego Polacy poniesli kleske w starciu z rosyjskimi wojskami. Widac wiec, ze Polak potrafi, a Ty napisalas tam o rodakach naszych, wiec nie watpie, ze kac doskonaly jest jak najbardziej w ich zasiegu. Dobra koncze bo dostane BANA za offtopa, a ja nie chce umierac na tym forum :p. jakby co to chcialbym powiedziec na swoja obrone, ze zostalem sprowokowany do dyskusji i juz wiecej nie bede :D Pozdrawiam
krzyz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 bez komentarza.... nie nadaje sie...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się