Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@[email protected]

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czy ja wiem...

Może raczej samotnym i przepełnionym tęsknotą za czymś bliżej niesprecyzowanym i drążącym duszę aż do dna.

Trochę za daleko do szczęścia ale też i do nieszczęścia.

 

No cóż, nie jestem Różewiczem i moje słowa są bez patentu  :)

 

Pozdrawiam...

Opublikowano

@[email protected] Rafaelu, coś nam napisz,

                                           bo na razie pusty afisz.

Pozdrawiam.

@Kama Nagrodzka Kamo nie tylko Różewicz wypowiedział podobne słowa - nieszczęście jako źródło /impuls/ poezji... wiem, wiem kontrowersyjne, ale to samo można powiedzieć o szczęściu czy miłości.

 

Miłego wieczoru.

Opublikowano

@Somalija Ago na wiersze nie patrzy się w ten sposób, bezwzględnie je oceniając - to jest proces twórczy na nim się skupmy... a co wyjdzie ma znaczenie drugorzędne. Ja jeden z wierszy piszę już trzeci rok i czuję instynktownie że jeszcze czegoś mu brakuje. Niech czeka dziadek.
 

Dzień Dobry, miłego dnia.

@Marek.zak1 Marku ta zasłona to mój parawan, ja bezczelnie się za nim chowam. Ale jednocześnie obnażam swoją tożsamość. Twoja propozycja jest zbyt jednostronna - litery wiesz że zawsze pomagają, słowa tylko czasami zabijają.
 

Miłego dnia.

@Starzec TR jest także moim idolem za "Kartotekę" powinien dostać Nobla, no cóż spoufalanie się z komuną Mu nie pomogło.

Miłego weekendu.

Opublikowano (edytowane)

Oj Grzegorz! Na podsumowania Ci się zebrało? Jak dobrze pójdzie jeszcze ze 20 lat będziesz czarował lirycznie na portalu, jak czytam: gorycz z ciebie wysiąka w klimacie Tadeusza Różewicza, o czym świadczy cytat w didaskaliach, nie potrzebnie, poeta napiętnowany był totalitarną epoką, zwłaszcza mowa o tym pierwszym totalitaryzmie, żyjesz w wolnym kraju, z ochroną NATO, wnuczka kompa podsuwa, a gęsim piórkiem kobitę połaskocz. Glowa do góry Grześ, utwór patetyczny, dostojny, ja zawsze ku takiej twórczości z szacunkiem, ty wiesz.

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

W Różewicza ja nie wierzę, wierzę natomiast Różewiczowi, i Różewicza twórczość mnie urzeka, a bez wątpienia wiersze poety są głębokie i intelektualne, a dotyczą dramatu epoki. Ponieważ, zauważam, że twoje utwory są różne i radosne i wesołe i lekkie, a innym razem w poważniejszym klimacie. To świetnie, po trzeba próbować różnych emanacji w liryce, zauważyłem natomiast, że ten akurat twój utwór ma ten bardziej intelektualny odczyn, nawet kompleksowy w ocenie co do własnej twórczości, I TYLKO TYLE, tym bardziej gdy cytujesz poetę Różewicza w stopce... to przecież takie moje uzasadnienie w pierwszym komentarzu jest logiczne. 

 

Grzegorz nie jestem bezkrytyczny w twórczości, i bezrefleksyjnie szczęśliwy też nie jestem - również w realu. Po prostu może utkwiły ci w pamięci moje lekkie, łatwe i przyjemne kawałki ;), piszę różnie Grzegorz, i nawet nie trzeba tego zero-jedynkowo analizować, bo wszyscy piszemy różnie inklinując, w zasadzie to zespolenie ze słowem, a mniej z właściwością gruntownych osobistych przeżyć, w sumie więc jakaś tam maska.

 

Niżej daje ci przykład linków do moich tekstów (stąd - na portalu), które na pewno trudno zaliczyć w poczet utworów "szczęśliwych", przeczytaj i dojdziesz do takich właśnie wniosków, więc reasumując Grzegorz: nigdy nie byłem tylko piewcą radości.

 

"Ptasi audyt"

 

"Tylko beton"

 

"Dekret termita"

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "In uno corpore duo reges perpetuo bellant."   "Errare Humanum Est"   Dawno temu, to miejsce  było skrawkiem ziemskiego Edenu. Malowniczy krajobraz, skaziły cienie flag, proporców i włóczni. Końskie kopyta zryły świeżą trawę  a blaszane stopy rycerzy zgniotły opór powojów, ostów i maków. Lecz ta bitwa była  niezwykle ważna i potrzebna. Decydowała o  strategicznej pozycji hegemona. O nowym kierunku rozwoju. O życiu w dostatku  lub niewoli w kajdanach.     Umysł był tym który się bronił. Zimny, analityczny, szczegółowy  i do bólu drobiazgowy. Każda strategia. Każdy plan. Był przemyślany i doprowadzony do perfekcji. Musztra wojsk, trwała nieustannie. Bez względu na pogodę czy porę dnia. Jego wojska były znane  z okrucieństwa,  braku litości  i walki do ostatniej kropli krwi. Cyborgi a nie ludzie  o wyłączonych uczuciach. Na godłach chorągwi jazdy ich sentecja. Quidquid agis,  prudenter agas et respice finem. Każda lekkość bytu czy obyczaju, karana jest tu śmiercią. Kat jest ich ramieniem sprawiedliwości  a kostucha najbliższym przybocznym. Jest to kraj filozofów, myślicieli, mistrzów duchowych, rojalistów  i twardych, pozbawionych złudzeń osób.     Serce było agresorem. Jak zawsze. Dzikie to wojska a raczej zgraja. Zagony tubylców, wychowanych na  złotej wolności, czystym powietrzu  i życiu chwilą. Żyli w namiotach. Małych otoczonych ostrokołem wioskach gdzie jedynym panteonem  była indywidualna fantazja. Czcili bezbożne praktyki. Co dzień inna kobieta,  inna potrzeba, zachcianka. Amor vincit omnia. Tak zwykli powtarzać między sobą. Byli nieobliczalni, nieodgadnieni w czynach. Zabijali w imię miłości  i za nią gotowi byli ponieść ofiarę. Kochali ich bogowie, aniołowie, artyści i poeci. Lecieli zawsze  jak na niewidzialnych skrzydłach. Robili rzeczy wielkie acz głupie. Rozsądek był u nich karany wygnaniem. Wstrzemięźliwość pomijana milczeniem. Kochali po równo. Wino, śmiech i kobiety.     Starli się w tym miejscu. Komórki umysłu i serca. Bitwa była krwawa  i pozbawiona nawet krzty  honoru czy miłosierdzia. Dobijano rannych,  tratowano pozbawionych broni. Rozsieczono wielu dumnych bohaterów. Trwało to wiele dni i nocy. Gdy krzyki, pieśni i rozkazy ucichły. Ciała rozognione rozkładem, utworzyły doczesny kobierzec.     Nie wygrał nikt. Choć to obrońcy ponieśli dotkliwsze straty. W ramach rozejmu,  najeźdźcy wymusili na władcy umysłu, niesamowitą zniewagę. Przyjęcie do swego pałacu  najpiękniejszej córki króla serc. Umysł bronił się zaciekle. Ale musiał pojąć ją za żonę. Uległ temu koniowi trojańskiemu, wprowadzonemu zdradliwie do pałacu. I wreszcie pokochał ją tak  jak kochał swą dumę.     A to miejsce bitwy. Jak widzisz teraz jest tutaj las. Cichy i mroczny. Wyrosły tu przedziwne gatunki drzew. Niektórzy twierdzą, że wykiełkowały wprost  z ciał martwych wojowników. Ich liście ronią perłowe, słone łzy. Szmer wichru zdaje się krzykiem poległych. Kory ich pomarszczone nie czasem  a słowami miłosnych wierszy. W świetlistych koronach, połyskują złote freski. Aniołowie tańczą z mędrcami. Śmierć gra w kości z Bogiem. Nocami płoną tu błędne ogniki dusz. To pozostawieni na wieczną wartę trubadurzy. Okaleczeni, kalecy, ślepi. Snują się po dukcie jak dziki gon. Śpiewają głośno  to o miłości to znów o śmierci. Raz straszą to znów pocieszają, poetów i kochanków  którzy stracili rozum przez serce. I snują się wraz z trupą po lesie. Szukając sensu  w wiecznej, ludzkiej sprzeczności.            
    • @Poet Ka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • na saksofon, bas i tęsknotę   Z tęsknoty budzę się. Z tęsknoty kradnę czas. Z tęsknoty widzę cię, jak korytarzem gnasz.   Z tęsknoty do ciebie łbem o parapet walę. Jest jakiś kres miłosnych scen… jest jakiś kres.   Z tęsknoty buduję zamek, poskramiam czas. Z tęsknoty widzę cię, jak korytarzem gnasz.   Z tęsknoty cię zamknę, uwiężę cię w nim. Z tęsknoty do ciebie już nawet nie będę pił.   Ile razy w samotności sam byłem… Ile razy w samotności sam byłem.   Z tęsknoty do ciebie łbem o parapet walę. Jest jakiś kres miłosnych scen… jest jakiś kres.        
    • @Leszek Piotr Laskowski Bardzo mądry przekaz. Piękny wiersz. Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Waldemar_Talar_Talar Nie ubóstwiam piłki... Ale uznaje !!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...