Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bądź PRO albo walcz


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zwlekał z pracą Zenon z LA.
Wpierw nieśmiało, z czasem śmielej.
Wolał trajlować,
niźli pracować,
wtedy - mówił - jest weselej.

 

#

 

Dobry wojak Szwejk z bohemskiej Pragi,
miał do poleceń pewne uwagi.
Kiedy coś muszę,
to się z tym duszę,
więc to odkładam i nie ma sprawy.

 

___

6 września obchodzimy Dzień Walki z Prokrastynacją

Opublikowano (edytowane)

Nie po to Zenon wyjechał do LA, żeby balować

Ale Góry Skaliste w pocie czoła fedrować

Odkładać trzos złota na jutro

Bo jutro znowu będzie jutro

 

Procrastinating is good, because it brings us another day of happiness

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

✽✽✽

 

Edytowane przez Kapistrat Niewiadomski
Simplify (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję. Pozdrawiam.

 

Szanowny Kapistracie, 

Pierwszy limeryk to gra słowna, bo choć napisałam o Zenonie z LA, to miałam na myśli Zenona z Elei ;)

Dziękuję za Twoje komentarze (całościowo).

Pozdrawiam serdecznie

 

 

7 września będziemy obchodzili

Światowy Dzień Pozyskiwania Talentów & Międzynarodowy Dzień Czystego Powietrza dla Błękitnego Nieba

Dziękuję i pozdrawiam.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okruchy wspomnień  Przywołują mi ciebie    Bo na pętli czasu    Byliśmy tacy  Niewinni i młodzi 
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Czterech świętych nad śpiącą Przy świec żółtym blasku Nad uległą, cierpiącą W śmierci i snu potrzasku   Pęka płyta w dwie połowy Drży smutno ponura wieża Zakapturzone, łyse głowy Głos cichy i mrok pacierza   Jeszcze myślą – sen trwa W oczach ognie dwa   Czterech świętych bez ustanku Nad śpiącą, w śnie uległą Od wieczora do poranku Modlitwy nadziei przędą   Kamienna płyta drży i pęka Raz kolejny na części cztery Złotej w śnie zemdlała ręka Na płycie złocą się litery   Czarne słońce lśni Księżniczka sen swój śni   Czterech świętych śpiewnym głosem Pęka płyta w osiem części Ci płaczą nad jej losem Niebem czarne słońce leci   Pod śpiącą płyta popękana Płonie kamienna wieża Księżniczka w śnie zaplątana Płacze nad trupem rycerza   Wykopany w ziemi grób Tam rycerza trup
    • @andrew bardzo dziękuję :) @obywatel    "Lśnienie" to tytuł filmu (bardzo znanego) S.Kubricka, na podstawie powieści Stephena Kinga (z Jack'iem Nicholsonem)!    Może źle zakładam, że wszyscy to widzieli, zależy pewnie, z którego się jest pokolenia.   Niektórzy (sympatycy oraz ci, którzy po prostu widzieli film), na hasło "lśnienie"- widzą sceny z horroru.   Kiedy tymczasem słowo powinno wg samej swojej budowy i pierwotnego znaczenia, dawać inne skojarzenia.   Tytuł "bardzo" powinien być w zasadzie pierwszym wersem utworu.   I tylko o tym jest wiersz, mam nadzieję , że wyjaśniłam.   Źle założyłam, że film widzieli wszyscy, dlatego nie było przypisu. A to faktycznie zależy między innymi od tego, w którym roku ktoś się urodził.   Wszystko wyjaśnione. Nie ma już żadnego kodu, ni grypsu ;)
    • @Starzec do trzech razy sztuka                      później tylko odpukaj :)
    • @Kiedy Jest Dzisiaj Zagadkowo! To coś intryguje. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...