Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@OloBolo

Stara miłość jak to mówią

chociaż skrzypi i kuleje

będzie trwalsza, będzie słodsza

i przywróci dawne dzieje.

 

Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak to było zaskoczenie

miłe, lecz i pozytywne,

że po latach także można

łamać życia ramy sztywne.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To wygląda zbyt różowo

nie dotyczy mnie pechowca

kiedy ja służyłem w wojsku

miałem ksywę czarna owca

 

a to wszystko z tej przyczyny,

że w rodzinie bracia moi

obracali we wsi panny

a ja jak ten rycerz w zbroi

 

nim się w nagość przeoblekłem

panna z nudów poziewała

potem dala mi po pysku

i to już historia cała.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

@Kapistrat Niewiadomski

Zamiast seksu mordobicie?

- nie uśmiecha mi się toto.

Grunt miłosny pod stopami

już mi przemieniła w błoto.

 

Jak tu mi wzlatywać w górę

by opadać na jej ciało

kiedy już za pierwszym razem

grząskie błoto mnie wessało.

 

Po szaleńczym wprost wysiłku

kiedym wylazł z tego błota

nie dostrzegłem jej tuż obok

i tak przeszła mi ochota.

 

Teraz się zamierzam przenieść

na grunt twardszy, czyli w góry

razem z nią i z tą nadzieją

by ją zdobyć po raz wtóry.

 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wieczór jest herbaciany trzymam się filiżanki a ona mnie gwiżdżę na czajnik   za oknem parzą się koty głośno i agresywnie  
    • Mogą się rozbrykać, mogą się odnaleźć... mogą świat odmienić :)    Pozdrawiam
    • Spojrzeć w oczy chłopca okazję miała. Odrazu głębie w nich ujrzała Jasny kolor otulił jej wzrok. I nie opuszczał w mrok.   Przez okienko na niego zerkać kochała. Na korytarzu długie spojrzenia posyłała. I on też na nią zerkać raczył. Lecz w głowie inną mataczył.   Ona myślała, że gesty coś znaczą. Śnić o nim bez przerwy umiała. I w głowie tylko tego by chłopca miała.   Lecz porcelanowe serce jej pękło. Gdy zobaczyła go z inną kobietą. Ona piękne blond włosy miała. A buzia jej pięknem krzyczała.   Więc jakże by bohaterka szansę miała? Skoro ona jej przeciwieństwem stała. Mimo oczków równie jasnych - jej były jakoby sciółkiem z lasu.   Jej twarz indziej utworzona być miała. I czarne włosy ona owdziała. Jej wygląd mieć chciała. I tak w nienawiści do siebie przystała.   Marzyć o urodzie nigdy nie przestawała. Zawsze lepsza stawać się chciała. Pragnąc, by dostrzegli urodę jej inni chłopcy. Płakać zaczęła po nocy.   Śliczność jej duszy nikogo nie interesowała. Bo mimo, że serce dobre miała. To co po sercu komu Bo serce nie zapełni domu.   I tak pogodzić się z tym musiała. Ale wygląd już do końca zmienić chciała. By przystać do świata standardów. I by chłopiec pragnął jej bardzo.                                                       ~Lena
    • @Maciej Szwengielski Pan pozwoli, ale to nie laików trzeba leczyć, tylko tych, co twierdzą, że jakieś moce nadprzyrodzone rządzą światem. Bo właśnie to jest chore. I na tę chorobę intelektualną nie znaleziono jeszcze lekarstwa. Ani w zastrzykach, ani w pigułkach, ani w czopkach. Laicy świat widzą racjonalnie, wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką. Natomiast tzw. wierzący są ofiarami bytu urojonego.  Ciągle czekam na te dowody. 
    • @Proszalny Poezja  ! Z podobaniem, pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...