Wiechu J. K. Opublikowano 28 Lipca 2022 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2022 (edytowane) Uliczne pogaduchy nie do poduchy Proszę, przestać bzdury gadać - świat się w oczach zaczyna rozpadać - rozpadał się deszcz i ciągle pada - jak nie masz parasolki - pod dach gdzieś spadaj. Rozpada się rozmowa - bo za dużo Pan gadasz. Bzdury Pan gadasz - bo przecież bzdury też mają kontury. Konturem bzdury jest zarys Pana gębuli. Zaraz, chwileczkę, zmień Pan piosneczkę - gadanie było o rozpadanie - świata. A niech to rozświeci poświata. No co Pan - przecież to nie uliczne gadanie. - Nawet poczciwe przeklęcie wpadło w rozpadanie. Przecież mówiłem - świat się rozpada! Jak się Panu nie podoba co gadam - to zwijam parasolkę i stąd spadam. I nagle - tak znienacka - a prawdę gadam - świat im się pod nogami zaczął rozpadać. A wszystkiemu winnien deszcz - bo przestał padać. ******* Edytowane 28 Lipca 2022 przez WiechuJK (wyświetl historię edycji) 2
[email protected] Opublikowano 11 Sierpnia 2022 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2022 @WiechuJK Dzisiaj zamiast chleba... gadanie, chyba kromka wystarczy na śniadanie? Pozdrawiam, wiersz na wesoło.
Wiechu J. K. Opublikowano 17 Sierpnia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @miauczenie owiesMilczenie jest złotem, ale czasami trzeba posrebrzyć. "Mowa jest srebrem, a milczenie złotem". - przysłowie polskie @[email protected] Dzięki Ci Boże za kromkę chleba, dasz chleb cały, gdy zajdzie potrzeba. Pozdrawiam serdecznie!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się