Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Minął dzień moich narodzin
Nikt tego nie zauważył
Ludzie jak cienie przechodzili obok.
Ich twarze bez wyrazu
nie dawały znaku życia.
Ich puste dłonie
łapały resztki powietrza.
Przyzwyczaiłam sie do tego.
Mijam ich.
Bez obawy spogladam
w ich puste oczy
wypalone przez obojetność.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 80. Miasto modlące się do siebie (narrator: hypaspista)   1.   Kto z nas obcy, gdy Babilon kłania się przybyszom?   2.   Krzyczą ze strachu, rzucają nam pod nogi kwiaty i kłamstwa.   3.   Mury pod niebo. Ludzie lubią wznosić rzeczy większe od siebie.   4.   Isztar* się śmieje, gdy dziedzińce świątyń płoną od potu żołnierzy.   5.   Kapłanki nieba niosą ofiarę własnych ust.   6.   Patrzę i myślę: czy ten ogień to też modlitwa?   7.   Co opowiem w domu? Że bogowie byli hojni.   8.   Miasto z kamieni, a jednak pamiętam je przez dotyk dłoni.   *Isztar - bogini miłości, wojny i płodności. Czczona w Babilonie, związana z jej kultem była prostytucja sakralna.   cdn.
    • @Waldemar_Talar_Talar   Wiersz dotyka czegoś bardzo ludzkiego - dylematu między prawdą niszczącą a kłamstwem podtrzymującym. Metafora mostu jest świetna. Szczególnie podoba mi się brak odpowiedzi .  Ból sumienia musi każdy sam łagodzić.  Pozdrawiam. 
    • @hollow man pomysł super. Jedna z propozycji AI:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Mitylene   Jest w tym wierszu coś bardzo współczesnego i jednocześnie ponadczasowego - samotność w tłumie i piękno, które zostało skradzione. Ten ostatni obraz ze smartfonami robi wrażenie.   Fantastyczne zdjęcie. :) 
    • @Poet Ka   Poe.   masz rację - nazwanie zawsze jest jakimś zatrzymaniem !!!!      chocby na chwilę.   ale chyba blizej mi do myśli że tytuł nie tyle definiuje co wskazuje kierunek patrzenia .   jakby podsuwał słowo, które próbuje nadążyć za czymś, co i tak wymyka sie zaraz po nazwaniu .   "fantom” w tym sensie bardziej otwiera niż zamyka .   daje punkt zaczepienia, ale nie daje miejsca    w którym to coś mogłoby się naprawde zatrzymać.   może więc to nie definicja, tylko ślad próby definicji  taki, ktory już w momencie wypowiedzenia zaczyna się rozchodzić.     i chyba właśnie to "rozchodzenie się” było dla mnie najwazniejsze     mam już za sobą ścianę !!!      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...