Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

KOchałam Ciebie,miłoscią pierwszą
miłoscią niewinną i taką cudną.
Wierzyłam ze kocham naprawdę
I że nikt mi tej miłosci nie skradnie.
Chciałam się z Tobą śmiac,i płakac.
Poznawac z Tobą zycie i świat.
Wierzyłam że, Ty chcesz tego samego.
Ze jestes mojej miłosci wart.
Lecz Twoje serca było z kamienia.
Zimne i twarde jak głaz.
Z usmiechem cynicznym na ustach,
Z rękami w kieszeniach,
nie patrzac mi nawet w oczy,
powiedziałes ,,,,,
Dziewczyno to przeciez był żart.

Opublikowano

Wiersz mi się nie podoba, być może dlatego, że nie rusza mnie specjalnie poezja miłosna.
Muszę Ci zwrócić uwagę na 5 wers "Chciałam się z Tobą śmiac,i płakac.", naprawdę dziwnie brzmi choć gramatycznie niby dobrze. Pozdrawiam Kasia

Opublikowano

Gdyby wszystkim wszystko się podobało
swiat byłby zbyt idealny
Gdyby wszyscy tworzyli arcydzieła ,nie byłoby arcydzieł,
A mój wierszy powstał bo miałam taka potrzebę,
Miłosc temat oklepany wiem
nie mozna juz nic wiecej wymyslic,,,ale moje pisanie to taka spowiedx duszy,,,,,
dziekuje Kasiu pozdrawiam

Opublikowano

Hmm. tematyka duszy,czyli-miłość...inni ją dobrze spostrzegają,drudzy nie...ja osobiście lubie każdy temat...i pomimo że być moze wiersz oklepany to cos przekazuje...:) Spowiedz duszy-to sie liczy Lilko:) Pozdrawiam...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   To zaproszenie, a nie prośba, o miłość się nie prosi.
    • Może ci się nie podobać, lecz musisz się dostosować Bo obowiązki ciążą tak samo jak zakaźna choroba każde nabyte doświadczenie, to jedynie nowa fobia w tym kraju są tylko dwa miasta, sodoma i gomora   Wszystko wokół blednie i czasami mam ochotę  zapaść się pod ziemię Zupełnie jak podczas opowiadania żartu, z którego tylko ja się śmieję  Tylko, że innych żartów nie znam, a ten był specjalnie dla ciebie   Dzwonie do ciebie z nadzieją, że nie odbierzesz Bo nie wypada, zostawiać brata w potrzebie I co, że rzadko pokazuje się na kogoś pogrzebie Nie mam wielu znajomych, a ze wszystkimi spotkam się w niebie   Wszystkie myśli, bez wyjątku są brudne tak samo jak filmy bez przemocy są zwyczajnie nudne Ja tylko stoję pod oknem i czekam aż deszcz lugnie a kiedy w końcu to nastąpi? tylko bóg jeden wie   Byłbym erudytą gdyby nie moja słaba pamięć Wiedziałbym, kiedy i których stosować zaklęć miałbym punktów iq, więcej niż budowlaniec w mapei Mógłbym w końcu rozmawiać o sztuce i pić czarną kawę   Na świecie jest tyle ludzi, tyle osób nikt się nie obudzi, jest na to sposób   Tu stoi klub, a tam leży kościół Martwy duch, pod nim wykopany grób  
    • @Nata_Kruk   Bardzo uroczy wiersz! Zakończenie z "pająciękiem" absolutnie rozbraja i kradnie serce. Świetnie udało się tu uchwycić dziecięcą perspektywę i tę naturalną, niemal naukową ciekawość (liczenie nóżek!), która tak mocno kontrastuje z dreszczykiem mamy. Pozdrawiam cieplutko! :) 
    • @LessLove Wiem, wiem... Też słyszałem, z tym, że to wywiad pana Kazika Staszewskiego i jego publiczna odwaga do opowiedzenia o wszystkim publicznie zrobiła na mnie naprawdę piorunujące wrażenie. Nie chciałbym tu być tym kimś, kto ocenia, który z tychże Piosenkarzy jest lepszy. Inspirację poczułem po wysłuchaniu w/w wywiadu z panem Kazikiem Staszewskim, potem napisałem wiersz. Oto cała historia powyższego wiersza. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @jan_komułzykant No ba ;))))))))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...