Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Werka1987 lekko ironicznie i z bardzo fajnym przesłaniem bo faktycznie nie wiemy kiedy przyjdziesz nam odejść. Ja też mam  tekst w tej tematyce chociaż nieco inny pisany do rockowej muzyki 

 

Zachodzą cienie na marmurowy blat

Wiatr ucichł o gałęzie skrzydłem bije ptak

Jeszcze bukiet kwiatów rzucisz na mój grób

I pożegnasz wiązanką jakbym cię usłyszeć mógł

 

Pozdrawiam 

Udany debiut

Edytowane przez Moondog (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Moondog dziękuję i pozdrawiam. O śmierci i przemijaniu jakoś łatwiej mi pisać, z tym że kiedyś moje wiersze były bardzo depresyjne, dziś akceptuję to, że kiedyś umrę,moje podejście się zmieniło, przez co łatwiej mi żyć. Miłego dnia 

@Marek.zak1 może trochę przygnębiający, ale jest w tym cień akceptacji. Moje dawne wiersze były mocno depresyjne. Tutaj jest progres w stronę optymistyczną

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam 

@Moondog Twój krótki utwór też mi się podoba. Lubię takie klimaty

Opublikowano

@Marek.zak1 zgadzam się w 100 %. Przy każdym dołku psychicznym piszę wiersze i to najlepsza terapia wylać uczucia na papier. Od niedawna uczę się pisać wtedy, gdy jestem szczęśliwa. Mam taki wiersz, udostępnię wkrótce. Pozdrawiam 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • I. Ascotaraza oficjalnie nie ma takiego słowa, więc ci je krzyczę. prosto do ucha, ale z łagodnością. ciepło chrzęszczą głoski. a wszystko to razem spaja się w zaklęcie, po wypowiedzeniu którego, w czarnym bezwymiarze, odpala się Flormachina. suche, gorące ziarenka lecą w rozparzoną ziemię i w tajemnej krainie, choć nigdy tam nie byłaś, stajesz się Depozytariuszką. nie ma to, oczywiście, żadnego związku z fizycznością. idee wnikają aż pod spód. piszą się nowe prawa. cudowne działanie maszynerii: zmieniam cię, za sprawą para-włoskiego (para-angielskiego?) słowa, co nic nie znaczy. w kogo?  sza, to musi pozostać ukryte. w przeciwnym razie będzie groziło uschnięciem (nie mylić z: uwiądem). II. O kulcie jednostki i jego następstwach pamiętasz, kochanie, jak dostałem chichotek wyobrażając sobie, że naprawdę popełniam, co chciałem popełnić, mało piękniusiej nocy rzucam się w odmęty Bugu – i zostaję, już po przemianie w trupa, wyłowiony dopiero na Białorusi, jak śmieszył mnie obraz sinawego ludka, nad którym stoją drapiący się w głowy milicjanci, potem – zimny chirurg. jak zastanawiają się, co to za obtatuowany ancymon przypłynął z zagranicy. wiem, trzeba mi oderwać oczy od świetlistej szczelinki, w głębi której, niczym w peep-show, wyświetlany jest materialik filmowy. na którym jestem. muszę nie odmieniać się przez przypadki, ani tym bardziej osoby. zejść z postumentu, potrzaskać go i zająć miejsce na nowym, pozlepianym niedbale z gruzów, gdzie będzie dało się stać jedynie na rękach i to w godziny nieparzyste, nieparzyste dni, pod warunkiem, że akurat wypadnie mało kościelne święto.
    • @Alicja_Wysocka "A może" ten kapelusz w ogóle niepotrzebny? I do spania niewygodny chyba. Czy nie warto pozwolić dokończyć zdanie, zamiast ucinać nim wybrzmi? "A może " nie zawsze jest ofensywne, wg mnie bywa zaproszeniem do spotkania tam, gdzie obie strony się widzą i słyszą. W dobre relacji wychodzą sobie naprzeciw i szukają części wspólnej zbiorów, jak w matematyce;)
    • @Arsis Nie mogę, prasowanie mi zostało...
    • Patrzymy sobie w oczy - już po raz ostatni. A Zapierzchłe usta zlizują smak brudnej rdzy, ssąc wodę z kałuży wytopionego śniegu. Śmierć milczy nad nami, jak nienawiść i rozkaz, które rzuciły nas przeciw sobie na wojnę.   Teraz tylko powolny rozkład  tkanek w trumnie mundurów - pogodzi  nas między brzegami snu.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Źródło poematów?   Pozdrawiam!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...