Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

z dobroci serca  darował  król królowej  królestwo całe

ta z radości w dłonie klasnęła potem oniemiała 

w sali kolumnowej na jednej nodze  szczęśliwa skakała

o drzwi framugę  z hukiem  globusem walnęła

kozła przy rycerzach damach dworu i służbie wywinęła

nagie dupsko raz ostatni wszystkim pokazała

martwa przed królewskim tronem padła

tyle z tego królowania miała

ta co za życia bez umiaru balowała

 


 

Edytowane przez Krzysztof2022 (wyświetl historię edycji)
  • Krzysztof2022 zmienił(a) tytuł na krótkie królowej królowanie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie wiem, czy nie bardziej obrazowe byłoby: o kamienną posadzkę / o nasadę kolumny czy coś podobnego i twardego. Ja po wypadku uderzyłem głową o chodnik, i gdybym nie miał grubej, futrzanej czapki, bym zginął, więc mam w temacie doświadczenie:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak wygląda ten tekst w mojej przeglądarce (Firefox na Linux Ubuntu), w związku z tym pytałem czy to taki zabieg autorski, czy jakiś błąd techniczny?

Nawet jeśli to sprawa przypadku, to taki eksperyment nawet mi się podoba ;)

A żeby nie było... tekst odczytałem. Opowiada o królowej, która zakończyła żywot z gołym tyłkiem pod tronem. :)))

Granice są  po to żeby je przełamywać ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Po prostu wybrałeś jakąś czcionkę, której mogą nie rozpoznawać takie przeglądarki jak moja i u ich użytkowników Twój tekst będzie wyglądał mniej więcej tak jak u mnie. Czyli będzie nieczytelny. Jeśli chcesz to zmienić to po prostu usuń formatowanie tekstu i zastosuj standardową czcionkę. To wszystko chyba, ale ekspertem też nie jestem :)

  • 5 tygodni później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...