Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szyby rozpraszają światła miast
rozmyte topniejącym śniegiem
tabletkę zjadłem na wszelki wypadek
bezpieczeństwo jest przymusowe

chłód jakby wyparował
postarali się nawet o dobrą muzykę
więc usypia mnie dama w czerni

puste kilometry
za oknem zimowe pejzaże
zmęczonym wzrokiem
poklatkowo łapię krajobrazy

wszystko samotnie
aviomarinowe sny

Opublikowano

pomysł z aviomarinem jak najbardziej.
niedawno uświadomiono mi jaka to melodia ;)
więc klimat chwytam i celebruję:)
puentę widzę w pierwszej strofie, ja bym ją mocniej wyartykułował
rozumiem, że ostatnie dwa wersy to nawiązanie do czegoś.
brakuje mi tu jakiegoś wygłupu słownego, ale wiem, że Twój klimat jest właśnie
bardziej obrazowy.
do pozytywów dorzuciłbym płynność, czyta się naprawdę dobrze.

Opublikowano

szyba pryzmatem dla świateł miast
rozmytych topniejącym śniegiem

przymusowe bezpieczeństwo
zjadłem na wszelki wypadek

chłód wyparował
słyszać rozmywajacą się muzykę
usypia mnie dama w czerni

puste kilometry
zimowych pejzaży
poklatkowo łapie obrazy

wszystko się zlewa
samotnie śnię

taka moja sugestia...
każdy ma inny aviomarinowy świat...
pozwoliłam sobie opisać mój... :P

pozdrawiam
lenka

Opublikowano

Wszystko super, może poza tą 'damą w czerni', która chyba nazbyt dosłowna. Klimat uchwytny i udzielający się. Wiersz przypada do gustu, nie ma co. Pozdrawiam. // 51

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ach te ławeczki, gdybyż mogły tak opowiedzieć co słyszały i pokosztować czereśniowych smaków zamkniętych w słowach śmiałych są jak te trzy małpki z których każda nic nie słyszała i nie widzi zakrywa pyszczek by nie mówić żeby nie zdradzić nie zawstydzić   Dziękuję Jacku :)      
    • @Toyer Mnie kusiłoby zatytułowanie utworu "dyktando" lub bardziej sarkastycznie w opozycji do treści wiersza "pod dyktando". Obudować je jeszcze dyktą, włączyć dyktafon - tak to można dyktować :D   Do tej pory uszło mojej uwadze, że żyje się przez "ż", a umiera (umrzeć) przez "rz". Sytuację ratuje w tym przypadku słowo (którego nie ośmielę się odmieniać) "rzyć"...   W wierszu brakuje mi trochę obecności znaków interpunkcyjnych, które zostały wspomniane. Nawiasy, kropki, myślnik... Ale odbieram to jako wyraz buntu przeciwko nim.
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bereniko, Ty czytasz nawet to, czego nie napiszę, i to mnie fascynuje :)   @Jacek_Suchowicz Zaraz zajrzę Jacku, narozrabiałam? Pewnie połajanka będzie.    
    • @monon Osiedlowy teatr absurdu. W trakcie lektury zupełnie wypadł mi z głowy tytuł, dlatego rozszerzenie miejsca akcji z bloku na osiedle - dopuszczenie innych bloków do głosu - było dla mnie zaskakującą ekspansją.    Jednak dopiero zdanie wypowiedziane przez kosz na śmieci na końcu wiersza:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        uzmysłowiło mi, że rzeczy codziennego użytku przedstawiają redukcję człowieka do przedmiotu - ograniczenie jego podmiotowości na rzecz funkcjonalności. Kosz na śmieci dobitnie to potwierdza. Poczuł się "czymś" (kimś istotnym, użytecznym), bo ktokolwiek do niego przychodził, choćby i "przy okazji" wyrzucał do niego odpadki własnych zgryzot. Sam przyznaje, że nikt go nie słuchał - czyli nie mógł liczyć na wzajemność. Jednak zamiast pretensji okazuje wdzięczność...
    • Niech wszystko układa się lekko, jak skrzydła szybowca, które odnajdują ciepłe powietrze dokładnie wtedy, gdy trzeba.   Niech wiatr sprzyja jak żaglom, które wiedzą, w którą stronę płynąć, nawet gdy morze zmienia nastroje.   Niech horyzont będzie szeroki, a serce spokojne.   Są takie kierunki, które zna się intuicyjnie. I takie przestrzenie, w których zawsze oddycha się swobodniej.   Niech ich nigdy nie zabraknie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...