Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cochwilkę każdą poczekuję sobie
Abyś Ty i każde Ciebie i Tobie
Trochę pobyła przy. Pobądź. Grzeczsznie nam.
A, jak jesteś przydusznie - hej hop, parapam.
(Poserćmy sobie potroszkiem.)

Tymczasuję niecierpliczekiwaniem.
Całogólny niepochwilek miłaniem.
Zresztą. Dosercny Twój oddech błogoczuj
Wwietrza radotanc wustopłucnie. Kochakłuj.
(Posiedźmy sobie wspólnieniem.)

Jesteś moją najpiętniejszą westchniuzą,
Kiedy tak zrozsądkujesz mnie amuzo.
Potemiej pomarudzę. Ma słódźsłowa!
Mnietul odminutydominutowa.
(Popowietrzmy sobie naspółkiem.)

Uswięcajmy i rozswięcajmy
Jednaszą
Wiośniłość.
Budziradąc się z miłowiośniem
(Będąc po prostu potroszkiem.)

Opublikowano

Wiersz do mnie nie trafia. Dla mnie to taka zabawa słowem (nie mi oceniać czy udana), trochę jakby na siłę. Ale fajnie, że coś innego (niekoniecznie ciekawego). Pozdrawiam (poświątecznie), (nie przejmuj się co piszę bo ja się nie znam, tak mi poprostu coś słowa wystukuje) Pa :)))

Opublikowano

Ja się za bardzo zakręciłem - nie jestem w stanie odczytać czegokolwiek z tych wygibasów... Dlatego, pomimo występowania ciekawych fragmentów np.
"Jesteś moją najpiętniejszą westchniuzą,
Kiedy tak zrozsądkujesz mnie amuzo." jestem raczej na nie - posiedzę jeszcze nad tym wierszem - może coś się zmieni...
POZDRAWIAM!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @chytrylis   Uważam, że to bardzo  intrygujący wiersz o zmaganiach twórcy z materią słowa. Bardzo podoba mi się wplecenie motywu złotego rogu - przypomina, że talent czy dar przekazywania myśli to nie tylko przywilej, ale i dług do spłacenia (tytułowe myto).  Świetny tekst , zostawia z mocną refleksją.
    • @Leroge   W wierszu czuć  tęsknotę, która nie krzyczy, tylko cicho odchodzi razem z bohaterką utworu. Bardzo podoba mi się  obraz z "tym horyzontem łąk na końcu." Świetny! 
    • @Aks   Fajnie, że eksperymentujesz!   Możesz również pójść w drugą stronę -  by wiersz brzmiał jak szybkie pedałowanie i krótkie oddechy. Wówczas dobry jest krótki wers. :)   Np.  Wdech przeponą, nie płucami, Spokój wraz z kilometrami. Serce zwalnia swoje bicie, Uda znów wprawiają w życie.   i.t.d.    Ale najważniejszy jest tekst, który Ty czujesz. Pozdrwiam. :)     
    • głosy i twarze twarze ich dźwięki łatwo oddają ukryte tęsknoty   ogromna potrzeba żeby objąć świat wycałować  w oba policzki huknąć boo   stąd ludzie lgną do przyjaznej mordy bezdennie nieszkodliwego  przechodnia   na horyzoncie widać już ekstrakt z nocy  
    • @Mel666   Pewnie wszystko zostało już powiedziane. Dorzucę tylko a pewnie się powtórzę , że to  niezwykle mocny i plastyczny wiersz o dekonstrukcji własnej tożsamości i cielesności. Bardzo mi się podoba zderzenie  Kossaka (witalność, wyścigi, tradycyjny realizm) z Gigerem (biomechaniczny chłód i alienacja). Podmiot liryczny dokonuje "chirurgicznej inwentaryzacji" ciała, by na nowo „złożyć się jak lego”. Puenta zamykająca tekst jednym słowem - „Substancja” -  definiuje sprowadzenie człowieka do czystej materii. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...