Czarek Płatak Opublikowano 11 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2022 Dobra śmierć Powiedzmy, że umarłem. Powiedzmy, że umarłem, leżę i rozkładam się w pozycji horyzontalnej na kanapie. Powiedzmy, że umarłem. Możemy tak powiedzieć. Chłód przegryzł mnie do szpiku, robaki toczą i tłoczą się pod czaszką. Powiedzmy, że umarłem. Nie wykazuję aktywności w internecie: nie dodaję, nie mam zdania, nie lubię. Powiedzmy że umarłem. Nie dzwoń — umarłem. Nie pisz — umarłem. Nie pytaj co u mnie — umarłem. Listy i paczki zwrócą z powodu śmierci adresata. W żadnym wypadku nie oczekuj zmartwychwstania. Wiesz, że nigdy w to nie wierzyłem. Wycisz dźwięki, wygaś światła. Umarłem. Dla ciebie. 7
Dima Kartonof Opublikowano 11 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2022 Twój wiersz ma dla mnie rytm monologu standupera... cokolwiek to znaczy :D tak wogóle bardzo mi się podoba :D
Marek.zak1 Opublikowano 11 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2022 Wiersz jest mega ciekawy, ale dla niej, to nie rozumiem, chyba, że ona czeka na przeszczep,. a czytam "przez ciebie", bo to sie zdarza. M
[email protected] Opublikowano 11 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2022 @Czarek Płatak Czarku przypomniałeś mi tę kobietę, co zmarła dwa lata temu i cały czas siedziała przy stole. Nikt tam nie zajrzał, nikt się nie zainteresował. Rzeczywistość... SF. Wszystkiego dobrego.
Annuszka Opublikowano 11 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2022 Oryginalnie zobrazowane odcięcie się od kogoś. Dobry wiersz, wciągający od tytułu i zatrzymujący czytelnika aż do puenty.
GrumpyElf Opublikowano 15 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2022 @Czarek Płatak Bardzo uczciwy statement. Nieco finalny, ale i najwidoczniej konieczny, skoro adresat nie pojmuje inaczej. Zdarzyło mi się kiedyś uśmiercić tak kogoś, niestety ten ktoś zmartwychwstał.
Czarek Płatak Opublikowano 19 Lutego 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Heh, rzeczywiście ma coś z tego flow. Dzięki i pozdro joł, joł Marek to jak z angielskiego - you're dead to me - czyli - jesteś dla mnie martwy. Tylko, że tutaj martwy dla adresata jest podmiot. Oj, z zombie to może lepiej nie :) Chociaż z drugiej strony tak wielu tak niewiele się teraz od nich różni.. Przypomniałem Ci martwą od dwóch lat kobietę? Nieźle :))) Wiem, wiem, żartuję sobie :) I pozdrawiam Cieszę się, że tak. Dziękuję i pozdrawiam To dobry stan. Źle jest pławić się w toksynach ;) Tak, takie uwolnienie potrafi być prawdziwą ulgą. Z pozdrowieniami Znam film i tę kultową scenę. A moim ulubionym i przerażającym w sile przekazu cytatem jest: jeszcze płynę, ale lód nade mną zamarza'. Pozdrawiam Znaczy jakieś zombie :| @huzarc @Natuskaa @Dared dzięki :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się