Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Czarek Płatak Jakaż pesymistyczna wizja. Tak szczelna w swym pesymizmie, że jestem w stanie zrozumieć, dlaczego nie jest w stanie przebić się przez nią żaden promyk z tego słonecznego życia pokazywanego w kolorowych pisemkach.

 

Grabarz, ziomuś, grabarz ;D

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, takie pisemka są dla tych wyciskających żelazo, słuchających podcastów motywacyjnych i etceterów.

Dzięki - kłania się wtórny analfabetyzm i przewaga angielskiego w życiu codziennym. 

 

To akurat i dosyć często skrywane głęboko samo życie Marek. 

Tekst powyższy chyba nie jest poezją, bo z wymienionych przez Ciebie tylko raz pada 'każdy' :)) 

Opublikowano

@Czarek Płatak My się już z nihilizmu nie wygrzebiemy, to nowa dogma i religia 21 wieku. 

Naukowcy, aktywiści, frelancerzy, influencerzy, coacze, fucking David Attenborough a zaraz pewnie i coponiektóre rządy, muski, amazony

jak jeden mąż przytakną ze zrozumieniem sobie - że ludzi jest za dużo za dużo chcą za dużo jedzą za mało umierają. Być może tak jest, a na pewno już tak jest że ludzie czytają, klikają i oglądają za dużo gówna i jeszcze dają się z tym gównem ponieść... na szczęście jest Wołodija IIicz Carewicz Wladimir Putin który położy temu kres i pierdyknie jakąś wojenkę... nosz kur.. wa! 

 

cholernie dobre pisanie Czarku 

Przepraszam za nieco rozbudowany komentarz z wkładką światopoglądowo-polityczną na koniec, ale Twój wiersz był 100% tego stymulantem ;) 

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

O, to dobrze :) 

Fakt, ale nie wierzę w ludzi totalnie czystych. Każdy mierzy się z jakimś mniejszym lub większym syfkiem w sobie ;) Byle się nie wylewał, zaiste 

A wcale nie wątpię o czytuję kobiecą literaturę. Nie pisma konkretnie, ale jak nadmieniłeś felietony, artykuły, książki wreszcie autorstwa kobiet. I chwalę sobie bardzo. 

Odpozdrawiam 

Skoro wart to jestem rad. 

 

Pozdrawiam 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Raczej nie przewiduję przytakujących sobie rządów. Oni nie potrafią się dogadać w bardziej błachych sprawach. Wszystko zostało już opisane, a nawet pokazane w wielu ze scenariuszy sf. Jeśli ktoś miałby dokonać knowań to (wspomniałeś Amazon) olbrzymie, przebogate korporacje. Mam nadzieję, że ktoś mądry wcześniej dojrzy niebezpieczeństwo czające się za podobną opcją i nie dojdzie do tego, że takie korporacje nie zaczną tworzyć własnych armii i państw w państwie, ale... Sf pod względem przewidywania przyszłości jest bezlitośnie trafne... 

 

Dzięki za komentarz i wsparcie 

Salut! 

Wiem, że są tacy. Wiersz może trochę grubszą kreską kreśli ten obraz choć starałem się jaknajprawdziwiej opisać to co się czasami dzieje. 

 

Pozdrawiam serdeczniaście 

@Natuskaa @Silver @OloBolo

@Dima Kartonof @Moondog

podziękował

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @huzarc Chciałam w tym wierszu sposób pokazać walkę różnych emocji w człowieku, takich, co biorą się z pewnych instynktownych reakcji, nad którymi nie da się zapanować. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani, i odziedziczyliśmy to po praprzodkach. Miały nam za czasów biegania nago po sawannie pomagać w przetrwaniu. Cywilizacja spowodowała, że stały się pewnego rodzaju balastem. Dzielimy je na złe i dobre, na takie, które mają rację i na takie, których należy się wstydzić. Tymczasem tak to z nimi jest, że po prostu są, i nic więcej. Przychodzą i odchodzą, jak fala powodziowa. Trzeba tylko odpowiedzialnie nimi zarządzać, rozładowywać w akceptowalny dla otoczenia sposób (np. zamiast przywalić komuś w łeb, idziemy pobiegać, zamiast zrobić awanturę, piszemy wiersz albo słuchamy muzyki dla wyciszenia). Właśnie podobnie jak tą falą - żeby nie zrobiła spustoszenia. Mamy często własne możliwości retencji i  uwolnienia pod odpowiednim nadzorem racjonalizmu. Ale każdy ma prawo nawet do tych najgorszych - złość, strach, lecz oczywiście nie należy pod ich wpływem nikogo ranić. Tytułowa ewolucja jest po pierwsze przejściem do akceptacji tego co w innych i w nas samych się czasem kotłuje, a po drugie wytworzeniem mechanizmów, które dają nam możliwość kontrolowania siebie w emocjach.
    • @APM wolność także wymaga jakiegoś dachu nad sobą , oczywiście można być też jakimś wolnym ptakiem, ale wolność za wszelką cenę to ucieczka.
    • @Marek.zak1 Och, Marku... Ty wychodzisz w tej dyskusji z innego założenia niż ja. Nie dostrzegasz, że do tegoż całowania dochodzimy ze skrajnie różnych fundamentalnych postaw.   @Marek.zak1 Ja nie wiem ile masz lat.  "Dziaderskie" podejście może cechować 20-latka.    
    • @Bożena De-Tre Dziękuję za życzenia:) 
    • @Berenika97 Wiersz pełen emocji, ale otulonych w dystans. Dychotomia tego, co czujemy a co obce wzmaga w nas napięcie, staramy się zdefiniować i umieścić w tym zgiełku. Miasto i obserwacja przez chłodne szkło w szybie są symbolami tego procesu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...