Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Martyno, Julio dziękuję za wejście i przychylne komenty :)

Włodzimierzu, już pracuję nad 'Śmiercią WWM', też uważam, że akurat ten wiersz najlepszy nie jest, na pewno to jeden z ostatnich tej serii, jeszcze będzie najwyżej kilka. Dzięki za odwiedziny i komentarz.

pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :)

Opublikowano

widzisz Vacker Flickan ja zacząłem tą serię gdy jeszcze Ciebie nie było na forum, nie wszyscy rozumieją ten styl, a ja sam podkreśliłem wcześniej, że dla mnie wiersz również że tak powiem nie podchodzi w 100%. Czasami jednak trzeba wyrzucić z siebie zalegające myśli.

pozdrawiam Cię serdecznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hmmm, widzisz JayJay, ja na pewno nie rozumiem tego stylu, a to, że nie było mnie na forum nie znaczy, że nie było mnie na świecie:). Zgadzam się, że trzeba wyrzucić zalegające myśli, ale w moim przekonaniu, w poezji przydaje się, aby te myśli były cokolwiek uporządkowane (w jakikolwiek sposób).
pozdr:)
Opublikowano

Witam!
Bardzo "jayjay-owsko" ;-)

Tylko cosik mi zgrzyta ta część:
"rozłożył myśli
pomiędzy
kroplami rosy" - nie wiedzeć czemu jakoś odstaje mi od reszty tekstu. Chyba, przez te krople rosy - nadużywałem ich we własnych bazgrołach, naczytałem się ich w 1000 i 1 złych wierszy, więc mogą to być tylko moje głuopty ;-)

Apropos fragmentu:
"sznurowana rynna
nasiąknęła wodą
-prawem dżungli
uległa przedawnieniu" - moje stanowisko jest a contrario wobec W.B. - jak najbardziej za!

POZDRAWIAM!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Robert Witold Gorzkowski Motyw Hioba od razu przywołuje ogrom cierpienia — aż trudno go unieść w jednym wierszu. Przytulam peela myślą i słowem.   
    • skłamię ci, że byłem kiedyś w restauracji, gdzie do kotleta przygrywał zespół The Zmarłers i w miarę słuchania zacząłem sobie wkręcać, że cały band stanowią zombiaki, roić, że żywi truposze trzymają gitary, grają na keyboardzie i perkusji. Zmarłersi byli jak najbardziej z niezepsutego mięsa, czego jednak nie chciałem dostrzec, siwiejąc w oczach, przerażony z płaczem opuściłem lokal. zmyślę ci też historyjkę o lekko świrniętej babci, która często opowiadała mi na dobranoc o tajemniczej krainie cudów, do której wroteńka są ukryte pod obcasem jednego z przechodniów. którego? moja w tym głowa, by szukać, zadzierać nogi mijanych ludzi, podnosić im niespodziewanie stopy, odrywać fleki, szarpać za podeszwy (ileż to kopniaków dostałem przez wiarę w gawędzenia pomylonej!)! a potem minus sczepi się z drugim minusem i ujrzysz mnie w światełku prawdy, bez ściem, majaczysk. już niezaciemnialnego.  
    • Nie ważne jak bardzo życie daje w kość,  Ja się nie poddaję, Wstaję i dalej idę,  Rozkoszuję się smakiem zwycięstwa,  Bo jestem silny, Nie myślę o słabościach, Ze wszystkim sobie poradzę.    Kogo ja oszukuję,  Bo chyba siebie samego, Słowa te puste są,  Bez sensu najmniejszego, Tak mówią wszyscy, By tak postępować,  Sobie wmawiać,  Że jest się kimś innym.    Każdej porażce śmieję się w twarz, Albowiem miłością się otaczam, Którą dają mi bliscy,  Dzięki nim jestem tu gdzie jestem, Otuchy w najmroczniejszych chwilach dają, Moja aura przyciąga dobrych ludzi,  Gdyż magnetyczną jestem osobą.    Bzdury jakich mało,  Miłość jest fałszywa, Przez nią życie niemal straciłem,  Kolorowy świat nie istnieje,  Nie da się tego zmienić,  Bo życie to nie bajka, A ludzie tylko zawodzić potrafią Nawet ci najbliżsi.    Jak mawiał XYZ, "Dobro zawsze wraca", Zgadzam się z tym stwierdzeniem, Wprowadziłem je w swoje życie,  Dało mi to motywację,  By chcieć iść dalej, Jestem sam sobie za to wdzięczny.   Gdyby tak było, To bym tu nie był,  Na samym praktycznym dnie,  Do którego wyrzucane są odchody, Takie jak ja, Zapominane i niekochane,  Wykorzystane przez społeczeństwo,  Jest za co być wdzięczny.    Warto jest sobie zawsze dziękować,  Za każde najdrobniejsze osiągnięcie,  I warto sobie przebaczać,  Za każdy popełniony błąd, I dać sobie szansę,  Gdyż tak postępuje człowiek rozumny, Którym jestem ja.   Dziękować nie mam za co, Nie ja się na ten świat pchałem,  Jak mam przebaczyc sobie, Kiedy to ja jestem ofiarą losu, Przecież to takie puste, Za dużo optymizmu, Za mało realizmu, Uważałem tak zawsze, I zdania nie zmienię.       
    • @Sekrett Dziękuję a czytanie i interpretację. 
    • @violetta Hahaha

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , kupiłam sukienkę z ekoskóry, na której jest napisane: Nie prać...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...