Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I takiej prostej linii życzę, a może przyjęcia szarpanej. 

 

Ciekawe spojrzenie na sztafetę pokoleń. 

 

Pozdrawiam. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

No co Ty, nie sprawiasz przykrości :) W końcu świadomie (przynajmniej na razie ;)) wklejam określone treści. 

Bardzo dobrze odczytałeś, szarpanina. Choć fizyczne też się zdarzają (ale to częściej u mężczyzn, chyba :)) to u kobiet szarpaniny emocjonalne (od słodkości do złości ...) potrafią uprzykrzyć życie :(

Zdrówka też

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

W sedno trafisz Dagmarko, jesteś niezwykle empatyczna i rozumiejąca. 

Dziękuję 

Iwonka pełna zalet

 

 

 

 

:) Dzięki. Oczywiście, przyjąć trzeba, tylko wówczas można to zneutralizować, osiągnąć punkt równowagi i wyjść na prostą. Inaczej będzie szarpać bez końca... Ale... łatwo powiedzieć ;) trudniej zapanować nad emocjami, gdy szarpią jak dziki koń ;)

Również pozdrawiam 

 

 

 

 

@A-typowa-b @huzarc @Norbert

Podziękowania :)

 

 

 

Opublikowano

Iwonka, wydaje mi się zbędne drugie.. bywała.. a nawet urwałabym.. dobra i..

a "zła", zasugeruję dać o wers niżej i wtedy reszta treści.

Niech jak najmniej linii szarpanych będzie w naszym życiu. Równowaga lepsza, zdecydowanie.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ciekawa propozycja, wykorzystam. Dzięki i również pozdrawiam :)

 

 

 

 

:)

ponoć nim się wyprostuje

trochę zygzakuje ;) 

Dzięki i również zdrówka 

 

 

 

 

:) Tak, właśnie tak.

Dzięki i również pozdrawiam:)

 

 

@Leszczym :) podziękowania

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 to się w głowie nie mieści jak dobry wiersz spłodziłaś tak nie przesadzam mnie zamurowało świetne metafory lekko napisane w tej ponurej scenerii nocy twego miasta. Mocna dojrzała poezja oszczędna w słowa a jednak niosąca ze sobą przejmujący dynamizm:   „Okna ryglowane ciszą. W dusznej bliskości mebli świat urywa się na progu. Noc - woda bez brzegu.”   Czyż tylko ta zwrotka nie daje pełni twojego przekazu?  sam tytuł jest dramatyczny Próg jest to słowo wielowątkowe. Doskonałe do filozoficznych rozważań jak przejście w świat intymny lub pozostanie w tajemnicy.  Ty nas wpuszczasz dajesz nam swoje ego:   „Wyżyma zmęczenie z koszuli. Liczy, ile ciepła dzień zabrał tym razem.”   po czym kończysz rezygnacją:   „Może wreszcie zatonąć.”   Ale czy napewno o te jednoznaczne zatonięcie chodzi? czy nie puszczasz do nas oka i czytelnik tonie ale w swoich myślach bo po cóż by było:   „On przynosi w kieszeniach cudzy wzrok i lepki kurz - nalot na spojrzeniu. W czterech ścianach zdejmuje twarz. Ostrożnie. By nie przerwać siebie."   ostrożnie przenosić swoje spostrzeżenia by zdejmując z siebie maskę uważać by nie obsypać codziennym kurzem wnętrza swojej intymności. To daje nadzieję na nowy dzień.    wiersz oniryczny a jednak do bólu realny z jego zapalnym migotaniem:   „Latarnia miga trzeci dzień. Ktoś przestał zgłaszać. Miasto pulsuje jak stan zapalny.”   i z nigdy nie zasypiającymi ulicami.   No no koleżanko                                 chapeau bas        
    • Taki los masz, ile z siebie dasz mówił dziadek, kiedy ludzie byli twardsi od ziemi.   Kto rano wstaje, ten dłużej się martwi.   Od mieszania herbaty nie zrobi się słodsze życie, ale człowiek lubi mieć wrażenie, że coś robi.   Gdzie cienko, tam pęka, najczęściej w środku.   I jeszcze: nie noś wody w sitku, nie proś świata o litość, nie wracaj tam, gdzie już cię nie ma.   Ludowe mądrości są jak stare płoty. Krzywe, spróchniałe, ale wciąż trzymają jakąś granicę przed nocą.
    • @Annna2 „To nic. Jek spsik i śpsiyw. Tajskno am Boże.”   umiesz zaczarować. Twoje słowa rozczulają i na długi pozostają w pamięci. I już wiem po co tu przyszedłem. Koisz mi serce i sprawiasz że marzę. Dziękuję za Twoją poezję.  Nic więcej nie jest mi potrzebne.    „Nic to. Sen mi się przyśnił i śpiew. Tęskno mi Boże.”
    • Maju, bajam i Maja bujam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...