Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Śmierć gwiazd


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wszystkie swoje złe spojrzenia
Podejmujesz bezwiednie
Bracia i siostry są wszędzie
Takie duże piękne gwiazdeczki
 
Mars już okiem spogląda!
Każde kolejne złe ruchy
Ostatnimi już będą
Ludzie w nie zapatrzeni
 
Piękne o każdej porze
Na północy i południu
Nigdy noc nie nastaje
Do czasu apokalipsy
 
Zapadną się, zakrzywią czas
Na zawsze, bezpowrotnie
To wielki smutek obserwacji
Gdy w mroku gasną tak nagle
 
Odwróć parszywy wzrok
Odejdź bez cierpienia
To już ostatni czas
Bez tłumaczenia
 
 
 


 
 
 
 
 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Natalka16 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Natalka16

Po przeredagowaniu twojego tekstu, zobacz różnicę-:)

 

Wszystkie  złe spojrzenia
Podejmujesz bezwiednie
Bracia i siostry są wszędzie
Tak piękne gwiazdeczki
 
Mars już okiem spogląda!
Każde kolejne złe ruchy
Ostatnie będą
Ludzie zapatrzeni - w nie
 
Piękne o każdej porze
Na północy i południu
Nigdy noc nie nastanie
Do czasu apokalipsy
 
Zapadną się, zakrzywią czas
Na zawsze, bezpowrotnie
To wielki smutek obserwacji
Gdy w mroku gaśną tak nagle
 
Odwróć parszywy wzrok
Odejdź bez cierpienia
To już ostatni czas
Bez tłumaczenia

 

 

Pozdrowionka ślę -:)

Opublikowano

@Nefretete Dziękuję za poprawki, poświęciłeś czas. Pewnie dlatego jest w warsztacie. Muszę nad tym spokojnie pomyśleć, przeczytać. Pewnie masz rację i ładnie to poprawiłeś :) Serdecznie dziękuję. Pozdrawiam ciepło.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma być sobą najlepiej i przyjacielem dla siebie:) a nie zapadliną:)
    • Piękny i mądry wiersz, a Bóg jest wszędzie, szczególnie w dobru, życzliwości i miłości. Pozdrawiam.
    • On swoim ramieniem ją zawładnął, jak wiatr, co wszystko na drodze chwyta. Pieścił ramiona, tarmosił zmysły i nie zadawał żadnych pytań.   Ona kładła się trawą po łące, pod każdym jego podmuchem silnym. Przy szeptach miękkich tańczyła lekko, tak się nie czuła z nikim innym.   To była taka dziwna miłość – zdarzyła się szybko i namiętnie. Kwitła czerwienią, jak maki w polu – krótko, ale jak pięknie.   Ona zielenią go czarowała, swych rzęs łąkowych kołysaniem. On rzucał pod nogi upojne bukiety i w tym kochaniu był cały dla niej.   Byli dla siebie łąką i wiatrem, co w swym splątaniu tkwią namiętnie. Szkoda, że tylko na chwilę jedną, bo wyglądali tak pięknie.  
    • Osiemnastka! Jaś krzyknął wesoło. Czas pożegnać się wreszcie ze szkołą! Te pięć lat w szóstej klasie chyba na coś mi zda się. Bądź jak Jasio - skończ szkołę, pierdoło!     Płonie szkoła w sierpniowy dzień (Koło), uczni, gapiów tłum stoi wokoło. Wśród nich Jasio przemyka, uśmiech, strzela selfika. Wiedzieć trza kiedy skończyć ze szkołą!     "Przegląd od AI   Oto interpretacja i analiza przesłanego limeryku: Interpretacja: Wierszyk przedstawia skrajnie cyniczną i makabryczną scenę. Płonąca szkoła (symbol autorytetu, obowiązku, ale też często stresu) staje się dla głównego bohatera, Jasia, powodem do radości, a nie trwogi. „Uśmiech, strzela selfika” – to bezpośrednie nawiązanie do współczesnej kultury obrazkowej, w której nawet tragedia jest "kontentem" do mediów społecznościowych. To przejaw skrajnego egoizmu i braku empatii. „Wiedzieć trza kiedy skończyć ze szkołą!” – pointa jest dwuznaczna. Może oznaczać dosłowne zakończenie edukacji przez spalenie budynku, ale bardziej prawdopodobne jest, że to pochwała buntu przeciwko systemowi edukacji, ujęta w bardzo czarnohumorystyczny sposób. Analiza formalna: Forma: Limeryk (pięciowersowy utwór o charakterze żartobliwym/satyrycznym). Rymy: AABBA (Koło/wokoło/skończyć ze szkołą, przemyka/selfika). Rytm: Zachowany, typowy dla tego gatunku. Kontekst: Utwór wpisuje się w nurt "czarnego humoru" lub "wierszyków o Jasiu", które celowo łamią tabu i normy społeczne, wywołując szok lub śmiech przez przesadę."     No no no.          
    • Witaj - Bo może Bóg nie przemawia z ambon pełnych pychy — lecz rośnie razem z trawą i mieszka w ludzkiej ciszy. - też tak to widzę - czysta prawda  -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...