Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nasza katedra nieznana była poznaniu

delt naszych żył w konfesjonale absurdu!

 

Wiersz mnie zaciekawił; To moje pierwsze wrażenia

Wrócę tu później!

Uśmiech zostawiam.

 

Pozdrowionka

Opublikowano

@corival Mniej więcej do połowy miałem wrażenie, jakbym czytał Lovecrafta - jakaś taka tajemniczość bije od tych pierwszych strof.

Mam dla Ciebie wyzwanie! Spróbuj kiedyś wyjść ze swojej strefy komfortu, rzuć tę całą naturę, zwierzątka, roślinki i spróbuj poszukać poezji w miejskiej dżungli. Napisz w swoim stylu, ale o betonie i asfalcie. Byłbym ogromnie ciekawy rezultatu ;D

Opublikowano

@error_erros Wyzwanie powiadasz... kto wie, może się podejmę ;) Takie hasło zawsze pobudza do mobilizacji...

Jeny, co Ci zrobiły te biedne zwierzątka i roślinki, że mnie od nich odpędzasz errorze :)

Miało być tajemniczo i jak widać wyszło. Dalej miało się rozjaśnić i najwyraźniej również wyszło.

Dziękuję za wizytę i pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nic mi nie zrobiły, po prostu z tym mi się Twoje wiersze kojarzą, a pomyślałem, że ciekawie byłoby Cię zobaczyć "po przeciwnej stronie" ;>

Opublikowano

@error_erros Ha! Czuję się skuszona. Zobaczymy co z tego wyniknie ;)

@Leszczym Cieszy mnie, że w ten sposób odczuwasz. Czyli osiągam to co zamierzam... Z pewnością nie zrezygnuję z tematyki dotychczasowej. W niej się odnajduję. Być może jednak, jeśli wymyślę cokolwiek, spróbuję sprostać wyzwaniu errora. Nie jest pewne, czy mi się uda.

Dziękuję za odwiedziny Leszczymie, pozdrawiam :)

@iwonaroma Dziękuję Iwonko za wizytę. Pozdrawiam :)

Opublikowano

@corival

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ponownie jestem pod twoim tekstem, a ta fraza powyżej, bez przyczyny się nie znalazła.

Tytuł koegzystuje z treścią wiersza.

Napiszę tak:

Gdy las nas poznaje

swoje serce wręcza

przez dendrologię

wszystkie galęzie

drapią się po korze!

( Zapożyczyłem fragment gotowego ,swojego tekstu; pod twoją treść idealnie IMHO pasuje

 

Pozdrowionka dla ciebie

 

 

Opublikowano

@annabelle Piękny komentarz annabelle. Staram się Wam pokazać świat roślin zwłaszcza, taki jakim go widzę w świetle przeszłości, albo teraźniejszości. Dziękuję, że zajrzałaś i poświęciłaś temu tekstowi czas. Pozdrawiam :)

@Nefretete Dziękuję Nefretete za fragment Twojego tekstu. Pasuje faktycznie idealnie.

Wyobraziłam sobie te gałęzie zawzięcie szudrające po korze i się uśmiechnęłam. 

Miło mi, że znalazłeś czas i ciepłe słowo dla mojego wiersza. Pozdrawiam :)

Opublikowano

@corival

Miło mi! Dziękuję

Dzisiaj mam mnóstwo czasu.

Dlatego jestem tu, z wami.

Najchętniej wstawiłbym od razu, kolejny tekst, podczas gdy kolejne się kreują-:))

Jestem w namiocie; aż dziwi mnie jakość fal internetu, z LOON OP ZAND.

A reszta! Swoje się widzi:)) Relaks jest potrzebny jak medytacje w gąszczach szumiących czap-:))

Pozdrowionka i miłego wieczoru!

 

 

 

Opublikowano

@Nefretete Ach, odpoczynek :)

Zazdroszczę troszkę. Sama gonię ostatnio czas i jeszcze trochę tak będzie. Leśne medytacje będę zapewne odprawiać pomiędzy różnymi terminami.

No to czekam na kolejne Twoje teksty. Chetnie poczytam.

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława   Gratuluję! :)   Masz bardzo ciekawą bohaterkę - Annę. Dzięki Twoim wierszom poznałam wiele słów, o których dotąd nie słyszałam, np. tytułowy litkup.  Ale już wszystkie sprawdziłam w necie. :) W takim razie czekam na Twoje wiersze. :))) Pozdrawiam.     Ps. Zainspirowałaś mnie Anną, może się skuszę i dalej będę pisać o życiu Luizy - tylko jej miejskie i współczesne życie nie jest tak tak blisko natury jak Anny. Luizie brakuje kolorów i zapachów. 
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dzięki
    • @Gosława Opowiedziałaś bajkę o ludziach, dawnych obyczajach, o "prawdziwym życiu" ujętym w takie rytuały, jak litkup. Kiedyś takie zwyczaje były modlitwą dnia codziennego, wszystko miało swój ryt i rytm, pielęgnowany przez pokolenia. Odczytuję wielki szacunek, jakim darzysz opisaną rzeczywistość. Każdy przedmiot życia codziennego kiedyś służył, jak towarzysz podróży, czasem kilku pokoleniom. To wizja bliska mojemu sercu i wspomnieniom z dzieciństwa z wsi małopolskiej, zgrzebnej, w miarę zadbanej, z niedostatkami materialnymi ale bogactwem obyczajów, niezwykłą bliskością ludzi. - świat dziadka Walentego i babci Eluni - "Halusi" - to dla mnie "prawdziwa bajka". Dziękuję, Pozdrawiam.
    • @Poet Ka   Powiem wprost - świetny tekst. A nie wprost dodam, że właśnie zburzyłaś moje czytelnicze status quo, zmuszając do myślenia.   jest jeszcze trzeci kanał milczenie   i wtedy status quo zmienia się w quo vadis
    • kołysz w cieniu zwątpień tęsknoty w pamięci kołysce przerwaną struna pozoru wspomnienia ożywia czyste     tam złudzenie wygładza rany zabliźnia mami osłabia      na krawędzi kryształu obraz łez zbłąkanych niech wykapią tęsknotę za brylantem drewnianym    gdzie w zranionej poświacie cień drogę wyznaczył   by w bezczasie podążyć spróbować wybaczyć
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...