Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2021 (edytowane) byłem dzisiaj na cmentarzu tak zupełnie bez przyczyny rodziny żadnej tu nie mam ani znajomych groby krzyże kwiaty cisza wiatr kołysał stare drzewa pajęczyny lśniły w słońcu w alejkach ani żywego ducha nie uwidzisz groby krzyże ptaki cisza i nagle takie banalne myśli w grobowym odludziu oni tu wszyscy jak żyli pomarli i po nich tylko groby krzyże cisza po nas? Edytowane 24 Sierpnia 2021 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji) 7
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Moje najszczersze kondolencje. Niestety w obecnym czasie jest tak, jak napisałaś. Wzajemnie. Trzymaj się Agato.
corival Opublikowano 24 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2021 @Pi_ Bardzo mi przykro Pi_, współczuję. Mój zmarł półtora roku temu (nie na covid). Mam to więc w zasadzie na świeżo. @Sylwester_Lasota W pierwszej strofie powtarza Ci się "żadnej". Drugiego w zasadzie można by się pozbyć. Nie jest potrzebne. A cmentarna cisza faktycznie skłania do refleksji... Pozdrawiam :) 1
Marek.zak1 Opublikowano 24 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2021 Tak to wygląda na cmentarzach. Czasami, z powodów rodzinnych, je odwiedzam, i rzeczywiście to czas na refleksje. Pozdrawiam
Sylwester_Lasota Opublikowano 24 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rzeczywiście. Poprawione. Dzięki :). Moja mama zmarła w domu, przy mnie, w wieku 80 lat. A tata w szpitalu w wieku 91 lat. Miał miażdżycę i inne starcze przypadłości, ale był ciągle pełny sił. Chyba przechodziłem wtedy kryzys wieku średniego i czasami dosłownie odechciewało mi się żyć, a w nim była taka radość i chęć życia, że czasami mnie tym zadziwiał. Miał pierwszy w życiu udar. Wezwałem karetkę i został zabrany do szpitala. Zmarł po dwóch tygodniach na zapalenie płuc. Pozdrawiam.
Sylwester_Lasota Opublikowano 24 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja, że względów "technicznych" nie mogę odwiedzać cmentarzy, na których pochowani są moi bliscy. Ten, o którym napisałem, to bardzo stary cmentarz z wieloma kamiennymi rzeźbami i starymi drzewami. Niewielu ludzi tu zagląda. Pozdrawiam 2
Sylvia Opublikowano 24 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2021 @Sylwester_Lasota Też odwiedzam takie cmentarze, czasami fotografuję.
Sylwester_Lasota Opublikowano 24 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też byłem tam z aparatem. Pozdrawiam
Wiechu J. K. Opublikowano 25 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tylko pozostaje nadzieja, że to tylko początek! pozdr.
Czarek Płatak Opublikowano 25 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2021 Kiedyś nagminnie chodziłem na cmentarz żeby poczytać w ciszy i spokoju. Znacznie spokojniejsze miejsce niż np park. 1
Sylwester_Lasota Opublikowano 27 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W sumie mogłem. W sumie zrobiłem trzy, ale żadne nie byłoby dobrą ilustracją dla tego tekstu. Poza tym, rzeczywiście nie lubię. Nadzieja umiera ostatnia Dzięki za refleksję. Pozdrawiam. Ja akurat przez ten stary cmentarz czasami po prostu przechodzę. Rzeczywiście, dużo spokojniej niż w parku. Pozdrawiam
Wiechu J. K. Opublikowano 27 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Sylwester_Lasota Taka to już kolej rzeczy. Pozdrawiam! 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się