Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylvia

Użytkownicy
  • Postów

    844
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Sylvia

  1. @Łukasz Wiesław Jasiński @Berenika97 @Nata_Kruk dziękuję serdecznie, pozdrawiam :)
  2. gdy cienie na murach i sylwetki bez źrenic łapią ślad – po zachodzie słońca kruszeją gabaryty zlewające się w nicość otoczona ciemnością wzywam na pomoc księżyc zajęty płukaniem srebra on taki mały z daleka - wczoraj oświetlał pół świata
  3. @Nata_Kruk Myślałam o tym, jednak w l.mn. bardziej mi się podoba... dziękuję za słowo, pozdr. @Berenika97 @Witalisa Dzięki serdeczne, pozdrawiam :)
  4. @andrew dzięki, pozdrawiam
  5. krąży w tobie jak niedopowiedziana myśl by potem stać się łzą w skale - pozornej twardości ślizga się jak sekret by wypłynąć... pani mokradeł na polach zatopionych - bezlitosna bo nigdy nie odmienisz jej biegu i choćbyś chciał - wody nie ugryziesz jest tym, co omija głaz
  6. @andrew Dzięki, pozdrawiam
  7. snuje dyrdymały jak żyć i odczuwać wydaje mu się znać czyjeś marzenia wysyła czarne smsy i trujące dania, chcąc podciąć skrzydła... otóż, to tak nie działa wybywaj expresem z duszy falowania zabierając paranoje nie wciągaj do swego stęchłego bagna - to nie M o j e
  8. tańcząc we mgle - chwiejne pary w kółeczka choćby bez radości - orkiestra dęta pląsać ospale w matni wirującej ciemne szkła lunatyków - absurd męki przyćmionej nawet po śmierci prochem w grawitacji woskowi tancerze kołowrotem skrępowani... a wiesz że oni mogą przekląć i ruszyć martwą ręką?
  9. @bazyl_prost rozgrzewający rosołek :) pozdrawiam @violetta dziękuję, też lubię ten przysmak z takimi dodatkami..
  10. będąc w koreańskim kinie, na chwilę... układam płatki wiśniowe w deszczu bosych stóp w powietrzu pachnącym bulionem wije się makaron na niebieskie palce nawleczony wśród oczu czarnych spokojnych jak dusze przewijam minuty filmu a one mówią że przesyt jest niezdrowy
  11. @piąteprzezdziesiąte @Berenika97 Dzięki, pozdrawiam
  12. prowadzące w dół bez końca szczebelki drewniane pachnące stęchlizną twoja dłoń płynąca po poręczy dotykiem ciszy... te schody po których codziennie schodziłaś po chleb i mleko z każdym oddechem lżejsza o miłość i wtedy gdy ciężarna w opiętej halce zeszłaś i nie wróciłaś
  13. Droga jest szczęściem, a nie cel - takie mam skojarzenie odn. wiersza. pozdrawiam
  14. @piąteprzezdziesiąte Nic konkretnego, sakralno - intymna miniatura, pozdrawiam @Berenika97 Jakby w punkt, dziękuję
  15. matka dziecku żona mężowi - nawet w ubraniu jest naga nie oceniaj gdy wstyd ukoi - malowała się coraz mocniej dla niego jego chłodnych dłoni cicha noc, święta noc była dla nich gdy boskie ciało spożywali
  16. :))))) (końcówka) pozdrawiam
  17. Taka długoterminowa umowa o jakiej marzysz mogłaby być bardzo kosztowna i nie wypłaciłabyś się do końca życia jakby coś poszło nie tak, więc jest pewne ryzyko. Ale pomarzyć można :) pozdrawiam
  18. Fajna historyjka, takich nie brakuje... A o niej - toksyczny babsztyl, skończy marnie zwłaszcza jak wszystkiego zabraknie, no chyba że złapie następnego F. )) pozdrawiam
  19. @Nata_Kruk ;)) Dzięki za ślad, pozdrawiam
  20. Piękny tekst, pozdrawiam
  21. można pisać różnej wielkości literami burzowo, drobnym pyłem ledwo dostrzegalnym wyć jak szakal głodny w przestrzeni złotoleśnej mamić słowem, kroić na kawałki żywe serce potem wpływać w obieg miłości neutralnej gdy z duszą na ramieniu przybiega teatralnie te wszystkie nuty tańczą - dopasowane brzmienie gdy wnętrze gra melodię przynosząc ukojenie
  22. Makowiec nieba - do ugryzienia :) pozdrawiam
  23. @Annna2 @Amber @KOBIETA Dziękuję za wpis, pozdrawiam @huzarc To bardzo trafne, pozdrawiam
  24. Piękny, pełen melancholii. pozdrawiam
  25. wirus miłości w nagłej przestrzeni - dłoni przesmyk między wierszami twoimi myślami napięcie... przerywa transmisję danych, nieważnych gwoli zbliżeń zawiesza pod żebrem zrywając sens w życiorysie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...