Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Dag Czyżbysmy szli Dag w tym samym kierunku, z tym samy bólem, dlaczego zatem chcę ludzi a ich sie boję?
 

Miłego dnia i dziękuje za miłe słowa.

@corival Widzisz Cori, Dag trafia czasami w samo sedno, podobnie Ty, kobiece doświadczenie, patrzenia z boku. Macie całkowicie inny odbiór rzeczywistości, nie wiem skąd się to bierze. Bardziej racjonalny, co tu dużo mówić bardziej ekstrawertyczny.

Wszystkiego dobrego.

Opublikowano

@Dag Dag powiedz jak ich wybierasz, że pewna jesteś że to właśnie ci - rozumiem doświadczenie przy starych znajomych, ale są nowi. Czyżby na wyczucie? Najgorsze że ja już nawet do córek nie jeżdżę, wioski w której mieszkam, kiedyś nie poznałem, świat się zmienia bardziej niż moje postrzeganie jego.

 

Wszystkiego dobrego na Zielonej Wyspie.

Opublikowano

@[email protected] Widzę, że samotność to nie tylko mój towarzysz. Ale muszę powiedzieć, że wstrząsnęły mną pierwsze 2 wersy! Mocne! Ta personifikacja samotności, która bije po twarz y i patrzy... = codzienne okrucieństwo uchodzące bezkarnie... Jesteś (jak sądzę) wrażliwym obserwatorem i komentatorem. Pozdrawiam:)

I "rozchełstane baśnie" - cudne sformułowanie, które przywodzi mi na myśl "Baśnie z tysiąca i jednej nocy":)

Opublikowano

@[email protected] hahaha

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

, nigdy nie słyszałam lepszego żartu. Introwertyk - bezemocjonalny .

 

Grzesiu, nie ma czegoś takiego. Możliwe, że  jesteś Introwertyk i to pozwala Ci ,,zamknąć się w sobie " i skupić na pisaniu. Efektu tego jesteśmy świadkami, jesteś czytany. 

 

Druga sprawa to samotność lub samotnicze życie. Samotnym można być  wśród ludzi, kiedy jesteś niekontatybilny z tłumem. 

A ja myślę że Ty jesteś samotnik z wyboru a jeśli chodzi o emocje to jesteś ich pełen

Opublikowano

@[email protected] mylisz pojęcia. Nie twierdzę, że  jesteś ekstrawertykiem, ale nie pisz że jesteś bezemocjonalny, bo to niemożliwe. Jesteś krewki, emocjonalny, impulsywny, czasem wybuchowy. 

 

Możliwe, że  nie jesteś zadowolony ze stanu swoich emocji. Chciałbyś  mieć ich inny rodzaj, np więcej radości, takiego śmiechu prosto w oczy, więcej pozycjonowanie wartościujących. 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ten fragment jest bardzo fajny  Na nim można by było zbudować super narrację  Ja przynajmniej widzę w nim spory potencjał  Tu też jest ciekawa gra słów  Można by było dalej pociągnąć ten słowotok  Wyrzucić znak zapytania i wolnym nurtem dać słowom płynąć    Mam wrażenie że bardzo wiele chcesz przekazać i rwiesz ten wiersz  Czasami lepiej napisać mniej a i tak słowa wybrzmią    To tyle ode mnie mam nadzieję że nie uraziłam Cię swoim komentarzem  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Mogę patrzeć i widzieć. Dane mi jest słuchać i trwać, Podążać na gapę ścieżką Prowadzącą w cud, Spoglądać w pąki serc I doświadczać rozkwitu. Praca jak praca. Wzloty i upadki. Gorzkie poranki i księżycowe noce. Misja jednak niezwykła. Bezbronny uśmiech, Motyle oczu, Pragnienie obecności, Kod, który łączy, a nigdy nie oddala. Brak pytań. Poczucie spełnienia. Wiara w sens.
    • @Kwiatuszek Prawdziwie "W hołdzie Brzechwie", z podobną radością i błyskiem w oku.
    • @Berenika97 @Jacek_Suchowicz @viola arvensis @wierszyki Dziękuję Wam za każde słowo — za to, że zatrzymaliście się przy tym wierszu i poczuliście jego ciężar. To dla mnie bardzo ważne, że ta historia zostawia ślad i porusza. Niestety to temat wciąż aktualny — i może właśnie dlatego tak boli. Czasem wystarczy jedno spojrzenie, jedno pytanie… żeby coś zmienić. Pozdrawiam serdecznie.
    • @Kwiatuszek Jest w tej ślicznej rozmowie coś bardzo znajomego dla mnie. Jesteśmy historiami swoich uczuć, które (w związku) postanowiły pisać dalszy ciąg razem, ale "pre-historyjki" zostawiły w nas ślady aksamitnych łapek lub pazurów, może iskierek, z Twojego wiersza. Są prawdziwe, inaczej nie zachowałyby tego błysku, ale leżą na półce "po drodze do ciebie". Były konieczne, żebyśmy My się odnaleźli razem. Bardzo ładnie piszesz, jakbyś malowała delikatnym pędzelkiem pastelami :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...