corival Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Tym razem coś celtyckiego :) Splątane wysoko, pełne liści kłęby. Trudno dostępne, mądrością napełnione ziele. Złoty sierp błyska wśród gąszczu gałęzi. Biała szata w górze, śnieżne płótno w dole. Zielone pędy leczą wszelakie choroby, impuls dla życia ludziom i zwierzętom Ochronna moc ma potężną siłę: niszczy zło wszelakie, demony, uroki. Łodyżki nie szukają ni wody, ni światła, żyją zimą mroźną, gdy drzewo zamiera. Święty metal narzędzia, święta jest jemioła, dar niebios ścinany szóstego dnia po nowiu. 7
corival Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Zabrzmiało wybuchowo ;) Dziękuję i pozdrawiam :)
corival Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @Wędrowiec.1984 Owszem, to druid przeprowadzał ten bardzo ważny rytuał. @Pi_ Fajna zabawa nie zawsze odpowiada sensowi, a w pierwszej zwrotce w ten sposób zmieniłaś właśnie sens, który dla druidów był jak się wydaje ważny ;) "Pełne liści kłęby" tkwią w źródłach, podobnie jak "mądrością napełnione ziele". Wiem, że można by było inaczej, bardziej może prosto, ale chciałam zachować te określenia, więc jakoś próbowałam je wkręcić w tekst :)
Stracony Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Piękny opis celtyckiego zwyczaju ( nie wiedziałem,że celtycki|). Mógłby wisieć w ogrodzie etnograficznym ,gdzieś przy drzewie z jemiołą.Pasujący klimat mądrości ludowych. Nie doszukuję się jeszcze innego przesłania wiersza nad ten opis. Można jednak się zastanowić,że i z pasożyta jest korzyść.
corival Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @Stracony Można się doszukiwać :) W zasadzie pisząc o jemiole, miałam na myśli coś zupełnie innego, a jemioła właśnie jest doskonałym odzwierciedleniem podobnego zachowania :)
corival Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @Pi_ Jemiołę ścina się zimą, kiedy drzewa nie są pełne liści. Wtedy ścina się "pełne liści kłęby", czyli łodyżki, a w zasadzie całe kłęby tego pasożyta drzew, zdobnego w listki. Co do szyku wyrazów z mądrością w tle, chciałam użyć wyrażenia zawartego w źródłach. Dla mnie to to samo, ale dla Celtów jak się zdaje nie koniecznie. Poprzestanę na tym, bo potrzebny byłby dłuższy wykład. Mam nadzieję, że teraz jest jaśniej. I dla jasności, nie podejrzewałam Cię o próby zmiany wiersza, ale próbowałam wyjaśnić mój punkt widzenia. Jak widać nie do końca mi to wyszło :) Pozdrawiam :)
[email protected] Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @corival Cori przypomniałaś mi historię aronii której miałem w ogrodzie kilka krzaków, póki się nie dowiedziałem że jej korzenie to siedlisko najgorszej trucizny. Miałem już wyciąć gdy wnuczka która lubi sok z aronii mi zabroniła - dziadku ile litrów ja tego wypiłam! Popatrz nie bujam w obłokach? Miłego dnia. 2
corival Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @[email protected] Absolutnie nie wycinaj :) Korzeni przecież nie jesz, a owoce są bardzo zasobne w zdrowotne substancje. Do tego nie przyjmują metali ciężkich, dlatego nie jest istotne, czy rosną przy drodze, czy z dala od niej :) 1
[email protected] Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @corival Moje aronie dodatkowo rosną w szczerym polu, nie ma zaś mowy o absorpcji spalin. Żeby było śmieszniej - rozpleniłem kilka krzaków, popatrz uczmy się od młodych. Oliwia chorowała na białaczkę dlatego chucham na Nią i dmucham, więc nie dziw się mojej początkowej decyzji że latałem po ogrodzie z siekierą. 2
corival Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @[email protected] Ech, a aronia hamuje powstawanie wolnych rodników, działa przeciwkrwotocznie, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych i poprawia ich elastyczność, reguluje krążenie, ma działanie przeciwzapalne, dostarcza witamin, obniża poziom cukru we krwi, dostarcza witamin, makro- i mikroelementów i wiele innych :) A Ty z siekierą na nią ;) Pozdrawiam :) 1
Stracony Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @corival Padłaś zatem ofiarą zbyt udanego opisu,który zatrzymuje myśli czytającego na nim samym ( na opisie). Bardzo często jest tak,że prawdziwe przesłanie uderza nas po kilku czytaniach, w dowolnym momencie. Jest potrzebny czas kiedy wiersz jest w nas, zasiewa , owocuje i zbiera żniwo. 2
corival Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @Stracony Ech, udany opis, to moje przekleństwo ;)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Witam - a mi kojarzy się szkodliwością drzew - no ale skoro i lek z tego dobry więc pokłon oddaje.. -Pozdr. radośnie.
corival Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @Waldemar_Talar_Talar I masz rację Waldemarze. Jemioła zdecydowanie jest pasożytem dla drzew i powoli, bo powoli, ale niszczy je. Jest też rośliną toksyczną, więc jako lekarstwo należy używać jej bardzo ostrożnie. Pozdrawiam :) 1
GrumpyElf Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Mam bardzo miłe skojarzenia z jemiołą, choć wiem, że to pasożyt. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ta druga strofa jest bardzo smaczna :) 1
corival Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2021 @GrumpyElf Dziękuję Grumpy :) Pozdrawiam :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się