Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiosna to zawsze niestworzone historie,
Ktoś, kto stoi w przedsionku, ale boi się zdjąć płaszcz

To kawałki luster, do których uśmiechają się szklarniowe róże


Wiosna to gawry, w których się nie śpi - to pałacowe komnaty, które wysadzane są bryłkami soli z noworocznych przyrzeczeń ...

 

Wiosną zawsze piszę długie rozpaczliwe listy do zakładów pogrzebowych z prośbą o zmumifikowanie
Dlaczego?

Otóż z każdą sekundą umiera we mnie świeżość, gra mi na nosie nadzieja na kolejną młodość i jeszcze nigdy nie zakochałam się - na wiosnę.

 

Oglądam nieme filmy w sepiach, w  imadle poprawiam kontur swojej twarzy
Dzwonię do wszystkich nieznajomych aby powiedzieć im, że wcale nie jest mi źle ze świadomością, że ich nie znam

Sama sobie podaję rękę - tak witam świat!

... i ulgę: jestem obecnie  na pogrzebie nadziei i właśnie złapałam bukiet! 


...  A wiosna?
Będzie dźwigać tren.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel   Też mam córkę, też się martwię.  Ostatnio kręci się obok niej chińczyk  Sam Hui. Robi doktorat na AGH. Sam Hui to  podobno po chińsku znaczy "wybitny"  -  nie wiem, nie znam się, ale sobie nie wyobrażam, że przedstawiam znajomym mojego zięcia mówiąc  : " To Sam Hui" - partner/mąż  mojej córki.  Łatwo nie jest - stąd czasami w ramach terapii coś napiszę.   Pozdrawiam    
    • Link do piosenki:     Pani usta – pachnące, zmysłowe Oddałbym siebie i świata połowę Albo nie! – świat cały By mnie całowały   Pani oczy jak kwiaty, jak róże Upojne jak wieczory wiosenne Dla nich świat w nic zburzę Choć trochę senne!   Pani dłonie tak delikatne Że w nich jak w ciemności lub mroku Zginę i na wieczność zasnę W porywie nagłego szoku!   Pani włosy to złote trzciny Jakich świat nigdy nie widział Mógłbym się plątać w nich całe godziny I co, że ktoś powiedział?   Pani nogi – więcej nie mogę Co powiedzą ludzie? Cóż, noga na nogę Niech przed wzrokiem sekret ujdzie!   Pani stopy – Boże drogi! Mógłbym pieścić i całować Jak te przepiękne nogi Ciężko przyzwoicie się zachować!   Pani cała przewróciła mi w głowie Choć myślę – tak czasami Ja tej pani z mroku nie wyłowie Bo w sercu pustka latami
    • @Trollformel   Świetnie i sprytne! :)))

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Andrzej_WojnowskiJa? nic:) o drugą córkę się martwię, a wnuk będzie miał extra :)
    • @obywatel    Masz rację.  To byłaby szansa dla nas, ale jest problem. Watahy przystojnych, inteligentnych, młodych inżynierów z różnych egzotycznych krajów  stanowią dla nas  niewątpliwie konkurencję. I co zrobisz? Pozdr.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...