Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"KU PAMIĘCI NAJWAŻNIEJSZEJ OSOBY MOJEGO ŻYCIA"

 

Kochana Mamusiu,
Chciałbym Przekazać Ci Kilka Tak Ważnych Dla Mnie Słów,
W Których Pragnę Wyrazić Swoją Miłość Do Ciebie.
Matulko Kochana!
Dałaś Mi Życie Bezcenną Duszę.
Cenię Twoje Poświęcenie I Przy Tym Odczuwam Dumę,Że Obdarzyłaś Mnie Sercem I Rozumem.
Byłaś Dobrą Kobietą O Wielkim Sercu,A W Moim Oczach Świętością.
Wiesz Co W Tym Wszystkim Jest Najpiękniejsze?
Że Ponad Trzydzieści Lat Poświęciłaś Tylko Mi.
To Był Wspaniały I Niezapomniany Czas.
Chyba Ci Nigdy Tego Nie Mówiłam,Ale Cudownie Jest Być Twoją Córką I Prawdziwy Zaszczyt Mieć Taką Mamę.
Nigdy Nie Spotkałam Kogoś Tak Podobnego Do Ciebie.
Człowieka;Odważnego,Zdeterminowanego,Niestrudzonego.

Zawsze Mnie Zastanawiało Skąd Czerpiesz Swoją Siłę.
Choć Bywało Trudno A Los Rzucał Kłody Pod Nogi Ty Nie Poddawałaś Się A Do Tego Potrafiłaś Jeszcze Pocieszczać I Wspierać Innych.
Tak Wiele Razy Byłaś Dla Mnie Przykładem,Tak Dużo Mnie Nauczyłaś.
Nie Tak Łatwo Być Matką,Ale Ty To Zadanie Wykonałaś Mistrzowsko!
Może Ta Magia Polegała Na Tym Że Nie Chciałaś I Nie Próbowałaś Być Autorytetem Tylko Chciałaś Być Przyjacielem.
Wiesz,Nikt Nie Ma Takiej Mamy Jak Ja.
Pięknej,Mądrej,Zdolnej,Pomysłowej,Bystrej,Błyskotliwej,Uśmiechniętej,Troskliwej,Kochającej.
Dziś Już Jestem Dorosła,Ale Tęsknię Do Bycia Dzieckiem.
Przywołuję Wspomnienia I W Większości W Nich Jesteś W Nich Tylko Ty.
Stoisz W Cieniu,Ale Zawsze Jesteś Gotowa Aby Pomóc,Pocieszyć,Przytulić.
Zawsze Byłaś Dla Mnie Najważniejsza.
I Zawsze Potrafiłaś Sprawić Że Czułam Się Ważna I Potrzebna.
Czym Zasłużyłam Sobie Na Taką Mamę..?
Wychowałaś Mnie Sama,Na Jak Uważam Porządnego Człowieka Z Sercem Pełnym Ciepła,Potrafiącego Kochać.
Szacunek Dla Ciebie To Opos Twojej Ciężkiej Pracy.
Mamo,Teraz Stoję Tu Przed Tobą,A W Moich Myślach Sala Widzeń.
Widzę Jak Cierpiałaś I Męczyłaś Się.
Starałam Się Jak Tylko Mogłam Aby Ci Pomóc Złagodzić Twój Ból.
Lecz Jesteś Teraz Potrzebna Gdzieś Indziej.
Pan Bóg Zabrał Cię Do Siebie Abyś Tam Uczyniła To Dobro Które Spełniłaś Tu Na Ziemi.
Lecz Nie Przejmuj Się MAMUSIU.
Dam Sobie Radę,Choć W Sercu Odczuwam Ogromny Ból.
Pamiętaj,Zawsze Będę Z Tobą,A Ty Zawsze Będziesz W Moim Sercu.
Kocham Cię Moja Ukochana Mamusiu.
Twoja Na Zawsze Córka Lilianka.

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • 1 miesiąc temu...
  • Mateusz zmienił(a) tytuł na "KU PAMIĘCI NAJWAŻNIEJSZEJ OSOBY MOJEGO ŻYCIA"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • – Mamo, umówiłam cię do fryzjerki na czwartek po południu.
      – Po co, jak byłam w zeszłym roku przed weselem Joli.
      – Bo umówiłam cię na randkę.
      – Coooo?! Mariolka, coś ty znowu nawywijała?!

      Edyta stała oniemiała wpatrując się w córkę.

      – Pół roku temu wrócił do Polski wujek Jagny. Jesteście w podobnym wieku. No, i pomyślałyśmy z Jagną i jej mężem, że czemu nie. On sam. Ty sama. Może przypadniecie sobie do gustu?

      – Ale ja go nie znam!
      – To poznasz.

      Mariolka wzruszyła ramionami, jakby spotkanie dwojga obcych ludzi było czymś tak zwyczajnym, jak wyjście do sklepu.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


      – I jak wyglądam?
      – Jakbyś miała zamarznąć na kość.
      – To znaczy?
      – Mamo, jest początek września. Zapięłaś się pod samą szyję, jakbyś wyjeżdżała na Arktykę, albo nie daj Boże, jakby pan Wojtek miał zobaczyć twój dekolt. Wyluzuj. Zamówiłam ci taksówkę, będzie za dwadzieścia minut.
      – A jak mu się nie spodobam?
      – A jak on się tobie nie spodoba?

      Edyta stała w przedpokoju trzymając Mariokę za rękę, dokładnie na odwrót, kiedy jej córka była pierwszy raz u dentysty i strasznie się bała. Edyta też się strasznie bała i próbowała odwlec swoje wyjście. Mariolka uśmiechnęła się do matki i wypchnęła ją za próg zatrzaskując drzwi.


      – Opowiadaj! Minął tydzień odkąd się spotykacie, a ty milczysz, jak kamień.
      – Co mam mówić? Pan Wojtek jest bardzo miły, uroczy, inteligentny. A czas w jego towarzystwie mija niezwykle szybko.
      – Spaliście już ze sobą?
      – Mariolka! Jak możesz pytać o… O to.
      – O co niby?! Masz pięćdziesiąt lat, ja dwadzieścia dziewięć, obie jesteśmy dorosłe i obie uprawiałyśmy seks z mężczyznami. Mamo, nie bądź pruderyjna. Od dwunastu jesteś wdową, ale chyba spałaś z kimś oprócz taty?

      Edyta nie wiedziała, jak powiedzieć córce, że Wojtek nie jest w jej typie. Nie chciała martwić Mariolki. Próbowała spotykać się z innymi mężczyznami, gdy była młodsza, ale zawsze przyłapywała się na tym, że porównywała ich do Leszka. Leszek na pewno pomógłby mi włożyć płaszcz. Leszek na pewno zapytałby na jakie wino mam ochotę. Leszek na pewno nie kazałby mi samej wybierać sobie kwiatów.


      – To bardzo miły, inteligentny mężczyzna, ale postanowiliśmy pozostać w przyjacielskich kontaktach. No, Mariolciu, nie gniewaj się. Wiem, że chcesz dla mnie dobrze. Tak samo, jak ja dla ciebie, córeczko. Masz prawie trzydzieści lat i chyba najwyższa pora pomyśleć o założeniu rodziny. Fajny jest ten Paweł z naprzeciwka. Sama mówiłaś. Mariolka, coś taka zamyślona?
      – Zaproszę go na randkę!


      – Mamo, nie wychodzisz nigdzie? Chciałabym oficjalnie przedstawić ci mojego chłopaka.
      – Mariolciu, córeczko tak się cieszę! Nareszcie! To dlatego siedziałaś w kuchni? O dzwonek, pójdę otworzyć.
      – Wojtek? Co ty tu robisz? Wiesz, to niedobry czas. Porozmawiamy innym razem, wybacz, ale spodziewamy się gościa. Idź już, proszę.
      – Wojtek?! Jesteś już?! Mamo, znasz Wojtka, sama mówiłaś, że jest miły, inteligentny, a czas w jego towarzystwie mija niezwykle szybko. Miałaś rację. Wojtek jest cudowny.

      – Ale co z Pawłem, Mariolka?!!!
      – Wiesz, Pawłowi gacie pierze matka, a Wojtek jest już samodzielny.

      __
      23 Czerwca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Wdów

       


  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur ... a ona   ona marzy marzy że on będzie sobą  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @violetta   Dziękuję    Łukasz Jasiński 
    • – Mamo, umówiłam cię do fryzjerki na czwartek po południu. – Po co, jak byłam w zeszłym roku przed weselem Joli. – Bo umówiłam cię na randkę. – Coooo?! Mariolka, coś ty znowu nawywijała?! Edyta stała oniemiała wpatrując się w córkę. – Pół roku temu wrócił do Polski wujek Jagny. Jesteście w podobnym wieku. No, i pomyślałyśmy z Jagną i jej mężem, że czemu nie. On sam. Ty sama. Może przypadniecie sobie do gustu? – Ale ja go nie znam! – To poznasz. Mariolka wzruszyła ramionami, jakby spotkanie dwojga obcych ludzi było czymś tak zwyczajnym, jak wyjście do sklepu.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ️ – I jak wyglądam? – Jakbyś miała zamarznąć na kość. – To znaczy? – Mamo, jest początek września. Zapięłaś się pod samą szyję, jakbyś wyjeżdżała na Arktykę, albo nie daj Boże, jakby pan Wojtek miał zobaczyć twój dekolt. Wyluzuj. Zamówiłam ci taksówkę, będzie za dwadzieścia minut. – A jak mu się nie spodobam? – A jak on się tobie nie spodoba? Edyta stała w przedpokoju trzymając Mariokę za rękę, dokładnie na odwrót, kiedy jej córka była pierwszy raz u dentysty i strasznie się bała. Edyta też się strasznie bała i próbowała odwlec swoje wyjście. Mariolka uśmiechnęła się do matki i wypchnęła ją za próg zatrzaskując drzwi. ️ – Opowiadaj! Minął tydzień odkąd się spotykacie, a ty milczysz, jak kamień. – Co mam mówić? Pan Wojtek jest bardzo miły, uroczy, inteligentny. A czas w jego towarzystwie mija niezwykle szybko. – Spaliście już ze sobą? – Mariolka! Jak możesz pytać o… O to. – O co niby?! Masz pięćdziesiąt lat, ja dwadzieścia dziewięć, obie jesteśmy dorosłe i obie uprawiałyśmy seks z mężczyznami. Mamo, nie bądź pruderyjna. Od dwunastu jesteś wdową, ale chyba spałaś z kimś oprócz taty? Edyta nie wiedziała, jak powiedzieć córce, że Wojtek nie jest w jej typie. Nie chciała martwić Mariolki. Próbowała spotykać się z innymi mężczyznami, gdy była młodsza, ale zawsze przyłapywała się na tym, że porównywała ich do Leszka. Leszek na pewno pomógłby mi włożyć płaszcz. Leszek na pewno zapytałby na jakie wino mam ochotę. Leszek na pewno nie kazałby mi samej wybierać sobie kwiatów. – To bardzo miły, inteligentny mężczyzna, ale postanowiliśmy pozostać w przyjacielskich kontaktach. No, Mariolciu, nie gniewaj się. Wiem, że chcesz dla mnie dobrze. Tak samo, jak ja dla ciebie, córeczko. Masz prawie trzydzieści lat i chyba najwyższa pora pomyśleć o założeniu rodziny. Fajny jest ten Paweł z naprzeciwka. Sama mówiłaś. Mariolka, coś taka zamyślona? – Zaproszę go na randkę! ️ – Mamo, nie wychodzisz nigdzie? Chciałabym oficjalnie przedstawić ci mojego chłopaka. – Mariolciu, córeczko tak się cieszę! Nareszcie! To dlatego siedziałaś w kuchni? O dzwonek, pójdę otworzyć. – Wojtek? Co ty tu robisz? Wiesz, to niedobry czas. Porozmawiamy innym razem, wybacz, ale spodziewamy się gościa. Idź już, proszę. – Wojtek?! Jesteś już?! Mamo, znasz Wojtka, sama mówiłaś, że jest miły, inteligentny, a czas w jego towarzystwie mija niezwykle szybko. Miałaś rację. Wojtek jest cudowny. – Ale co z Pawłem, Mariolka?!!! – Wiesz, Pawłowi gacie pierze matka, a Wojtek jest już samodzielny. __ 23 Czerwca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Wdów  
    • @Poet Ka Dziękuję. :)  @Łukasz Wiesław Jasiński @Posem Dziękuję :) 
    • @Pisarzowiczka Rytmicznie, równo, z sensem i dobrą puentą  :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...