Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

precz posyłane oczu zmęczenie
gdy jeszcze można na ciebie patrzeć
i głód boleśnie drążący ucho
chłonące głos twój po słowo ostatnie

zazdrość co każe życzyć ci pustki
gdy pełni naszej nie sposób naprawić
i myśl że beze mnie stać cię na uśmiech
puchnąca żalem w ślepą nienawiść

strach przed nadejściem dnia gdy zapomnisz
co złe i dobre nam się zdarzyło
na śmierć nadzieja zanim nastanie


- tyle się uczuć złożyło na miłość

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Wierzę w to, że miłośc potrafi nie tylko wywołać i zaostrzyć takie uczucia, ale je też złagodzić.., że to nalezy do jej rozwoju i dojrzewania. Tego życzę Peelowi.  Pozdrawiam :)

Opublikowano

@duszka Historia każdej miłości jest inna. Oby każda była czysta i nie ciągnęła za sobą negatywnych emocji. Niestety, rzadko zdarza się zupełnie od tego wolna.

Dziękuję za odwiedziny!

Opublikowano

Przez miłość przechodzi się gwałtownie, szczególnie na końcu jak się wypala i spala sama siebie boleśnie. Tak mawiali, tak słyszałem, ci co mówili, że coś ich takiego w życiu spotkało jak miłość o pełnym obliczu. 

Opublikowano

@iwonaroma Dziękuję! Doskonale odebrałaś tytuł. Miał nawiązywać właśnie do statusu związku na portalach społecznościowych :D Choć zdaję sobie sprawę, że dopóki nie nastąpi to skojarzenie, jest od beznadziejnie nijaki...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - cieszy mnie bardzo że tak miło oceniłaś ten wiersz - dzięki -                                                                                                                       Pzdr.rześkim porankiem.                                                                                                                         @Benjamin Artur - @viola arvensis - @Poet Ka - bardzo dziękuję - 
    • @Leszek Piotr Laskowski - dzięki - 
    • „Od pieluchy do pieluchy”   Pierwsze, co widzisz – nic nie rozumiesz, szukając ratunku, rączkami bezradnie. Jedyne, co umiesz? To krzyczeć umiesz! Tak leżąc w pieluchach, zsikanych dokładnie.   Kolory widzisz, poznajesz powoli, głos otoczenia z łona wspominasz. Spoglądasz w sufit, w tępej ciekawości, co zauważysz, od razu zapominasz.   I chciałbyś mówić, i chciałbyś biegać, podrzuca cię niemoc, wygina w mękach. Postacie wielkie, jak na wietrze drzewa, schylając się, całują i noszą na rękach.   Jesz, śpisz i jesz, i nie wiesz, że żyjesz, bo życia prawda dopiero przed tobą. Bojaźliwie patrzysz i tego nie kryjesz, niewinności czarem i całym sobą.   I takim okresem, z urokiem w dzieciaku, pierwsze kroki i pierwszych zębów kłopoty. I szkół lista cała, z siniakiem na siniaku, drogą nastolatka, w naiwności głupoty.   Miłości zawodów, w bólu serca klęsk wiele, poznajesz dorosłość – wzlotów i upadków. Tak bywa, że wrogiem są najlepsi przyjaciele, a jedyna miłość nadchodzi z przypadku.   I wreszcie, i w końcu, ty pieluchy zmieniasz obsrańcom życia – owocom namiętności. Kochając to coś, swe oblicze przemieniasz, jest ono ci podzięką i największą miłością.   Patrzysz, jak rosną, i ty z nimi rośniesz, rozumem, w mądrości i siwym włosem. Choć często widzisz ich drogi ukośnie, służysz im radą, coraz cichszym głosem.   Aż, słysząc z oddali jakby siebie samego, słów, krzyków, ostrzeżeń i nauk przestrogi, powracasz wtedy do dzieciństwa swojego, do twoich rodziców, tak kochanych i drogich!   Już wszystko poznałeś i wszystko rozumiesz, nie szukasz ratunku już ślepo, bezradnie. Wszystko przeżyłeś i wszystko już umiesz, znów leżąc w pieluchach, zsikanych dokładnie.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Sylwester_Lasota Dziękuję za komentarz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozdrawiam, G.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...