Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w biało - białym śniegu czyjś czerwony, krwawy ślad. biegnę za tobą od około pięćdziesięciu lat. nie wierz w dane kalendarza, ponieważ obraca mieszkanie w pył. ty nie wytrzymasz - też się poddasz, staniesz się lodem, uciekniesz w sny


nie ma czasu ani granic. pustka.
i jestem tu z tobą
idziesz, boisz się wysokości,
zamykasz  dzikie oczy dłonią.

 

w biało - białym śniegu czyjś czerwony, krwawy ślad. biegnę za tobą,  bo boję się ich  potwornych rad, bo mam dość ich powszechnych strat, bo mam dość ich koszmarnych spraw.
biegnę za tobą, ale znowu jesteś daleko
to zbyt głupie zadanie "umrzesz, ale na razie uciekaj". napisz mi chociaż SMS, o miłości
jest  tyle śniegu..

 

aby zapomnieć, że wokół jest mgła, aby nieco rozproszyć kraj. by pomyśleć, że gdzieś tam będzie wszystko, jak chciałam ja.
"miłość jest ślepa" krzyczą do nas. dziwni ludzie. po co jej oczy? noszę ją na zmęczonych rękach, powiedzieć ci ze ona przeźrocza
morze tnie delikatną skórę, śnieg zaciera drogę i leci w górę. kiedy cię dogonię, gdy skończy się ten śnieg
czy rozpuścisz się
jak sen?

 

w biało - białym śniegu czyjś czerwony, krwawy ślad. to ja za tobą biegnę. coz,
zapamiętaj  ten moment, jak
w " walce z cieniem" ale o wiele
lepiej.. w końcu gramy tu ja i ty.
dorastam i piszę nowelę. w niej polityka i koty, trochę  uniwersalnych błędów, gniew balzakowskiego płomienia, mam nadzieję na happy end
ale on ma nadzieję na mnie.

 

dorastam, czyli moja pamięć ciągle żyje i zmienia styl
jak zwierzę, które brutalnie rani. jak zwierzę .. albo jak ja i ty.
nauczyłam się dobrze bronić. nauczyłam się trafnie straszyć.  niosę w sobie życie i wojnę. położę tam, gdzie wskażesz.
widzisz, jak ogień kołysze mosty?
ludzie  kochają horror. biegnę za tobą. no, biegnę za tobą, ale ty nie podpalasz mostów. podpalasz drogę.

 

w biało - białym śniegu czyjś czerwony, krwawy ślad. biegnę za tobą od około pięćdziesięciu lat. ile jest tych szalonych miast, ile jeszcze kroków bez celu?
krok po kroku..tak cały czas, aby w końcu zsumować cenę. no, uciekasz, jak lis, jak lew
sam od siebie na kolor chili. idziesz, ale nie patrzysz gdzie. aby ścieżka się nie skończyła.

 

jesteśmy dla siebie - wojna i krew. Bóg i światło. rany i leki. może ptak, ale może lew
nie patrz na mnie.

 

proszę

 

uciekaj.

 

 

 

p.s. Wiem, że prawdopodobnie jest tu wiele błędów.  Ale ten wiersz okazał się najtrudniejszy do przetłumaczenia. Z moich tekstów ten jest najbardziej popularny w środowisku rosyjskojęzycznym. Ale w niektórych miejscach początkowo był zestrzelony rytm (taki był pomysł) i z tego powodu trudno było go przetłumaczyć.
(choć początkowo bałam się go opublikować w ogóle, bo jest trochę dziki )
Jestem gotowa przyjąć każdą krytykę.
Jeśli są błędy w pisowni, lub w znaczeniu czegoś nie tak, to proszę o napisanie o tym, abym mogła to poprawić.)

Opublikowano

"noszę ją na zmęczonych rękach, powiedzieć ci ze ona przeźrocza
morze tnie delikatną skórę, śnieg zaciera drogę i leci w górę. 

Wg mnie to ten fragment najmocniej zgrzyta, może "powiem Ci"? "powiedziałam", "powiedziałabym"? Nie wiem, nie mam wglądu w zamysł Autorki. Ogólnie doceniam, bo tłumaczenia, jak wspominałam, to nie taka prosta sprawa, można zupełnie zgubić sens i pierwotne przesłanie utworu. Całość, w tej swojej dziczy, nawet w obecnym stanie, bardzo mi przypadła do gustu. Tak, czuć tę dzicz, porywistość, i myślę, że to spora zaleta. Udało się ją ocalić. 

Opublikowano

@Roksolana Czasami pewne teksty są trudno przetłumaczalne i można ich planowany charakter udać tylko w tym języku w jakim faktycznie powstały. Aby je przełożyć należało by przełożyć, nie tyle słowa, co myśl i koncept na nowy język, jako formę. Ja jednak cenię każdy wysiłek twórczy, każdy przynosi coś wartościowego. Pozdrawiam:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zamierzona dominacja formy nad treścią wypowiedzi. Forma jest ważnym i samoistnym celem u ciebie - w tym wierszu.   1. Każda z 7 pierwszych linijek jest złożona z dwóch samodzielnych elementów.  2.W lewej kolumnie wiersza "połówki wierszy" wchodzą ze sobą w rymy i rytmy. 3. Dwie ostatnie linijki tworzą puentę, osobną całość, refleksję podmiotu lirycznego. Pzdr  
    • i nadchodzi ta wiosna w której słychać ptaków liryczny śpiew wiosna ta kolorem drzwi odmłodzi co otwiera na oścież wiesz niebem ona taka kobaltowo pycha taka schludnie całkiem miła a na powitanie ciebie mocno znowu radość w wiosny łyk w blask polubiła ta wiosna to zimy jak co roczne zapomnienie to czarodziejskie nowo to miłosne odmłodzenie wszystko kwitnie no i łąki też w końcu swą piersią zaśpiewają bo serduszkiem promienie słońca tudzież nas witają będzie piękny kwiecień no i rodny złoty maj dorodny w las kotek mi tu ładnie teraz proszę aby graj lecie głodny będzie dużo kwiatów naj tych nośnych ulic drzewach i ptaszyny co mi raj doraźnie dłoń podgrzewa a w marcu jak w garncu coś się jakby poruszy rzucimy marzannę no i sen o wiośnie się nam wzruszy to ten który nosiliśmy tej zimy ochłodzeni a on rodnym okiem bladym świtem świat nasz w końcu zmieni jeszcze kaczeńce się podniosą w tych młodych miłosnych glebach jeszcze wierzby zapłaczą w letnich podniebnych siewach jeszcze Krokusy i fiołki olśniewają swym dorodnym plonem wiosennie woń dobywają jeszcze Tatry pokażą swą złotą wiosny naturę co zboże blaknie miłości w lecie które zwierzyna odrodzi się z zimowego zapomnienia wszystko rozchodzi się bez trosk do życia i zwątpienia bo te liście które brodzą potem będą sobie ssać to co było deszczem co im można było latem grać na fortepianie i na mandolinie i akordeonie ta wiosna tak szybko nie minie ona płonie
    • @Charismafilos mam wierszyk ale się w jęzor ugryzę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Idę spać bo mnie tu bałamucisz  Dobranoc Dawid i nie siedź za długo bo Cię oczy będą bolały
    • @Gosława i w te słowa ją nieśmiało klecić mowę swą wspaniałą Skoro już mnie panienka tak bez gaci zobaczyła I tak miła dla mnie raczyć była Przyjmę i zapaskę i pantalony ale tylko od mej przyszłej żony ;)
    • @Charismafilos a że gosposia morowa baba była to do czyszczenia gacie poprosiła  W zamian zapaskę dała i pantalony  A malarz stał jak urzeczony

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...