Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Płaszczykiem emocji
przykryła mnie natura
wykąpała w słoności łez
otuliła ciepłą
wrażliwością
jestem jedwabną
pajęczą nicią
drgam
na wietrze
a krople deszczu
przeciążają moje
wiotkie żyły
a ja
wciąż tu tkwię
gdzie zostawiłeś
mnie przed laty

Opublikowano

straszna dosłowność, rozumiem przekaz, myślę, że trzeba jednak to trochę 'zaczarować', aby czytający 'wtopił się', poczuł klimat, pozastanawiał, i jeszcze jedno, tytuł, a właściwie jego brak, też wypadałoby coś wykombinować, ale ja tam specjalistą nie jestem, to tylko moje zdanie, nie zrażaj się :)
pozdrawiam

Opublikowano

Dziękuję za komentarz.
Z tymi tytułami jest rzeczywiście problem, bo ich nie lubię - ale coś na pewno wymyślę:)
Z "zaczarowniem" będzie trochę trudniej... Jeszcze nie wydobyłam z wnętrza tej cudownej różdżki, która przemienia zwykłe słowa w magiczną całość...
...nie zrażę się, bo czuję Ją w sobie ( odważne wyznanie?!)

Opublikowano

zgadzam się z JJK, ale jest w tym wierszu delikatność, która bardzo mi się podoba
bardzo dobrze, że czujesz w sobie „coś”
bardzo osobiście już mówiąc - zauważyłem u siebie wielkie zmiany na plus (w swoim pisaniu znaczy;)
od kiedy otworzyłem się na krytykę i eksperymenty, może to banał ale nie każdy przyjmuje to do wiadomości
najważniejsze - pisać jak najwięcej i z jak największą przyjemnością:)
pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MigrenaJa mam skojarzenia z koncepcją miłości karmicznej.   To miłość z poprzednich wcieleń, którą musimy przepracować i dokończyć w życiu obecnym, gdyż pozostajemy, z jakichś powodów, w stanie nierównowagi. Jest bardzo intensywna emocjonalnie, ale nie zmierza do trwałego, szczęśliwego związku, gdyż jej celem jest kontynuacja lub zamknięcie czegoś, co rozpoczęło się w poprzednich cyklach życia. To są zazwyczaj relacje, które mają czegoś istotnego nauczyć. Wszystko, co się w nich wydarza, staje się lustrem, w którym należy dostrzec obszary wymagając uzdrowienia, zrozumienia, głębokich przemian. Niespełnienie to droga. I nawet, jeśli później każde z tych dwojga wyruszy już na własne ścieżki, karmiczne spotkanie nigdy w nim nie wygaśnie, nie zabliźni się.  
    • @marekg W tym wierszu jest bardzo dużo smutku i tęsknoty. Opowiada o trudnej miłości, w której obie strony rzucają w siebie kamieniami, zawodzi komunikacja. Noc też nie przynosi ukojenia, gdy zabiera się ze sobą do snu poranione myśli, niepokój. Tekst kończy się na tej skardze, nie wiadomo, co dalej, jak będzie dalej przebiegała relacja.   Ostatni dwuwers skojarzył mi się z wierszem H. Poświatowskiej - *** (nie potrafię inaczej)   Zacytuję fragmenty:   nie potrafię inaczej w środku ciała jest kot wygięty pragnieniem wołający o człowiecze ręce uspokajam go słowami kłamię (...) i nagle wszystkie zgięte paznokcie wbija we mnie głuchy ślepy kot   To jest ten moment, kiedy leżąc w samotności i mroku, człowiek aż cały kurczy się z rozpaczy, i to jest wręcz cielesne.   Natomiast kamienie z pierwszego dwuwersu przypomniały mi pewną przypowiastkę. Ludzie w relacji są jak kamienie wrzucone do jednego zamkniętego worka, którym potrząsa życie. I wiadomo, że muszą się w tej sytuacji o siebie obijać. To symbol różnych zranień, konfliktów, kryzysów, trudnych rozmówi, itd. Ale po latach, jeśli worek się otwiera, nie ma już zwykłych, kanciastych kamieni, tylko oszlifowane diamenty. O ile, oczywiście, dwoje ludzi przetrwa i zrozumie ten proces rozwoju w miłości.   Sądzę też, że mimo tymczasowego bólu, zawsze jest jakaś przyszłość, jakaś przestrzeń.
    • każdy pies zdobywa nasze uczucia a pogłaskany kładzie się przy naszej nodze
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje Alicjo za tego strusia - ubawił mnie -                                                                                              Pzdr.uśmiechem. Witaj - cieszy mnie że się podoba moment o którym piszesz w komentarzu -                                                                                                              Pzdr @Natuskaa - @Berenika97 - dziękuje uśmiechem - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...