Nicholas Dinx Opublikowano 21 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2005 Kadzidło kopci jak parowóz w siwej mgle prawi autorytet automatyzm przyjmowania -gąbczaście chłoną słowa, których nie pojmują zaprawdę jest lokalną wyrocznią cotygodniowe dowartościowanie jest niemym usprawiedliwieniem ludzie o sztucznych twarzach potulni niczym owieczki składają obrządkowe pokłony złoty ornament błyszczy przesytem plastikowe maski zakładane od święta broń Boże się buntować! trzeba stworzyć pozory wynieść drogocenne wskazówki zniszczyć szatańskie farmazony jutro pójdzie w zapomnienie...
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 21 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2005 więc tak, to już było chyba. widać, że umiesz operować literkami, ale brak w tym wierszu czegoś, co mógłbym wziąć dla siebie. Chyba zabrakło pomysłu. "Gówna" były dużo lepsze. pozdrawiam ciepło
Mariusz Polakowski Opublikowano 22 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2005 Drążysz temat równie nieefektywnie jak opisani ludzie drążą swoje sumienia. Powierzchownie do bólu. Forma żadna (pardon, jeśli Twój młody wiek - o którym nie wiem - daje Ci alibi), więc o formie się nie będę wypowiadał. pozdrawiam
Nicholas Dinx Opublikowano 22 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Najpierwsz piszesz, że nie ma formy a potem, że nie będziesz się o niej wypowiadał ( jesli jej nie ma to chyba oczywiste). Proszę to uzasadnić. Niezgadzam się z tym. Forma jest a styl w jakim napisałem ten tekst ( rzeczywiście celowa powierzchowność) odpowiada zachowaniu opisywanych ludzi.
Mariusz Polakowski Opublikowano 28 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Najpierwsz piszesz, że nie ma formy a potem, że nie będziesz się o niej wypowiadał ( jesli jej nie ma to chyba oczywiste). Proszę to uzasadnić. Niezgadzam się z tym. Forma jest a styl w jakim napisałem ten tekst ( rzeczywiście celowa powierzchowność) odpowiada zachowaniu opisywanych ludzi. "Nie ma formy" to przerysowanie. Oczywiście jest, tylko ja je nie widzę. Dla mnie to tekst amorficzny. Dlatego nie piszę o formie. Co do "powierzchownie", to jaki sens ma powierzchowne badanie powierzchownych zachowań? Powierzchowne drążenie tematu w tym wierszu to dla mnie opisywanie zewnętrznej, liturgiczno-dewocyjnej powłoczki. To znaczy widać chęć zwrócenia uwagi na to co głębiej - sumienie. Jednak nie potwierdza się to w tekście. Konkretnie: To, co opisujesz, wszyscy widzimy na co dzień. Nie mówisz nic nowego. Nie mówisz o niczym, co wiesz tylko Ty. Na pewno masz taką wiedzę. Musisz jednak sięgnąc głębiej w siebie i w temat. Podejść doń subtelniej. Sory za "dydaktyczny smrodek". Już przestaję :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się