Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

być może ten malarz był nieszczęśliwy i kolory czerni go oblepiły
wręcz wabiły
powie ktoś: nie widzę w tym nic najmądrzejszego
kolory czerni wenę ubiły
poszukam koloru żywotniejszego

 

pozdrawiam ;-)

Gość Radosław
Opublikowano

Pomysłowo. Na luzie, muśnięcie powanego tematu.  Klimat i formalna strona pasują do tematu kredek. Co budzi Twoje wątpliwości? 

 

Pozdrawiam świątecznie 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ten malarz wielbi sto kolorów, bo każdy kolor ma sto walorów

Lecz jeden z nich najpotężniejszy, mimo iż brudny, to najulubieńszy ;)

 

Pozdrawiam serdecznie!

 

 

Co budzi moje wątpliwości? Pytasz na serio?

Czy wpuściłbyś do swojego domu: złodziei, morderców i meneli, żeby rodzinę Ci wyrżnęli?

 

Pozdrawiam serdecznie!

Gość Radosław
Opublikowano

@ais Nawiązałem do tego, że wiersz jest w warsztacie. I zastanawiam się co w nim budzi Twoje wątpliwości. 

 

Pozdrawiam :) 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wstawiłam do Warsztatu, gdyż albowiem i ponieważ nie zawsze chcę publikować w Gotowych ;)

 

Źle zrozumiałam, jestem gapa :)))

Serdeczności!

 

Gość Radosław
Opublikowano

@ais Teraz już jestem bardzo dobrze poinformowany o przesłankach, które stały się podstawą, Twoje decyzji o opublikowaniu powyższego utworu w przestrzeni warsztatu. 

 

Pozdrawiam ;)  

  • 4 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Wiesław Jasiński Szanowny Panie Łukaszu, niestety się z Panem nie zgodzę. Zaimek “się” musi znajdować się obok czasownika tylko, gdy występuje po czasowniku. Jeśli chodzi o szyk tego zdania, to jak najbardziej jest ono poprawne. Przytaczam również Panu część wypowiedzi z Poradni PWN “Czasami się w pozycji przedczasownikowej może być oddzielone od czasownika innym wyrazem lub wyrazami, por. np. Nie mógł się sam tak długo ukrywać.”   Tak więc w tym przypadku “się” oddzielone okolicznikiem miejsca jest poprawne.  Pozdrawiam :)
    • @Waldemar_Talar_Talar dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Whisper of loves rain    Wiersz maluje przytulną koegzystencję w mansardzie, wśród dachów lubelskich kamienic pokrytych puszystym śniegiem.   Miało to specyficzny koloryt- przypominający emigrację w Paryżu albo stan wojenny.   Pełne uroku miejsce, poświęcenie sztuce, a przede wszystkim młodość i miłość unieważniały fakt trudnego życia (na stole tylko herbata i chleb). Dla peela były to najlepsze chwile.   Ostatnia część tekstu jest konstatacją, że wszystko można utracić, poza "chwilą" bliskości. Nawet jeśli nie ma już człowieka z którym dzieliło się ten wspólny świat.   Końcowe stwierdzenie, stanowi piękną puentę. Zostało napisane na przekór bezlitosnej rzeczywistości...
    • @Mel666 W tym wszystkim zastanawia jedno. Czemu tak się dzieje? Czemu jeden zginie od ugryzienia mrówki, a drugi żyje sto lat. No i ta bezsensowność, która aż krzyczy w Twoim wierszu. Może to po to, by komuś było łatwiej, albo by zrobić miejsce drugiej mrówce. Nie wiem. Ale to pytanie pewno zostaje na długo w człowieku. Pozdrawiam. 
    • Dzięki. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...