Iza Smolarek Opublikowano 12 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2005 autorstwo: Karilaja & Iza Smolarek namalowałam cię myszką z perspektywy usadzonej w szarym życiu panny Złożyłam z pikseli Teraz wzruszam ramionami Płacą mi słono za obrazy więc raczej sprzedam to co wyłuskałam z marzeń o tobie Luźno między klawiaturą wchodzę cichcem do naszej niby sypialni czekasz jeszcze aż całkiem obca miastowa zniknę a do twoich stóp leniwie przyjdzie zwabiony czarem kot po światłowodzie Nie sądzę abym dłużej mogła pełznąć na wprost twoich marzeń na ekranie szalony czupurny książę hardo zbiera owoce wypraw śmiga mieczem straszy wrogów podnieca białogłowy Oboje wiemy że to przesada koń biedaczyna dawno okulał zbroja koroduje ale nadal łowisz wystając na czatach baśń kopciuszkowa przędzie ci się lekko bo trudno powstrzymać palce kiedy chętne nie dalej niż klik Od niechcenia naciskasz enter Przysiągłbyś że dyszą
Agnes Opublikowano 12 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2005 czyta się to tragicznie, może jest w tym jakiś zamysl czy sens, ale nie mogłam przez to przebrnąć. zdecydowanie jeśli chodzi o zapis jestem na nie! a z treścią to jest tak, że trudo ją dostrzec męcząc się nad czytaniem:) jest dużo pomysłowych zestawień słów, ale widziałabym to bardziej w formie prozy niż wiersza:) pozdrawiam Agnes
Bartosz_Cybula Opublikowano 12 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2005 Nie podoba mi się: wersyfikacja, wielkie litery (jeśli już są to dlaczego brak interpunkcji?). O czym jest w ogóle ten wiersz? O czatowej miłości?
begenerat Opublikowano 12 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2005 Czuje ten wiersz. u nas teraz na wsi, gdy mało roboty, czlowiek ma czas na inetrnet bo co ma pozatym? Rozumiem ze tak zapisane sa wypowiedzi jak emocja siegala dlugo (takie wlasnie nz czacie jakby wpisy) i o tym jest pzreciez wiersz! Wierze w prawde, która opowiada (nawet jakby nie miał polskich znaków ;)
Mirosław_Serocki Opublikowano 12 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2005 Nie chcę tutaj nikomu nic sugerować, ale powiem, że coraz bardziej lubię kremóvki. Zapis? Ten tekst sam płynie i tworzy. W końcu miastowa przemawia.
Bartosz_Cybula Opublikowano 12 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I co z tego że miastowa? Ja też z miasta but I don't feel this text.
Mirosław_Serocki Opublikowano 12 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bo ten tekst czują tylko wioskowe, proste chłopaki. Takie, co to granatem od orki ich ktoś raczył oderwać. Może dlatego?
Bartosz_Cybula Opublikowano 12 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2005 Możliwe. Nie wnikam. Zima znów przyszła idę lepiej zbudować jakieś iglo.
vice Opublikowano 13 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mi się tam ten tekst podoba bardzo choc z miasta jestem to czxaje go dla mnei doskonale. jesli chjodzi o brak interpunkcji to widze ( wydaje mi się ) rozwiązanie a'la A. Tchórzewski. dość ładne kombinacje słowne. podoba mi się: "w szarym życiu panny Złożyłam z pikseli " jako ze panny złożyłaś z pikseli i jako że w szarym życiu panny. złożyłam z pikseli... i szare życie z pikseli. nie no to własnei daje interpunkcvji brak. przede wszystkim to że autorka nie ma mozżliwosci sie sprzedac bo tak naprawde nie wyczaisz o co jej chodziło nie? :) robie to samo ;))) tyle że ja lubie kropki. pozdr.
Iza Smolarek Opublikowano 14 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2005 Dziękuję wszystkim za recenzje - każdą czytam uwaznie, dumając, czy faktycznie niesie sobąą coś, co wybarwiłoby jeszcze silniej utwór. Moi Drodzy! Z tą interpunkcją jest tak, że czasami utrudnia - wbrew pozorom - odbiór - zbyt jednoznacznie sugerując sposób interretacji. Sa wiersze, które mają drugie, trzecie dno - dostać się do niego można, bawiąc słowami, znaczeniami, ciągiem myśli, które można układac w różnoraki sposób. Wiem, że w sieci utwory bardzo często czyta się dość szybko, już - już i gotowa recenzja. Gdyby ten utwór miał interpunkcję, niewielu chcialoby się sięgnąć głębiej. A szkoda. Dlaczego, w takim razie, wielkie litery? Jesli komus bardzo przeszkadzają, może je zmienić na małe i tak zliftingowany wierwsz przeczytać sobie jeszcze raz. Czekam na opinie. Według mnie wielkie w tym utworze ciągną myśli, są podstawowymi drogowskazami, kierującymi Czytelnika na główne tory myślowe/ znaczeniowe. Bez nich jeszcze trudniej odczytywałoby się sens. Agnes i Bartosz - myślę, że dość jasno, konkretnie, precyzyjnie nakreślilam "historię pewnej znajomości" peelki i łowiącego na czatach peela. Nie będę dzielić Was na "miastowych" i "niemiastowych", ale - Moi Mili - jesteśmy w sieci, poruszamy się w sieci, więc kto jak kto, ale my własnie ocieramy się o tego typu historie na co dzień, mądrej głowie dość trzy zwrotki. Czwarta jest dopowiedzeniem. Pozdrawiam, Iza
dasia Opublikowano 14 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2005 Och, podoba mi się; zapis także, choć może wprowadziłabym jakąś regułę. Stosujesz wielką literę nieco przypadkowo. Czasami rozpoczyna - niby zdanie, innym razem zapominasz o tym. Jakiś usystematyzowany zapis może ułatwiłby odbiór i wcześniejsza uwaga nie pojawiłaby się. Poza tym super oddanie świata fikcji komputerowej. tego jeszcze nie czułam, ale myślę, że tak właśnie jest, jak to zapisałaś. Pozdrawiam.
Mirosław_Serocki Opublikowano 14 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2005 Właśnie tak jest, a bywa jeszcze gorzej. Prawie od siedmiu lat w sieci.
Iza Smolarek Opublikowano 15 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wielkie litery rozpoczynają nowe myśli - niby zdania; początek zwrotki zastępuje wielką literę. Nie widzę miejsc, w których "zapomniałabym" o tej regule-->>??? Pozdrawiam serdecznie,
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się