Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dawidzie Hershcopf

(czy nie owo pragnienie jest mottem szkoły)

ciekaw jestem jak się czułeś

nauczycielu sztuki z Bentley School

gdy ukradłeś mi rok pracy

a teraz pod murawą spoczywasz znużony

i wiatr Cię owiewa daleko od domu

bo w Rolling Hills Memorial Park

podróże masz już za sobą

w Europie Ameryce Południowej i gdzie tam jeszcze

gdzie byłeś i spotkałeś takich jak ja

w miejscach na wskroś przesiąkniętych komercją

jak to jest oszukać kogoś

i śmiać się do rozpuku że łyknął gość coś

gdy kustosz sztuki ludowej

w San Francisco powiedział Ci że utrafiłeś bingo

gdy kradnie się nie przedmiot

a nadzieję na odmianę losu

Edytowane przez arkadius (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Podoba mi się. Zastanawiałem się co zostało ukradzione, co się stało? Szukałem informacji na ten temat w Internecie, ale raczej oprócz wiadomości o śmierci i działalności edukacyjnej Dawida nic nie znalazłem. Żadnych wiadomości o skandalach.

 

Na pewno nie wiem wszystkiego. Na mój szczątkowy stan wiedzy interpretuje ten tekst w skrócie:

Tacy ludzie jak Dawid Hershkopf inspirują innych by zajęli się sztuką na poważnie. Że robiąc to można odnieść sukces. Podróżować po Ameryce i Europie. Radzić sobie w świecie pełnym komercji. Trafić w Bingo.

Okazuje się jednak, że to nie prawda i ci którzy za tym przykładem pójdą, stracą nadzieję na poprawę swego losu.

 

Nie wiem czy dobrze go odczytuję, ale w ten sposób wiersz do mnie przemawia. Kiedyś myślałem czy nie skupić się całą mocą na zostaniu pisarzem. Dopiero zimny prysznic statystyk mówiących jak mało oni zarabiają, jak mało utrzymuje się tylko z tego i jak mało osób czyta, ostudził moje zapędy. Teraz sobie pisuję dla przyjemności.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • RABATKA   Kilka dni temu, Nie wiedzieć czemu, Wprost mi znajoma wyznała, Że moje wiersze Są coraz gorsze, I że to wszystko jest chała.   Gdzie się nie wczyta, Tylko krytyka, Tylko by komuś dowalić. - Mógłbyś czasami Ruszyć zwojami I delikatnie pochwalić.   Jako krwiożerca, Biorę do serca, Od dzisiaj tworzę w kolorze. Teraz napiszę, Bębniąc w klawisze, Coś o kwiatuszkach (o Boże!).   ***   Przy miedzy stara Stoi kopara. I przy silniku męt dłubie. Czasem zapali, Wówczas dym wali, Zwłaszcza, gdy czuje coś w czubie.   Otóż krok dalej, W kierunku alej, Wielka, kwiecista rabatka. Co znakomicie Umila życie, Fajna dla pieszych to gratka.   Rosną obficie, Ciesząc się życiem Kwiaty, porosty i zioła. Wszystkie pod rękę, Nucą piosenkę, Śpiewają chórem dokoła:   Cynie i bratki, Wilce, bławatki, Malwy, szarłaty, stokrotki, Dalie, rumianki, Astry, kocanki, Ślazy, złocienie, pachnotki.   Maki, lewkonie, Fiołki, piwonie, Dzwonki, petunie, orliki, Chabry, titonie, Bzy, pelargonie, Floksy, nasturcje, goździki,   Ale wśród tego, Tego wszystkiego, Życie po prostu się toczy. Ktoś nie dowierza, Ile tam zwierza, Jakiż ten wiersz jest uroczy.   Pszczoły, komary, I żuczek stary, Żabki, motyli tysiące. Ćmy, nawet ważki, Kreciki, ptaszki, A wszystko to na tej łące.   Natury czary, Piękno bez miary, Niebiański świat kolorytu, Cudności wszędzie, Na pewno będzie Znajoma pełna zachwytu.   Zero krytyki, Ni polityki, Żegnam, oddalam się tyłem. Kwiatki, motyle, Śliczności tyle, Zdrówka! Ja swoje zrobiłem.   ***   Potem, niestety, Krzyknąłem „rety”! Powiem wam, jasna cholera, Że ten męt starą, Wstrętną koparą, Zjeździł rabatkę do zera …   ***   Chłopcy, dziewczęta, Wnuki, wnuczęta, Inne stworzenia nam miłe: By cię głaskali, Maltretowali, Nie rób niczego na silę!  
    • Młody lis, rankiem w kurniku, Robił kurce fiku-miku. Miała mu za złe, Bo zrobił pauzę. A on potrzebował siku …
    • Nawet gdy zajęte ręce, Ma pomachać czym panience …
    • Uwiera coś Jaśka pod bokiem i kłuje pod każdą koszulą. Choć stara się biedak jak może, by nie czuć pieczenia i bólu.   Aż wkurzył się kiedyś okrutnie, chciał wyrwać i prasnąć o ziemię. Lecz darmo ubranie rozdzierał, przylgnęło na amen...sumienie.
    • @Alicja_Wysocka To prawda:) dziękuję Alicjo:):) @viola arvensis Dziękuje Violu serdecznie, miłego dnia:):) @Migrena eh..przeceniasz moje umiejętności:) ale dziękuję za życzliwe słowa:) @Berenika97 Dziękuję bardzo Bereniko za Twoje serdeczne komentarze:):)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...