Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wiersz mnie poruszył, ale może tak mają z małżeńskimi doświadczeniami i obserwacjami. Małżeństwo to trudna dyscyplina, a gdy zaczyna się wymiana ciosów, mogą zniszczyć oboje. Potrzebna jest praca, wytrwałość, wzajemne zrozumienie, dbanie o siebie, partnera, dobre zarządzanie stadem, fatalna jest wyniszczająca konkurencja, a pada pytanie, po co to wszystko. 

Pozdrawiam. 

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

 @Rentier Cottard Cześć BETi jeśli chcesz, być skrytykowany szybko wrzucaj wiersz,  bo mamy nową Baśkę D., jedyna słuszna droga sztuki poetyckiej

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

@Marek.zak1 dziękuję za komentarz i serduszko.

 

  Ah ... jak, to męsko zabrzmiało zarządzanie stadem . Pozdrawiam i życzę powodzenia w ten letni czas. 

@[email protected] myślałam o lekarstwie. Hmm... Dla mnie to chyba praca i kontakt z przyrodą. To mnie cieszy. Zobaczyłam dziś dwa gołąbki dotykające się dzióbkami, ten widok mnie, tak dobrze nastroił do dzisiejszego dnia. Pozdrawiam . Dziękuję za odwiedziny.

  • 5 lat później...
Opublikowano

@Arsis Mój pradziadek był górnikiem, miał galowy strój i mnóstwo odznaczeń, pewnie był przodownikiem, bo zawsze był bardzo szybki, wszystko robił w biegu i oprócz pracy to nie skupiał się na innych rzeczach. 

 

W hucie byłam na wycieczce w szkole średniej... ponure miejsce, a na statkach to zupełnie się nie znam, ponieważ mieszkam w głębi lądu... więc napiszę o miłości, choć ostrzegam Cię Włodzimierzu ona nie istnieje...

Opublikowano

@violetta Moja bratanica została zawodowym żołnierzem i pojechaliśmy całą wsią to zobaczyć. Płakałam ze wzruszeń i ogólnie bo jestem emocjonalna.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Spróbuję, ale zrobię to tylko w imię naszej internetowej znajomości... 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szczerze mówiąc - mało wiem o haiku, o tym dziwnym, wiśniowo kwitnącym wierszyku. Najpierw sylab pięć, potem siedem - i znów pięć. Prosty oddech chwil. Napisałam więc haiku, nawet dwa, jej i jego. W takich mini-wersach kryje się coś cichego, trochę japońskiego. Jej haiku Promienie głaszczą resztki ciepłej nadziei - serce przyspiesza. Jego haiku Słońce już zaszło Nadzieja nieogrzana Serce odchodzi
    • @Berenika97 Wiesz, jestem z tego tekstu zadowolony i z czasem jest, a u Ciebie będzie też na bank, o ile już nie jest, że te różne obrane przez nas światopoglądy naprawdę się z nas śmieją. I to praktycznie każde bez wyjątku :)) W światopoglądzie jest też coś jakby nie do końca osiągalnego, to ciągłe dążenie jest, które z czasem zamienia nas naprawdę w zabawną postać.  
    • @bazyl_prost ze mną Jezus i się cieszy:) @bazyl_prost na to, żeby żyć w tropikach z Piotrusiem:)
    • @Leszczym   Genialnie oddajesz stan asekuracji. Słowo „kluczyło” sugeruje brak prostej linii, to strategia przetrwania - takie „opowiedzenie się”, które jest na tyle mętne, by w razie czego można było się z niego wycofać. Ważnym elementem jest personifikacja światopoglądu. Nie jest on tu zbiorem zasad, ale siłą, która patrzy i ocenia. Fraza „żeby tylko nie upaść i żeby nie na głowę” to obrazowe przedstawienie lęku przed totalną kompromitacją lub ostatecznym upadkiem. Gorzka lekcja o tym, że ucieczka przed odpowiedzialnością za własne poglądy i tak kończy się porażką - bo światopogląd, przed którym uciekamy, zawsze nas dogoni i wyśmieje naszą chwiejność.
    • @Nata_Kruk może tak. Dzięki serdeczne. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...