Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

serdeczne dzięki za komentarze i serducha

wiem wiem to odkażanie was śmieszy - ale to wbrew pozorom poważny problem

wczoraj w czasie godziny odkażano mi ręce cztery razy - aż mi skóra spierzchła na dłoniach

więc odkażajmy  ...    ręce z umiarem

Jeszcze raz dużo dużo zdrowia, bo ono najważniejsze

Pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Gdyby się tak głębiej zastanowić nad tym odzewem - wydaje się bez sensu. Bo albo zmartwychwstał albo nie. Czy mógł zmartwychwstać nieprawdziwie? - bzdura.

Pomijając wszelkie aspekty wiary, jako fakt historyczny to wydarzenie miało miejsce. Flawiusz ponoć o tym wspomina, jakoby wielka łuna widziana była w tym miejscu przez podróżników idących na Święto Paschy do Jerozolimy, (pomijam już liczne przekazy w objawieniach oficjalnie uznanych przez Kościół)

Pozdrawiam

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

ja bym poszedł jeszcze dalej: o tuż uwzględniając "rozwój" polszczyzny stosowanej można problem rozszerzyć:

- "na tę prawdę" czy "na tą prawdę" czyli  "tak naprawdę" lub "na prawdę" (zawartą w Piśmie) a zwrot "zaprawdę, zaprawdę powiadam wam"  zastąpić "dokładnie, dokładnie tak powiadam wam" - może trochę mało ekspresyjny ale sens oddaje:))

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

"mny... mny" nie tylko gowinowe ale jest jeszcze jedna młoda redaktorka terenowa z TVP w relacjach której dominuje mmmm... . Wspomnę na telewizję Ojca Grzybka gdzie w prognozie pogody "wyz psemniescał sje....." Az sję chce ksyknąć "kur.. mać" czy nie ma w naszym kraju młodych ludzi mówiących piękną polszczyzną?

Pozdrawiam

dzięki ale co to jest za paralela " rym pokory"?

Pozdrawiam

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...