Mika Laruzo Opublikowano 1 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2005 Gdybyś wiedział, co znaczy kocham nie raniłbyś słowem czułym , nieszczerym. Jak w Antyfonarzu zamkniete pieśni tak ja zamknięta w sobie tobie niewierna Nie mam już siły być niewolnicą twoich wymagań i pragnień twoich. Skrzydła miłości przestały oplatać moje ramiona kiedyś w uścisku twoim. Dziś wspominam tylko te chwile , które przychodzą do głowy. Niewierna tobie w Antyfonarzu zamknęłam nasze rozmowy.
pan_ktotam Opublikowano 1 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2005 drobiazg "zamkniĘte" wpadnę później jak znajdę czas i skomentuję... pozdr.. /ktotam
Catalina Acosta Opublikowano 2 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2005 "Jak w Antyfonarzu zamkniete pieśni tak ja zamknięta w sobie tobie niewierna" "Niewierna tobie w Antyfonarzu zamknęłam nasze rozmowy" Z tego można zrobić klamry spinające wiersz. Pozostałe elementy są banalne - na czele ze skrzydłami miłości - choć rozumiem zamysł. Proponuję jeszcze popracować z tym tekstem. Pozdr. Cat
pan_ktotam Opublikowano 2 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2005 'banalność' pojęciem względnym.... np. dla mnie banalne może być życie, umieranie, świat, bóg, nie-bóg, nienawiść, miłość....... wszystko może być banalne.... a dla kogoś to co napisałem może być obrazą systemu wartości.... więc Pani Catalino: może nie 'banalne' a raczej 'często widziane w tekstach poetyckich'....? pozdr. /ktotam
Mika Laruzo Opublikowano 2 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2005 Dziękuje za komentarze. Przy okazji mam pytanie do pani Cataliny.Dlaczego miłośc,która przecież w zyciu codziennym jest swoistego rodzaju banałem wedlug pani powinna być opisywana w inny sposób.Moim zdaniem powinna ona wręcz być tak opisywana.Po co ubarwiać , uwznioślać bezsensownie coś , co przez ludzi zostało zdegradowane do właśnie wielokrotnie już wspomnianego banału.To w ramach wyjaśnienia "skrzydeł miłości "które są dość podcięte w dzisiejszych czasach:)
pan_ktotam Opublikowano 2 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2005 ciekawy argument....... :) z ciekawością czekam na to w jaki sposób odbije piłeczkę Pani Catalina.... sam może później się włączę.... pozdr. /ktotam
Ania D. Opublikowano 2 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2005 Początek dobry,ale potem kompletny bałagan(pomieszanie patosu ze słowami potocznymi).Proponuję przemyśleć,co chcesz w tym wierszu powiedzieć,a potem przeredagować.
Mika Laruzo Opublikowano 2 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2005 Do pani Anny.Użycie patosu i słow potocznych nie jest bez znaczenia.Droga pami jak juz wczesniej nadmienilam mialam zamiar ukazac dwojakość miłości: jako czegoś wzniosłego oraz jako banału.. Sama więc pani rozumie że móowienie tyko w sposób potoczny lub tylko poslogujac sie patosem dopiero byłoby nie na miejscu.Dziekuje za komentarz. Czekam na dalsze:)
Catalina Acosta Opublikowano 3 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie ktotam - wszystko jest pojęciem względnym, niestety żyjemy w relatywnym świecie. Wyznaję zasadę, że o upodobania i kolory nie należy się sprzeczać. To, co ja uważam za dobre, wcale takim nie musi być w oczach innych. Jeżeli coś brzmi dla mnie "banalnie", to tak napiszę - i wcale nie oznacza to, że jest to coś, co jest często widziane w tekstach poetyckich. Pozdr. Cat
Catalina Acosta Opublikowano 3 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie napisałam, że trzeba ubarwiać i uwznioślać. Napisałam, że uważam pewne elementy w tym wierszu za banalne. Takie jest po prostu moje zdanie. I jest ono - siłą rzeczy - subiektywne. Jest w tym wierszu dużo piękna i po prostu uważam, że "podcinanie" utworu tylko mu szkodzi. Warto popracować nad słowami, bo jest nad czym. Powinien stać się melodyjny, a jest szarpany. "Dziś wspominam tylko te chwile , które przychodzą do głowy." - czy można wspominać chwile, które nie przychodzą do głowy? Jeśli coś nie przychodzi do głowy, to się tego nie wspomina. Czy też jutro peel będzie wspominał te, które nie przyjdą? (Oczywiście re może być w stylu - "wszystko można"). Uważam też za szkodliwe powtarzanie "twoich" - "twoim". Pozdr. Cat P.S. Jestem za łamaniem kanonów, stereotypów, reguł - ważny jest sposób, w jaki się to robi - to tak na marginesie i nie koniecznie całkiem a propos.
Mika Laruzo Opublikowano 3 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2005 Pani Catalino.Wielokrotne użycie slow "twoim ", "twoich" również nie jest bez znaczenia dla mnie.Wiersz ma charakter swoistego rodzaju wyrzutu więc użycie tych słow potęguje wrażenie winny jaką podmiot liryczny obarcza owego "jego".W zyciu codziennym również mając pretensje do kogoś mówimy:"Twoja wina , ty , twoje ,twój etc." Momentami mogę sie z panią zgodzić , ze wiersz moglby brzmiec inaczej, być moze mniej potocznie(według pani banalnie) obawiam się jednakowoz , ze moglby on wowczas zatracic swoj pierwotny sens czego bardzo bym nie chciała.Nie jestem zwolenniczką poezji , która swym brzmieniem przypomina bełkot człowieka pijanego:)pozdrawiam i licze na dalsze konwersacje
Tdk crew Opublikowano 3 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2005 ?hmmm jak poprzednicy nie bardzo za Pozdrawiam
Lisa Wonderful Opublikowano 3 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2005 Nie wiem, no... Nie lubię bluzgać. Ale nie podoba mi się. Ja takie listy pisałam jak ranili mnie faceci, pseudo miłości. Banalne nieco. Ale głowa do góry, chyba każdy musiał przejść taki etap!
Catalina Acosta Opublikowano 3 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dwa "twoje" - są ok i efekt jest taki, jak Pani napisała. Trzecie - "uścisku twoim" - już nie jest ok. Zgrzyta. Pozdr. Cat
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się