Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo łatwo i bez żadnego wysiłku może zinterpretować ten wiersz czat. Cóż, takie czasy:   To bardzo zwięzły, rytmiczny wiersz oparty na grze znaczeń jednego słowa: „kreska”. Każdy wers przesuwa sens trochę dalej — i właśnie w tym ruchu kryje się cała interpretacja. Na początku: „brał kreskę” — w potocznym języku to najczęściej odniesienie do narkotyków (np. kokainy). Sugeruje uzależnienie, wejście w destrukcyjny styl życia. „był pod kreską” — zmiana znaczenia: teraz chodzi o bycie „na minusie”, finansowo lub życiowo. Już nie tylko używki, ale konsekwencje — długi, upadek, brak kontroli. „brał na kreskę” — kolejny idiom: kupowanie „na kredyt”, na zeszyt, bez pieniędzy. Pogłębia się obraz osoby żyjącej ponad stan, zadłużonej, pogrążającej się coraz bardziej. I finał: „aż postawili na nim kreskę” — najmocniejsze uderzenie. „Postawić kreskę na kimś” to uznać go za straconego, ale może też sugerować ostateczność — śmierć, koniec życia, wykreślenie z rzeczywistości. Całość tworzy bardzo skondensowaną historię upadku: od eksperymentu → przez uzależnienie i długi → po całkowite „skreślenie” człowieka. To, co robi wrażenie, to: minimalizm (cztery wersy, jedno słowo-klucz), narastanie ciężaru znaczeń, brak emocjonalnego komentarza — wszystko jest podane „sucho”, co jeszcze wzmacnia przekaz. Można to też czytać szerzej — nie tylko o narkotykach, ale o każdym mechanizmie autodestrukcji, który zaczyna się niewinnie, a kończy całkowitym wymazaniem człowieka.    
    • powtarzają się szepty kiedy widoczność jest za słaba myśli strach fotel obserwacyjny graniczy z oceanem znikającym na linii brzegu z każdą następną falą czerwone słońce rozpływa się odchodzimy inni bardziej tacy sami
    • Świetna interpretacja teledysku. Rammstein jest doskonałym zabezpieczeniem ;) Pzdr

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Wiechu J. K.    Moim zdaniem błogosławieństwo. Dlaczego? Odpowiem pytaniem. Czy Wszechświat, jako istota tak wszechwiedząca, jak i wszechkreatywna, udzieliłby komuś daru, tego lub innego, wiedząc uprzednio, że przyniesie on przeklęte - by użyć słowa pokrewnego do użytego przez Ciebie - skutki?    Dziękuję za czytanie i za komentarz. Miłego wieczoru.  
    • @Migrena Wiersz o świecie jako spektaklu, w którym iluzja jest ważniejsza niż prawda, a człowiek współtworzy kłamstwo, bo potrzebuje cudu. Jego treść podąża drogą totalnej demaskacji fałszu jako potrzeby tkwiącej w jądrze cywilizacji.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...