Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 3 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2019 (edytowane) świat potrzebuje uśmiechu radości prawdy czułości mądrych decyzji chleba nie potrzebuje kłamstwa smutku wojen podłości bez sensowej choroby te powyższe przemyślenia są jak zderzenie czołowe dwóch niepodobnych cech którego skutkiem katastrofa która tylko na niewinnych się skupia Edytowane 3 Października 2019 przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji) 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 4 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2019 To prawda, nie trzeba nam kłamstwa, podłości, zazdrości, wojen... Ale czy sami nie jesteśmy właśnie tacy? Może nie zawsze, nie wszyscy, jednak to ludzkie cechy. Pozdrawiam :)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 4 Października 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2019 @Dag - dziękuje ślicznie i pozdrawiam. @Alicja_Wysocka - witam - miło cię widzieć - dziękuje za to i za ciekawy komentarz - zgadza się że to ludzkie cechy Alicjo ale warto z nimi jeżeli jest to możliwe walczyć.... Pogodnego dnia życzę.
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 4 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2019 Uwaga porwana Helena Ruszają zatem wojacy I trąbią surmy złowieszczo W imię miłości do wojny ;)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 4 Października 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2019 @Marcin Krzysica - witaj - miło cię widzieć - dziękuje za to i za serduszko.. Pozd..
Deonix_ Opublikowano 5 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Łącznie i chyba jednak "n" bym dodała. Co do mojego oglądu sytuacji - hmmm..., trochę inaczej to widzę. Cierpienie nie uszlachetnia, ale nie jest całkowicie zbędne i niepotrzebne, w mojej opinii. Ja potrzebuję smutku, chociażby w liryce. Może "świat" go nie potrzebuje, ale ludzie? ... Poza tym - czy zło (w przyzwoitej skali) nie jest czasem konieczne nam do tego, by dostrzegać i doceniać dobro? Tak sobie aktualnie przemyśliwuję... Co do sensowności niektórych zdarzeń... osobiście powoli przekonuję się do tego, że życie, jako takie w zasadzie nie ma sensu. A co za tym idzie, nie muszą mieć sensu zaistniałe w nim zdarzenia. Początkowo, gdy dowiedziałam się od pewnego filozofa, że z punktu widzenia logiki życie jest bezsensowne - bardzo mnie to zmartwiło i poraziło. Ale powiedział też, że nie trzeba się tym przejmować, tylko dążyć do tego, by samemu temu życiu sens nadać. I po tych słowach zaczęłam jak ogłupiała do tego dążyć. Samorealizacja stała się dla mnie celem, który w gruncie rzeczy mnie niszczył, bo byłam przekonana, że jeśli czegoś w życiu nie osiągnę, to nie będzie ono miało sensu. Ale po jakimś czasie, po przeanalizowaniu własnej wiedzy, doświadczeń, zachowań doszłam do zaskakującego wniosku - życie jest wartością samą w sobie i nie musi mieć sensu. Po prostu. Dlatego dzisiaj korzystam z niego, jak tylko mogę i pozwalam sobie na wszelkie doznania :) I trochę inaczej postrzegam to, co złe. Sieupisałam, sorry, ale nie mogłam z tym wytrzymać :DDD Pozdrawiam, D.
złote serduszko Opublikowano 5 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2019 @Waldemar_Talar_Talar ładny utwór , piękny pozdrawiam zk i tu racja
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 5 Października 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2019 @Deonix_ - witam - miło że zajrzałaś - ciekawy komentarz. - miło że aż tak głęboki...dziękuje serdecznie. Najlepszego życzę. @zuzia - dziękuje serdecznie. Ciepłego wieczoru życzę.,
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się