Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Waldemarowi T. za inspirację

 

„każdy chleb jest siebie warty”

slogan stary i wytarty

lecz nie koniec tych rozważań

to zależy mój dreptaku

jaką jakość wartość smaku

twoje dłonie mogą nadać

 

posmarujesz smalcem pajdę

i w niej jeszcze skwarki znajdziesz

wartość chlebka znacznie wzrasta

albo pyszny z masłem świeżym

konfiturą dżemem z jeżyn

smak podnosi w mig omasta

 

 chleb jak człowiek siebie warty

bywa czerstwy bywa twardy

różne tego są przyczyny

a na koniec miły panie

pozwól że przypomnę zdanie

„jak chleb dobry bądź dla innych”

 

Opublikowano

Witaj Jacku  - cieszy mnie ta inspiracja - zapachniało

chlebkiem - ucieszył mnie twój wiersz a zwłaszcza 

zakończenie.

                                                                                                    Pozd.wakacyjnie.

 

                                                                                                                      

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Powiem Ci coś - napisałem ten tekst  w momencie wpisu odpowiedzi pod Twoim i długo się zastanawiałem czy wkleić - ze względu na formę

dzięki Pozdrawiam

Alu ma chyba tyle lat ile my mamy.

Powiedzenie prymasa Polski ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego, powtórzył JPII

Dzięki Pozdrawiam Jacek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pierwotnie chleb bez naszych pracowitych, zręcznych dłoni by nie zaistniał... A teraz, choć produkuje go czasem maszyna, to jednak bez naszych dłoni nie moglibysmy go obłozyć i zjeść... Twój zręcznie napisany wiersz to dla mnie pochwała chleba i ludzkich dłoni. :) Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Claire   Śliczny! Tyle czułości w jednym obrazie. Ziemia, brzask, szept, aksamit - jakby ktoś ułożył wiersz z samych dotyków. :) 
    • @Nata_Kruk Wysłałem już jakiś czas temu, ale -nie wiem- może jest zajęty, albo coś. Na razie zero odpowiedzi. Raczej zastanawia mnie to czy nie będzie na mnie zły, że taki wiersz o nim ułożyłem. Gdyby był to ten wiersz zniknie, bo moim zamiarem było złożenie mu hołdu za to co powiedział i o czym opowiedział u Red. Rymanowskiego, a nie robienie mu smutku, czy w jakikolwiek sposób żerowanie na jego tragedii. Za kasę tego nie robię, a gdyby chciał wykorzystać ten tekst to droga wolna. Co prawda miło by mi tylko było, gdyby gdzieś na okładce płyty wspomniał kto napisał tekst, ALE... gdyby miały być jakieś problemy z tego powodu to jak dla mnie może być i bez tego - ostatecznie to historia pana Kazika Staszewskiego, a nie moja. Ja wyraziłem jedynie swoją twórczą ekspresję i tyle. Dziekuję za komentarz i za to, że piosenka/wiersz/tekst się podoba. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @Łukasz Wiesław Jasiński udany wiersz scharakteryzuję w trzech słowach: malarski, intrygujący, emocjonalny
    • @Konrad Koper I nie bez racji. Do tej pory brak jednej Teorii wszystkiego, łączącej teorię grawitacji (A. A.) z teorią fizyki kwantowej. A dokładnie: tych teorii jest za wiele i nobliści nie chcą/ nie potrafią zgodzić się na jedną. Jeden Bóg ich pogodzi, kiedy do Niego przyjdą - ale pewnie i z Nim będą się chcieli sprzeczać. Wiadomo "autorytety" :-)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wieśku, mam nadzieję, że nie uniesiesz się fochem... :) ale tak sobie poczytałam. Ogólnie, ciekawie...   Raczej nie przypominało to ciszy, niemrawy szelest bezlistnego podłoża. Początek lata, zieleń na wszystkie strony, okruchami nadziei wznosi marzenia ku błękitom.   Zapomniane wracają echem przypomnienia: jedno się kończy, aby coś innego zaświtało. Z początku nieśmiało, delikatne jak dotyk rączki  niemowlęcia, a potem spadają, przypominając  ulęgałki w dojrzałym posmaku przemijalności.     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...