Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pomimo pewnych różnic w zdaniach ślę serducho. Moja rodzina od strony mamy wylądowała w Sobiborze. Na szczęście większość z wyjątkiem maleńkiego brata babci przetrwała. Hasła B.H.O nie lubię. Za dużo ludzi wyciera sobie nim mordy. Poza tym mam świadomość, że chcąc młodzieńców zachęcić do przelewu krwi dobrze jest posłużyć się wyżej wymienionymi rzeczownikami. 'Got mit uns'  też stąd się wzięło ;)

Edytowane przez Czarek Płatak (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dzięki za szczerość i rozumiem awersje do haseł straszaków.  Dlatego w tym moim potworku wyjaśniam czym i jak zostały mi wpojone. Nie przez wrogość do innych lecz przez miłość i przywiązanie do ziemi. Dziadek od strony mamy znal na pamięć "Pana Tadeusza". Dla mnie "Anus mundi" Wiesława Kielara to nie tylko książka. 

Przepraszam znowu się rozpisalem 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie masz powodu do przepraszania. Dobrze jest pogadać dobrze. Bez napinki i fanfaronady. Normalnie. Jak widać mamy wiele wspólnych mianowników. Byłoby jeszcze lepiej gdyby rozwrzeszczane nacjo rzesze miast na siłę szukać wrogów wśród własnych ziomków dla dobra Ojczyzny poszli np. posprzątać w lesie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Poe.   to ja napiszę co myśl..........   twoja intuicja o "mlotkowaniu"  średniowiecza w nowoczesne mózgi to czysta dialektyka oswiecenia, która wykręciła kozła.   Derrida chciał rozmontowac szafot, żebysmy mogli oddychać, a dzisiejsza władza użyła tych samych desek, żeby zbudować nam jeszcze   ciaśniejsze klatki w głowach.   to przerażajace, że Jorge z burgos przestał być przestrogą, a stał się instrukcją obsługi społeczeństwa.     sprawiedliwosć bez miłosierdzia to po prostu dobrze naoliwiona gilotyna, którą sami zaczynamy ostrzyć ze strachu przed wolnością     a wiatr przyszłości niesie nam jeszcz coś-  czysty, ostry, metaliczny  zapach nuklearnej zagłady.   jeszcze go nie czujecie?    
    • @andrew   jasne.   też MU ufam.
    • Utył byczek wśród łąk nad Bałtykiem Skonsultował swój stan z dietetykiem Schudł bo trawy żarł pół I harował jak wół Odtąd dla wszystkich był skurczybykiem
    • @Migrena   ślicznie tak kochać.! I rozpuszczać siebie w kimś

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ja również tak chcę! pozdrawiam Migrenko! 
    • Bezradność, to ta migająca uliczna lampa (swoją drogą, wiem, jak jest upierdliwa), po przejściu przez próg pozbywanie się wszystkiego, co przydatne na zewnątrz, z maską na czele, pot i zmęczenie dnia wyżymane gdzieś tam,  okna odcinające to, co na zewnątrz.  Peel lekko nie ma, a nasz wspólny znajomy MG też lekko nie miał, zwłaszcza z tą maską, do tego z wojną w tle, a jednak dawał radę:). Dobry wiersz, pesymiści utwierdzą się, że nie tylko im lekko nie jest. Pozdrowionka 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...