Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześc Marcinie. 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dotykasz blizn, które bolą jak cholera (wybacz słowo), ale wiersz w samo sedno. 

 

Wiesz jest takie powiedzenie "Czas nie leczy ran, czas nas do nich przyzwyczaja". 

 

Tak do bólu można przywyknąć, można z nim żyć, można wyć po nocach nie z ekstazy, ale z bólu, który czasami przywodzi ją na myśl. 

 

JUSTyna. 

Opublikowano

"nie mów nikomu"  i dzieci nie mówią, że źle się dzieje.. nie zdradzają "tajemnic"..

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

jak dla mnie bardzo mocny i ważny utwór

dziękuję i pozdrawiam 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ja powiedziałabym: "miłość leczy rany", ale potrzebuje na to czasu...

Wiersz skłania do świadomego przejmowania odpowiedzialności za wypowiadane słowa, przypomina o niej. To ważne przesłanie.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Czasem warto przed kimś odkryć blizny, a on zamiast wzdrygnąć się z obrzydzenia, po prostu z nami porozmawia, postara się zrozumieć, pomoże... 

Miniatura, która daje do myślenia.

Opublikowano

No właśnie słowa, słowa, słowa. To one ranią najbardziej. Wchodzą głęboko i są przyczyną ran, które potrafią krwawić bardzo długo.
Warto więc je ważyć i brać za nie pełną odpowiedzialność. 
Refleksyjna miniaturka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest napisane gotowce Na kolanie zapiszę tu ówce Przepisy, kazania są w główce Co mówią to zostanie w gotówce Zapłacisz lub zarobisz Nie robiąc coś zrobisz Szczęściem szkiełko różowe Żadne tam kolorowe Róż na policzkach Nie rośnie w oczkach Podlany odpowiednio Zalewa się przeodpowiednio I tak okulary różowe Zakładam powtarzam nie kolorowe Mają coś w sobie takiego Nie chcą, a robią wiele złego Szczęście przynoszą temu Do kogo należą Zazdrość drugiego Jest dla nich wielką zaletą Różowe są też świnki Więc sobie przyświnię Chrumknę i umknę za Drwinę I tam za rzeką zarzeknę Nie ja, nie ty, to one Różowe szkiełko szalone Zdradą odpłaca  Nie każdy ma szczęście Jak ten który zakłada Idę o zakład, że ono wróci Gdy raz je założysz Już nie wyrzucisz I szukając szczęścia Popatrzysz jakie są Różowe nieszczęścia Jak róż odmładza I różowych myśli nie schładza  
    • Jesteś ptakiem... widzisz wszystko nie pytasz skąd po prostu jesteś wyżej powietrze jest inne cisza też na dole ruch błędy widzisz je szybciej niż oni zdążą spadasz nie ma czasu na wątpliwość ofiara? a może tylko ktoś o sekundę wolniejszy oceniasz ciężarem ruchem drżeniem instynkt nie pyta bierze i znika czasem czujesz ktoś patrzy wyżej że nie jesteś sam na tej wysokości że dla kogoś to Ty jesteś ruchem i błędem czekaniem nie wszystko co widzisz jest prawdą ale powietrze też potrafi zniknąć orzeł nie wie Ty już tak i właśnie wtedy spadasz wolniej albo wcale nie zdążysz wybrać instynkt czy strach co zostawiasz przy życiu a co zostawia Ciebie?  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poezja to życie   Być może odwrotnie: zmiany będą coraz bardziej interesujące.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @teresa943 Wesoły deszcz to chyba taki z piorunami i grzmotami. Pozdrawiam!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...