Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

najlepsze są proste. bez powierzchni
parowania ciosów i skraplania win
dwa końce zero początków obserwują
przebieg niezmienności funkcji
życiowych

bez wzlotów i upadków. trzymam poziom
zero. wosk nie wycieka nie oglądam się
jestem żoną nie-lota. obracam ziemię stopami
szukam końca prostuję ścieżki. niełatwo gdy są
na kuli

drażnią mnie nierówności. wpadanie
w dołki i na szczyty. czekam na spychacz
który wyrówna brak symetrii na kardiogramie
drwi uparcie. życie ma charakter
falowy

Opublikowano

Bardzo mądry wiersz.
"spychacz
który wyrówna brak symetrii na kardiogramie"
Przeciwko krytykującym polską piłkę nożną. Bo przecież wachania formy to standart.
I potencjał komórkowy - aniony, kationy.
Tylko czy bilans zawsze wychodzi na zero? elektron+proton = ładunek zerowy...to nie do końca tak, lecz może jakiś fizyk mnie poprawi. Zdjęcie + brak zdjęcia = zdjęcie :więc inaczej.
Strzelony gol + samobój = 1:1 Ale to już zbyt głębokie dla mnie.

Opublikowano

już i Huygens i Brojgl (nie pamiętam jak się to pisze w jego języku) próbowali udowodnić, że materia to fala a fala to materia, hi - żaden z nich jednak nie myślał o przestrzeni - o wielowymiarowości świata - wielkim odkryciem były fale elektromagnetyczne - a dziś - kwantówka wszystko przeinaczyła - myślę, że nawet tam gdzie przebieg równy zero - w innym wymiarze przybiera piki - nie ma co walczyć a falować, czego zyczę Joaxii

pozdrówko MN

Opublikowano

Kwantówka niczego nie przeinaczyła - a wiele wyprostowała.

Uważam, że wiersz świetny.
Bardzo mi się podoba rozbicie:
"życie ma charakter"
+
"falowy".

Mamy falę - jako pojęcie z dziedziny fizyki i falę - w sensie funkcji, np f(x) = sinx (a sinusoida zaczyna się dokładnie w punkcie 0).
Ale wychodzi dobrze - tu płasko, tam przestrzennie.

Pozdr.

Cat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @huzarc Przejmujący tekst. Najbardziej uderza to, jak obok tragedii pojawia się chłodna procedura i zwykła codzienność. Świat bywa okrutnie obojętny.
    • @Stukacz   Dlatego Cię czytam i słucham. :)))  Stary styl to znaczy klasyczny - a  klasyką się zachwyca.
    • @Poet Ka dekonstrukcja w praktyce.  Wiersz wracający do źródła sensu, aby go rozebrać, eksperyment lingwistyczny badający półmrok pół-oczywistości. Odwraca się od kultu języka uwikłanego w znaczenia tkwiące obrazach czy narracji, aby  rozpuścić je rozpadzie - języka i znaczenia właśnie.  Koniec języka oznacza samotność człowieka i niemożność nazwania, czy oznaczenia swego stanu w sposób autentyczny. Pozostaje powtarzanie słów, rytualne i w transie, które ma przyciągnąć innych ludzi, do wspólnego przeżywania konwencji, ale nie pozwala to jednak przezwyciężyć i unieważnić samotności.
    • @Le-sław Dziękuję za tak głęboki komentarz. Miło wiedzieć, że wiersz poruszył podobne myśli. Chyba wszyscy gdzieś po drodze uczymy się, że najważniejsze rzeczy w życiu to te, które dajemy innym ludziom. @Christine Dziękuję za taką interpretację. Myślę, że każdy z nas ma w życiu momenty, gdy wygoda wygrywa z obecnością. Jeśli wiersz skłania do chwili refleksji, to znaczy, że spełnił swoją rolę. Pozdrawiam. @Berenika97 Dziękuję za tak uważne odczytanie wiersza. Właśnie ten kontrast między słowami a czynami często najmocniej pokazuje prawdę o nas samych. Cieszę się, że te myśli wybrzmiały również w Twojej interpretacji. @huzarc Dziękuję serdecznie za przeczytanie i dobre słowo. Pozdrawiam.
    • @Le-sław   wiesz …nie mogę pisać takich wierszy a komentarzy pod nimi w ogóle

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ponieważ podobno cytuję „ blokuję zakładkę najpopularniejsze w ostatnich siedmiu dniach”. Zatem komu zależy na popularności aż tak bardzo? I dlaczego? Ponieważ ja nie wiedziałam nawet, że istnieje taka zakładka! Zaznaczam, że nikt nie musi czytać mnie i wymiany komentarzy pod wierszami…a jednak ktoś to czyta…nie rozumiem dlaczego?   pozdrawiam wszystkich serdecznie! Bolą mnie rzęsy…    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...