matzky Opublikowano 16 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2005 ten tytuł was zgubił proponuję podnieść ręce i czołgać się w rytm muzyki na witrażach potłuczonych światłem klęczą alfonsi w kondukcie z farbowaną kitą grają w skata z dilerami w srebrnym BMW 4x4 kurwy w plastikowych kieckach siedzą na barana trzypaskowych strong-boyów w kadzi smoła zwiastująca ból podpowiada łaźnie w kolejce po mydło ( w domyśle katharsis ) stoi ksiądz pedofil z owieczkami czarnymi co zboczyły z drogi mlecznej boją się chłosty witkami brzozowymi pasterza niewidzialnej ręki co tuż za rogiem widłami sprawdza prawdomówność stada a teraz zmiana frontu w Polsce ostatnimi czasy nastąpił znaczny wzrost zużycia mydła w stosunku do lat ubiegłych w zimie jest wiosna pąki strzelają do słońca powija się quasi-nowa skandaliczność kończą most w moim mieście bez dróg dojazdowych i w ogóle jest kolorowo ciepło średniodeszczowo umiarkowanie samoloty niwelują tsunami orkiestra ratuje dzieci świat leje łzy rodacy kradną i dobijają ofiary w łaźni nie starczyło miejsca ogłosili nierentowność spółki czekają na syndyka który odsprzeda mydło fundament narodowej higieny szykuje się rewolucja pikiety pod latarnią i bunt w różowych odcieniach burdeli fetor zła jak dżuma bakcylem wimplantowany w DNA wznosi podaż nad popytem płynnego odkupienia o zapachu np. granatu ja stoję gdzie stałem i pachnę miłością półuschnietej róży nie używam mydła chcę zostać czysty i pierdolić ten sajgon . . .
bbbecia Opublikowano 16 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To mi wygląda stylowo na (współczesne) przemówienie HITLERA (tyle, że o Polsce).... Więcej delikatności
nina key Opublikowano 16 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2005 Po pierwsze: nie "z.o.o", tylko "z o.o.". Po drugie: nie podobają mi się wyrażenia typu "w ogóle", "pierdolić ten sajgon"; są zbyt potoczne (choć zdaje mi się z drugiej strony, że Twój tekst z założenia miał taki być; przynajmniej mam nadzieję, że takie "profanum" było założeniem). Po trzecie: moim zdaniem poezja nie musi być ani delikatna, ani grzeczna. Tyle tylko, że chyba nazbyt starałeś się to pokazać i, jak dla mnie, wyszło dosyć nienaturalnie.
aneta michelucci Opublikowano 16 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2005 "nie używam mydła chcę zostać czysty", puenta na +
aneta michelucci Opublikowano 16 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To mi wygląda stylowo na (współczesne) przemówienie HITLERA (tyle, że o Polsce).... Więcej delikatności jak dla mnie, mylisz się. to jest raczej kronika wspóczesnej niemoralności[?] pozdr. aneta
Catalina Acosta Opublikowano 16 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2005 Jest kilka trafnych konstrukcji, choć ja miałam problem z doczytaniem do końca - wiersz znudził mnie już w drugiej zwrotce. A "miłość półuschniętej róży" - bardzo ładnie pachnie. Pozdr. Cat
matzky Opublikowano 16 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2005 aneto michelucci tys jedyna wyczaila sens , choc dziex dla pozytywnych zawodnikow tj. catalina acosta na razie tyle ;P proponuje sie zaglebnic a wiersz wyplunie aureola znaczen cieplo z nad wisly pozdrawiam mAtZKy
Michał_Zawadowski Opublikowano 16 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2005 jak dla mnie to jest pomyłka od początku do końca. przykro mi.
matzky Opublikowano 16 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2005 michale zawadowski - errare humanum est !!! bywaj
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się