Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Całe życie czyhałem na jedną kobietę , Gdyż zbyt bardzo chciałem mieć ją wciąż z amorów dla siebie , tyle mężczyzn biega za nimi jeno z cielesnym pożądaniem , a dla mnie jest to głupotą ze zwierzęcym mniemania , Każdy z na jest zbyt inny by pojąć to w jednorakim kontekście , Nasza pycha jest wciąż z tego co w nas najprymitywniejsze , nie uwierzę iż każdy pojmie kiedyś te słowa , Możemy mieć wszystko co materiale , lecz nigdy miłości bez której bylibyśmy niczym bydlaki , Niektórzy podchodzą do społeczeństwa z wycofaniem , kiedy świetnie wiedzą że w środku znajdą się Ci wyrachowani , Mówią sobie że są lepsi , ale są tyle samo warci ile obłąkane dzieci mające przed sobą wyniszczające ich psychikę ekrany , Właśnie tacy ludzie są dla nas Panami a jednocześnie najsłabszymi spośród nas jednostkami , Gdyby dziewczyna która moje serce już zabrała trafiła po śmierci do piekła a Ja być może do nieba , to zamieniłbym się z nią miejscami gdyż zbyt bardzo bym cierpiał  , nie potrafię na jej miejsce postawić żadnej innej , już ma dusza się sprzedała i to Ona moją włada , mogłaby mieć męża a mnie mogłoby boleć , nie zabrałbym jej mu ale pomagał nawet w trakcie najcięższych zmartwień  , kiedy trzymasz nóż przy gardle widząc ile innym sprawiłeś bólu to czy myślisz o tym jak inni na to przez to zareagują ? Taka bezradność wzmacnia , może kaleczy z czasem ale dobre uczynki dają więcej nowych w przewadze  .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena  bardzo dziękuję za docenienie wiersza i jego ocenę.  To powrót do źródła, obecność przez nieobecność.  Pozdrawiam serdecznie.   
    • w rodzinie była ostatnią na którą spojrzeli święci pojawiła się w 1999 roku jako chora psychicznie dwunastolatka pisząca pamiętnik kiedy miała szesnaście lat filmowałem jak wyciąga gumę z majtek i zbiera sobie przed lustrem włosy w długi emocjonalny kitek w hotelu miracle wyciąga ze ściany suszarkę i uruchamia ekspres do kawy potem wychodzi do lekarza wyciąga ołówek i pisze na drzwiach closed wyraźnie mówi do portiera że nie wróci już na noc bo lekarz ma edytor tekstu na tym kończy się scena w budynku karolina przechodzi przed napisem don't walk uśmiecha się macha ręką w kadrze widać też psa i smutnego mężczyznę który patrzy na bose łapy psa karolina powoli przechodzi coś mówi do mężczyzny który wyciąga rękę próbując złapać ją za śmieszny kitek wtedy powietrze pęka jak grafit w źle zatemperowanym ołówku
    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...