Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

chyba muszę wszem to wyznać
jestem zwykły masochista
cóż poradzić bardzo lubię
czuć pazurki na mej skórze
kiedy zęby się wbijają 
w moje ciało


tu malinka tam zegarek
i zadrapań też mieć parę
dla mężczyzny takie blizny 
to nie wstyd

 

zatem drapaj oraz kąsaj
szlifuj pazur i myj dziąsła

bo to każdy przecież wie

w seksie ważne BHP

Edytowane przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

O kurczę, nie wiedziałam, ze tu tez obowiązuje BHP. Ale plama.

Ale zaraz, pazury mam, zęby też czasami myje, to może nie jest ze mną tak źle :)

Chyba literówka - dziąsła.

fajny tekst. Ubawił mnie. W takiej odsłonie cie jeszcze tutaj nie znamy :)

Edytowane przez Annie_M (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Marcinie, ale BHP zawsze potrzebne, he, he. Bo to ostre, bo to może zedrzeć skórkę, itp. No, ciekawie i z pazurkiem, jako to napisałaeś:

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Trochę zwierzęciości też się wyczuwa, bo nawet blizny, acz z dziczy w tej materii chyba nigdy nie wyjdziemy, mam nadzieję, ze nie nie nie napisałam nic nieskromnego  - o już się włączyła w moje myślenie cywilizacyjność, szeroko pojmowana. 

 

Zgrabnie, zastanawia mnie ten ten zegarek? Tu nie kumam, o to znowu powrót do natury. 

 

Satyrycznie ująłeś seks, ale nie kąśliwie - choć i tu trzeba jednak pomyśleć, bo jednak z lekka kąśliwie, może użuję słowa - zgryźliwie. 

 

Uśmiech na mojej twarzy. Pozdrowczyk. J. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ten utwór to niemal kliniczny zapis rozpadu tożsamości po stracie. Dokumentujesz to , co dzieje się z Tobą, gdy nagle znika druga osoba. Używasz języka surowego, technicznego, jakby to była awaria. Organ bez ciała - uczucie zbędności, materac - jak drukarka 3D, myśli - błędy w systemie - to świetne metafory.   A natura nieobecności jest żywa, ma temperaturę i siada naprzeciwko - jest jak pasożyt.   Słowa stają się „cudzym nagraniem” - poczucie wyobcowania, bez relacji z drugą osobą, komunikacja traci fundament. Pozostaje tylko „szum”. "Czas nie płynie, czas naciska" - to metafora o depresyjnym działaniu czasu, który staje się ciężarem. Wiersz jest wyjątkowo smutny, o byciu „przesuniętym poza siebie” . Człowiek fizycznie jest obecny, ale psychicznie czuje się jak błąd w nieczułym świecie.   Wiersz jest gęsty od niesamowitych metafor - tak, jak u Ciebie, a z każdym słowem czuć szczerość.   Świetny tekst!  
    • @Mitylene   Pytanie w tytule, wielokrotna próba odpowiedzi w treści, i finał bez kropki. Wiersz, który wie, że na swoje własne pytanie nie ma dobrej odpowiedzi - i jest w tym bardziej poetycki niż gdyby ją znalazł.   Ciekawe zdjęcie. 
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      brzmi jak duet doskonały  @Jacek_Suchowicz cenna uwaga, dzięki @Alicja_Wysocka bardzo dobrze cieszę się  @jan_komułzykant u mnie kłamali, a u Ciebie? @violetta a ja się zacieram @Poet Ka 
    • @Myszolak   Zastanawiam się nad tytułem - „Czerwień" - przy tak zimnym, zastygłym obrazie rzeźby działa jak kontrast sam w sobie. Czy to czerwień gniewu, który już opadł? Czerwień ust, do których nie można dotrzeć? Ciekawe mogą być ścieżki interpretacyjne. Intrygujący tekst. Pozdrawiam. 
    • @jjzielezinski   Koty od wieków wiedzą, że są "wielkie". Dobrze, że mają poetów, którzy to potwierdzają na piśmie. :) Urocze. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...