Koziorowska Opublikowano 6 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2019 OSTATNI CZŁOWIEK Moja dusza krwawi Twoimi łzami. Chciałabym pójść dalej, ale brakuje mi nóg. Po raz kolejny zaniemówiłam z miłości… Czy pozostał jakiś ślad po samotności? Chciałabym się jej nauczyć, poznać dotyk. Mojemu sercu znów brakuje prawdy; podzielisz się swoją? Biegnę, lecz nie patrzę gdzie; wiem, że poprowadzi mnie Twój strach. Moje myśli boją się najbardziej Twojego imienia; czy możesz im pomóc? Znów śmiejesz się z mojego smutku; nie rozumiesz, jak to jest spotkać ostatniego człowieka. Szepczę ze szczęścia, Twój śmiech wywołuje u mnie ciszę. Nieznośna jest ta Twoja przyjaźń; już od tygodnia stoi w oknie i czeka, aż przyniesiesz jej odrobinę uśmiechu. Kończy się dzień, zostaję sam na sam z gwiazdami; gwiazdeczki, możecie mi obiecać, że to tylko prawda? Znienawidziłam Twoje szczęście; jest tak podobne do mojego. Zanurz się, proszę, w moich marzeniach; poczuj, jak proszą o litość. Kto by pomyślał, że noc urodzi tak piękny dzień? Dzień, od którego może zależeć cała nasza przeszłość. 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 6 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2019 Witam - powiem tak ogólnie się podoba - ma to coś czego szukam w wierszach - tylko jedno mnie boli że peel czy peelka prosi o coś kogoś kto się wyśmiewa z tych uczuć - no ale to tylko wiersz całe szczęście chyba nie oparty na faktach bo inaczej to horror moim zdaniem. Jak powiedziałem na wstępie jestem za wierszem. Dużo miłości życzę
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się