Maria_M Opublikowano 6 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 (edytowane) Wybrałam się rankiem na spacer w prochowcu, prochowiec szczękocze sztywnością w takt, w rytm tu i marszczy się, zgina, fałduje krok w krok, tam chlupot, tu stukot obcasem, tam grzmot. Deszcz domy zalewa i leje też na mnie, zamoczył mi włosy, wyglądam dość marnie. Mkną krople stadami, watahą przez wieś, wybrałam się dzisiaj w prochowcu na deszcz. Zabrałam słońcochron, lecz druty zepsute, nie spełnił zadania, a zadał pokutę. Szamocze uchwytem zmoknięta dziewczyna, rozpornik rozpostarł, a górna sprężyna ścisnęła, zawyła, skoczyła, brzdęknęła, foremny wielokąt uleciał w prąd strug, rękojeść tkwi w ręku, trzasnęłam o bruk. Przesiąkam H2O w kałuży jak bon, a prochowiec zmoczony ton spuścił nim skonał, i po co, i na co świergolił, tak chwalił, że burza największa i wiatr go nie zwali, a teraz ni słychu, a widok pożal się no też mi parasol, to drapak, ech pal cię. Zmęczona z uśmiechem w bajorze przyklękam, tu chlupot, tam warkot, trzy auta nie pękam. I tak obryzgana prysznicem spod kół, wróciłam do domu, a spacer był cool. z inspiracji @Patryk Robacha „Spacer w deszczu” 06.11.2018r Edytowane 15 Listopada 2018 przez Maria_M (wyświetl historię edycji) 6
jan_komułzykant Opublikowano 6 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rękojeść tkwi w ręku bryznęłam (?) o bruk ;) co zacz? Może jak bon, a (...) Fajnie, ale jeszcze sporo roboty masz, moim zdaniem. Bo wiersz ma zadatki na coś naprawdę fajnego. Aha wyrzuć "ł" z "Mkną" Pozdrawiam
Maria_M Opublikowano 6 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale Ty jesteś mądry Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. , dziękuję za wszystko :) rękojeść tkwi w ręku, zahacza o bruk. ??
jan_komułzykant Opublikowano 6 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. myślę, że "trzasnęłam, trzepnęłam, palnęłam, huknęłam" - jakiś synonim W końcu w złości była pl-ka, chyba ? ;)
Jemall Opublikowano 6 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Maria_M Opublikowano 6 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki @Jemall marnie, nie znaczy żle :)
Maria_M Opublikowano 6 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. blee - źle fajnie - marnie też - beż się - wie rymuje :))
Jemall Opublikowano 6 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 Ale leje na mnie jest .... kghmm
jan_komułzykant Opublikowano 6 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 (edytowane) trochę się pobawiłem, może coś Ci się przyda. Właściwie poprawiłem trochę rytm. W kilku miejscach małe zmiany, m.in na kolana klękam bo jak nie na kolana, to na co? Ale tu trzeba jeszcze posiedzieć, podszlifować wypolerować :) Przesiąkam H2O w kałuży jak bon, a prochowiec zmoczony spuścił z tonu, skonał, prochowiec zmoczony ton spuścił nim skonał, i po co, i na co tak świergolił, chwalił, i po co, i na co świergolił, tak chwalił że największa burza i wiatr go nie zwali, że burza największa i wiatr go nie zwali, a teraz ni słychu, a widok pożal się mówię parasoli i jemu: a wal się. no też mi parasol, to drapak, ech pal cię Zuchwale z bajora na kolana klękam, zmęczona z usmiechem w bajorze przyklękam tu chlupot, tam warkot, jedzie auto, pękam, tu chlupot, tam warkot, trzy auta, nie pękam, i tak obryzgana prysznicem spod kół, wróciłam do domu, a spacer był cool. Edytowane 6 Listopada 2018 przez jan_komułzykant (wyświetl historię edycji) 2
jan_komułzykant Opublikowano 6 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aha, zmieniłem ten wers, bo trochę nie tegies - jeśli "zuchwale", to raczej się nie klęka, stąd zmiana.
Maria_M Opublikowano 6 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jutro się przyjrzę i poprawię. Pozdrawiam :)
Andrzej_Wojnowski Opublikowano 7 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Deszcze niespokojne potargały świat a my wciąż piszemy już od wielu lat Przeczytałem z nostalgią i przyjemnością Pozdrawiam
Maria_M Opublikowano 7 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo dziękuję Andrzeju, za piosenkę również :)
Maria_M Opublikowano 7 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2018 @jan_komułzykant bardzo Ci dziękuję:)
Maria_M Opublikowano 7 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2018 @Patryk Robacha bardzo dziękuję, hej :)
Maria_M Opublikowano 8 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Czarku za serce:)) pozdrawiam
Sylwester_Lasota Opublikowano 9 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2018 (edytowane) Najbardziej mnie to osamotnione, całkowicie niestylistyczne, po przecinku, na końcu małe a ujęło :). No i gdzieś się tam, chyba przypadkiem i do parasola przykleiło, bo nie dostrzegam, przez ten deszcz, jego najmniejszego sensu tam. Ogólnie, niezgorzej, ale Staff pozostaje niepokonany jednak w tym temacie :) Pozdrawiam :) Edytowane 9 Listopada 2018 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Maria_M Opublikowano 10 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Sylwestrze:) Nie zauważyłam, i nie ma. A gdzie mi tam do Staffa, .... Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się