Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

znów biczowałaś me ciało
miłością
czułością polałaś rany
szarpałaś wargi swoimi



przebiłaś pamięć rękoma
w uwięzi myśli
monotonia słów

za co? dlaczego?
kocham cię

Opublikowano

Czytając wielokrotnie Tweoje komentarze, śmiem twierdzi, że jesteś bardzo krytyczny w swoich ocenach. Niesety wobec tego wiersza chyba nie byłeś wystarczająco krytyczny, bo według mnie jest w nim coś takiego drażniącego, co utrudnia odbiór(może te pytania retoryczne) Myślę, że koncepcja niezłą, ale trzeba byłoby trochę go dopracować. Pozdrawiam

Opublikowano

być może ja nie twierdze że moje jest najlepsze ale usunięcie pytań retorycznych nic nie da bo wiersz będzie za krótki i bezsensu!!Dlatego zostane przy tym jak jest, ale dziękuję za komentarze i czekam na kolejne!!
Pozdrawiam

Opublikowano

A gdyby pominąć pierwsze dlaczego i po co a zostawić w końcówce? o tak:

znów biczowałaś me ciało
miłością
czułością polałaś rany
szarpałaś wargi swoimi

(tu dłuższa pauza)

przebiłaś pamięć rękoma
w uwięzi myśli
monotonia słów

za co? dlaczego?
kocham cię! - i wykrzyknik na końcu

Albo jeszcze inaczej w końcówce:

za co? kocham cię
dlaczego? kocham cię (albo w ogóle bez tych znaków zapytania)

pozdrawiam

Opublikowano

Właśnie patos - w tym kierunku, nawet jeszcze bardziej. Wtedy i "me" nikogo nie raziłoby. Wchodzi tu kątem taka dolorystyczna stylistyka z przedzeszłego wieku, a końcowe pytania brzmią z kolei dużo bezpośredniej i współcześnie. Nawet jeśli chodziło o ten przeskok, kontrast - może wyjaskrawić, nawet "umanierycznić" część pierwszą?

Pozdrawiam.

Opublikowano

Wiersz dość dobry. Jego podniosłość nadaje wg mnie odpowiedni klimat. Bardzo ciekawe metafory i doskonałe ujęcie tematu. Końcówka rzeczywiście do dopracowania ale to raczej zabieg kosmetyczny. Podoba mi się. Pozdrawiam.

Opublikowano

moja propozycja:
zabrać patos i zbyt jaskrawe nawiązanie :/
zniesmacza, szczerze mówiąc
bo nic to nowego
już Szekspir powiedział o miłości: "to jest tortura, nie łaska!"
***
znów biczowałaś
polałaś rany
szarpałaś wargi

przebiłaś pamięć rękoma
związałaś monotonią myśli

dlatego cię kocham?
***

pozdrawiam

Opublikowano

Podoba mi sie wiersz Onej Kotki, dla niej +, ty musisz jeszcze popracować nad swoim utworkiem, bo za dużo tu dopowiedziałeś.... banalny wydaję mi sie w pierwszej zwrotce wers "miłością" i do tego bez nadziejnie brzmi z późniejszą "czułością". Dołączam sie też do uwag o pytaniach retorycznych... sugeruję popracować nad tym jeszcze... sama koncepcja fajna... nie powala jednak na kolana... niestety, przykro mi. Życzę powodzenia w następnych utworkach i czekam na nie... :))

Pozdrawiam
lenka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk świetne, uśmiechnęłam się pod koniec :⁠^⁠)
    • Czasem wezmę wiadomości na ruszt i prześledzę tok wydarzeń   wojny i kataklizmy pójdą w ruch i założą kaganiec na ziemię   tragedia oślepi mnie nie zrozumiem czemu tak źle   na drodze znów niespokojnie piję wino gniewu czemu tak nierozsądnie   prawica łamie zasady jeśli jakaś istnieje wybiorę siatkę tajemnic spisek węszę.  
    • Czerwony promyk świtu — jeszcze płaski zapodział się w krągłości ust gorących. Przy brzegu żółwie jak jaskry. Pootwierały ptaszęta gardła blade. Krople dzwonią za                                   wodospadem.
    • @Alicja_Wysocka Spoko, nic się nie stało, niektórym polityka za bardzo weszła w krwiobieg i nie widzą życia poza nią @bronmus45 A czy ja wspomniałem gdzieś Kaczyńskiego czy Tuska. Proszę zostawić swoje projekcje  gdzieś z boku. Skoro Młynarski nie chciał tego publikować, to Pan też nie powinien. A po drugie złamał Pan prawa autorskie, bo na publikację jakiegokolwiek utworu Wojciecha Młynarskiego potrzebna jest zgoda właścicieli praw autorskich, czyli prawdopodobnie rodziny.
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Wrzaski – słychać wiry, głosy Szczęk siekier, toporów, mieczy Z prawej, lewej śmierci ciosy I ból ludzki – człowieczy   Siekają ciała, wyblakła nadzieja Tylko krew i ścięte głowy W oczach upiornych cieni zawieja Tnie świat na dwie połowy   I sen, i prawda gdzieś pomiędzy W ferworze wzrok mętnieje I trwoga, i rozpacz, mrok nędzy Miesza się, pęcznieje   W krwi zwłoki – przeżyte Na zbrojach krwawe znaki Ciała pocięte, mgłą nakryte I ulga, bo ból znikł wszelaki   A tam dwóch krzyczy, śpiewa Wśród obłąkanych rycerzy Swym krzykiem żywych zagrzewa Bez modlitw, pacierzy   Ze śpiewem tną i walczą Mieczami i krwią świeżą Obecność swoją znaczą Pod stopami trupy leżą   Nikt nie wie skąd siłę I skąd biorą natchnienie A w środku krew przez żyłę Czerwonym strumieniem   Lecz buch i buch, i po chwili W błoto ciężkimi kroplami Martwi – ci co żyli W żyle krew nie strumieniami   Lecz martwą, zastygłą rzeką Co nurt swój wstrzymała I upiór pod powieką I śmierć uparta – wytrwała
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...