Deonix_ Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 (edytowane) budzę się wstaję i przez okno patrzę w niebo kremowozłoto rozbrzaśnione gdzie siwymi chmurami cień nocy niebieski trzyma miejską stęchliznę niżej nieboskłonu (cisza w ścianach wibruje od tupotu szczurów i rurami się niesie elektryka dźwięków mdło świecącej półżywej żarówki klatkowej która blednie powoli pod zórz wschodnich wstęgą) dopijam wczorajszą ciemną herbatę w codziennym rytuale przesiąkłą stęchłym cieniem i machinalnie oddaję się całą umysł ręce do pracy tam gdzie błękit dnieje Edytowane 14 Września 2018 przez Deonix_ (wyświetl historię edycji) 5
Czarek Płatak Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Świetnie zobrazowany świt nad miastem. Podziwiam!
Deonix_ Opublikowano 14 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję pięknie ;)) Choć mam wrażenie, że przegadałam :) ;)))
Gość Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Piękny wiersz.., lecz zastanawiam się, czy nie zrobiłoby mu dobrze usunięcie niektórych "nadmiernych" przymiotników. Na przykład począwszy od góry: "cień nocy" (bez "niebieski"), "mdło świecącej żarówki klatkowej" (bez "półżywej"), "pod zórz wstęgą" (bez "wschodnich") i "dopijam wczorajszą herbatę" (bez "ciemną"). W moim odczuciu zwiększyłoby to wyrazistość wypowiedzi, ale to "w moim", bo ja jakoś jestem na bakier z przymiotnikami. :) Pozdrawiam :)
Jemall Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Kawał dobrej roboty :) " klatkowa " i drażni i potrzebna, nie wiem co z nią zrobić oddaje się cała V oddaje siebie całą ? 1
Jemall Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 (edytowane) W kwestii przegadania patrzę tylko na końcową wyliczankę Ale się nie przejmuj, ja mam zawsze zeza. >) Edytowane 14 Września 2018 przez Jemall (wyświetl historię edycji)
Maria_M Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Mam podobne odczucie jak @duszka i już mnie palec swędział ( pisze na tablecie) do naniesienia korekt, ale się wstrzymałam, bo to Twój wiersz, ale jakby ciut przegadany. Tylko się nie obraź, sama to wyżej napisałaś. Pozdrawiam :)
Maria_M Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cisza w ścianie wibruje od tupotów jaszczórów i rurami się niesie elektryka dźwiękowa mdli świecąca żarówka w przepychance klatkowej która blednie powoli od wschodzącego słońca
Jemall Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Ale przyznacie sami, że ładnie to wszystko zaplecione ?
WarszawiAnka Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Pozwolę sobie tym razem nie zgodzić się z Duszką. Mnie się "półżywa żarówka" bardzo podoba, bardzo. Wręcz mnie wzrusza - i bardzo mocno ten przekaz odbieram. Czy wiersz jest przegadany? Może tak. Ale może @Deonix_ właśnie tego nadmiaru słów potrzebuje. Może podmiot liryczny tak właśnie widzi świt? 2
WarszawiAnka Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dla mnie "klatkowa" jest OK, ale zgadzam się co do drugiej kwestii - też mi to nie pasuje.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Witam - kawał dobrej roboty ten wiersz - dla mnie super. Kolorowych snów zyczę
Luule Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Dla mnie ten nadmiar epitetów w ślimaczym a raczej obślizgłym klimacie ma ukazać taką flegmatyczną "chęć" do pracy, gdy nas zrywa świtem los, wpinając do kieratu;) a tak w ogóle to przypomniało mi to bardzo nietypowy dla mnie i irracjonalny wręcz obrazek - gdzieś na Słowacji, w drodze do Bratysławy nocowaliśmy na parkingu dla tirów, gdy zaczęło szarzeć, ukazało się jakiś może kilometr dalej miasteczko wśród gór, takie chyba stricte robotnicze, z elektrownią być może, czy czymś takim. Takie wsadzone tam jak dla żartu. I myślałam o robotnikach, którzy właśnie wstawali - i mogli czuć to co w tym wierszu heh pozdrawiam 1
Deonix_ Opublikowano 14 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję ;) Przy cieniu - można by opuścić niebieskość nie uszkodziwszy brzmienia, ale... no, mógłby być przecież szary czy czarny... ale był niebieski! A ja lubię farbki, no nie poradzę ;) Ale się zastanowię ;) "Półżywej" znaczeniowo mogłabym opuścić, chociaż ...na pewno rytm trzyma. To samo odnośnie "wschodnich" i "ciemną" - w kwestii rytmu, z tym że zastanawiałam się, czy "ciemnej" nie podmienić na "gorzką", ale to by utraciło autentyczność wrażenia, bo gorzka to ta herbata nie była ;) Co do zwiększenia wyrazistości wypowiedzi - może i racja, już mi tu kiedyś napisano, że krótkie formy bardziej pasują do mojego stylu wypowiedzi. A tutaj chciałam wymalować jak najdokładniej. Ale oczywiście nie trzeba tego dokładnego obrazu kupić ;) Dzięki raz jeszcze za wnikliwy komentarz ;) Pozdrawiam ;) Edytowane 14 Września 2018 przez Deonix_ (wyświetl historię edycji)
Deonix_ Opublikowano 14 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję ślicznie :) Przyznaję, że "klatkowa" drażniąca, ale mi się wpięła jakoś w klimat :) Z tym oddawaniem się też miałam dylemat ;) Końcowa wyliczanka... hmm... aż tak dużo tam nie wyliczam, chyba ;)) Odnośnie przegadania - to powiem, co miałam na myśli - mianowicie chodziło mi o całą tę zwrotkę w nawiasach, zastanawiałam się, czy jej nie usunąć, ale później mi było szkoda...No, i została ;) Ale tu widzę, że dyskusja o epitetach poszła ;) Dobra, kończę, bo odchodzę od tematu :) Wielkie dzięki raz jeszcze i pozdrowienia ciepłe ;)
Gość Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I ja Ci dziękuję za odpowiedź :) I rozumiem też Twoją potrzebę malowania, bo czasem, ale bardzo rzadko, też ją mam. :) Przymiotniki, to jak kolory nanoszone na płótno. Bez nich powoduje się chyba raczej wrażenia, czy uczuciowe reakcje, a mniej - zmysłowe odczucia. A te czasem są bardzo ważne, najsilniej mówiące, tak jak prawdopodobnie w przypadku twojego wiersza. Życzę Ci dobrej nocy :)
Deonix_ Opublikowano 14 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję WarszawiAnko ;) Rozgryzłaś mnie trochę, bo akurat tu potrzebowałam się trochę rozgadać, i sama sobie jestem winna uwag do tego przegadania, bo publiczność przyzwyczaiłam do miniatur :) Ale to tak na marginesie :) Bardzo dziękuję za wzruszenie i taki odbiór przekazu. Pozdrawiam bardzo serdecznie :) 1
Deonix_ Opublikowano 14 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja Tobie również :)
Deonix_ Opublikowano 14 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję bardzo ;) Wzajemnie :))))
Deonix_ Opublikowano 14 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I tu też trafiłaś ;) Dzięki za podzielenie się prywatnym wspomnieniem, bardzo adekwatnym do wiersza ;) Dzięki raz jeszcze i pozdrowienia ciepłe posyłam ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się