Wojciech Bieluń -Targosz Opublikowano 4 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2018 (edytowane) zawsze byłeś obojętnym na jutro uciekając od prostych rzeczy pielgrzymowałeś by być w ciągłym dążeniu wyjmowałeś przegranym z ust skargi podpisywałeś wyroki nie szukając słów obrony trwałeś przy swoim dla innych niepojętym poznawałeś prawdę wchodząc przez otwarte drzwi do środka stworzonej przed oceanami źródłami pełnymi wody a jednak wracałeś do rękopisów nieobojętnych Edytowane 4 Września 2018 przez Wojciech Bieluń -Targosz (wyświetl historię edycji) 1
WarszawiAnka Opublikowano 4 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2018 Ciekawy, mocny w wyrazie. Przy słowach "podpisywałeś wyroki" przeszedł mnie dreszcz...
Wojciech Bieluń -Targosz Opublikowano 4 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2018 dlaczego- - nie chodziło mi o prokuratora. Pozdrawiam
WarszawiAnka Opublikowano 4 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie dlatego, że mam coś na sumieniu... :) Rozumiem, że to metafora. Ale mocno brzmi...
Gość Opublikowano 4 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2018 Zadaje sobie pytanie, dlaczego cały wiersz napisany jest przez Ciebie w czasie przeszłym... Spodziewałabym się, że ostatnia zwrotka będzie powrotem do teraźniejszości - "od niepojętych dla innych dążeń" do wyrytych na starym drzewie "rękopisów nieobojętnych" Jeśli nie - to jaka jest teraźniejszość? Jak zwykle ciekawie i pięknie napisałeś, lecz dla mnie nieco zawile i przez to nieco niezrozumiałe. Pozdrawiam :)
Wojciech Bieluń -Targosz Opublikowano 4 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2018 teraźniejszość jest taka jaką oglądasz codziennie na ulicy, słyszysz w rozmowach, teraźniejszość która nie mieści mi się w głowie. Pozdrawiam
Himiko Opublikowano 5 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiersz mocny w przekazie, podoba mi się. Czuję dreszczyk! Miłego dnia.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 5 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2018 Witaj Wojciechu - wiersz robi wrażenie budzi - czyli ma w sobie to coś czego ja w wierszu szukam. Pozd.
Wojciech Bieluń -Targosz Opublikowano 5 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2018 Cieszę się z Twojej opinii o wierszu, myślałem że nie będzie czytany z powodu niezrozumienia.Pozdrawiam
Wojciech Bieluń -Targosz Opublikowano 5 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2018 Himiko - cieszę się przeczytałaś ten wiersz. Pozdrawiam
Andrzej_Wojnowski Opublikowano 5 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stary testament, Jahwe okrutny ale sprawiedliwy dla narodu wybranego czy zagubiony czterdziestolatek w meandrach poprawności, tradycji i konsumpcjonizmu - nie ważne i tak zmusza do refleksji. pozdrawiam
Wojciech Bieluń -Targosz Opublikowano 5 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2018 siedemdziesięciolatek, reszta się zgadza. Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się