Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czy demon musi władać duszą

czy rozum najważniejszy nie jest

miraże słodkie ciągle kuszą

czy zło się tylko wokół dzieje

 

spójrz ogień zda się podsycany

zdmuchnięciem jednym zgasić zdołasz

wystarczy chcieć miast snuć bałwany

natrętnych myśli - spłyną z czoła

 

cierpliwe  leżą stare księgi

że do nich zajrzysz nie śmią marzyć

one dla ciebie nie dla świętych

umocni w wierze rabin cadyk

 

pozdrawiam :))

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

"Gdy rozum śpi budzą się demony". Odnoszę wrażenie, że współczesny świat nie kładzie zbyt wielkiego nacisku na wychowanie rozumnych dzieci, a osamotniony człowiek z żadnym demonem nie jest w stanie wygrać walki. Czy to prawdziwym (jeśli takie istnieją), czy to urojonym. Dziękuję za wierszowaną odpowiedź-kontynuację. :)

Pozdrawiam :)

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Bardzo mi się spodobała ta poetycka wymiana myśli, jaka tu nastąpiła. :)

Wiersz wyjściowy też bardzo mi się podoba, doceniam zwłaszcza dopracowaną formę. Co do treści nie zgodzę się jednak z Peelem - tak źle nie jest... :) Są też piękne pragnienia i godna pochwały i podziwu determinacja, motywacja, ambicja, wytrwałość...

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poet KaDla mnie to wiersz o stracie " towarzysza" , nie wiem czy słusznie wnioskuję, że kogoś poznanego przypadkiem. Kogoś, kto był bystry i potrafił nazywać " rzeczy po imieniu". Potrafił dzielić się tą mądrością i był zawsze podporą w życiu - to " filozof czystego bytu". Ostatnie strofy wydają mi się akceptacja tego, że " towarzysza "już nie ma. To piękny wiersz.  Pozdrawiam. 
    • Nie pamiętam momentu, w którym to się zaczęło.   Może nie było początku, tylko powolne przesuwanie granic, które i tak były umowne.   Najpierw mniej rozmów, potem krótsze zdania, na końcu same spojrzenia, których nikt nie chce tłumaczyć.   Zostają gesty, ale one też się zużywają, jak przedmioty bez gwarancji.   Stoję naprzeciwko Ciebie i widzę kogoś, kto jeszcze chwilę temu był konieczny.   Teraz jest tylko obecny.
    • @Poet Ka ... karmin się w lustrze wciąż usmiecha miła to była strzecha   ciemność nieśmiałość porywała radości wiele dawała  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Link do lekkiej i przyjemnej piosenki:     Wiecie, to pociecha jaka ona Aż brakuje słów – pocałunek Gorzki jak dobry trunek A ona – po uszy czerwona   Mało, dwa słowa, a już śpiewa Mnie to normalnie – sami wiecie I myślicie – nic nie wiecie Krew od góry w dół zalewa   A zdanie wypowiem proste To ona jak te ptaszki ćwierka Spod oka na mnie zerka A ja z dołu w górę rosnę   Z westchnieniem na nią patrzę Tak, i mówię wiersz napiszę A nią kołysze i kołysze Niemal na stojąco zasnę   Poniósłbym ją w błękit nieba Ale właśnie w prawym oku Tak dla hecy, tak dla szoku Więcej mówić nie potrzeba   Powiem, bo nic nie wiecie Że w oko to jej wpada to wypada I nic nie poradzi, nic nie rada Tylko coś tam gada, plecie   Że ją szczypie, że ją boli Że jeden taki chłopak I tak plącze się wspak, na opak I nie wiem co lubi, a co woli   Więc się pytam tak normalnie Co się z tobą dziewczę dzieje A ona patrzy i się śmieje Cóż, powiecie, że banalnie   I tak patrzy i patrzy I mówi wnet jakby oburzona Że jednak nie, że nie ona I tak już razy ze trzy   Więc pytam o co chodzi A ona, że zapomniała – omdlewa A mnie znów krew zalewa Tak mnie dziewczę to uwodzi
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...