Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W odmianach liści przywiędłych 

nim wicher muzyczny potasuje złoto 

jak również klonów pod rękę z lipami... 

Bo szafir przepastny ciepłego wieczoru 

wanilią kusząc białym pachnie pieprzem - 

a za altaną świerszcz chory na reumatyzm 

skrzypi piskliwie dziurawym miechem... 

Znów Pan Jan Sebastian ślęczy nad fugami 

w niebie. Tu zima za pasem - choć wciąż kolorowo. 

Noc oczy gwiaździste otworzyła szeroko 

Aniołów - kiedy grają Koncert Brandenburski

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

to nie to samo

sala w filharmonii - wielka orkiestra symfoniczna

  pierwsze skrzypce rozśpiewują pozostałe słychać trąbkę klawesyn i pozostałe instrumenty

cała sala wypełnia się przestrzennie muzyką, która przenika aż do szpiku wywołując obrazy

słychać pełne dźwięki instrumentów czego żaden głośnik nie przeniesie

fakt systemy kwadrofonii przybliżają przestrzeń dźwięków

- wybieram się do Narodowej ...

 

Pozdrawiam

ps mam olbrzymi sentyment do tego który macha pałeczką - musi mieć kondycję

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

"Koncerty Brandenburskie" i w ogóle samego J. S. Bacha, to akurat najlepiej grają po kościołach. Ten wyżej opisany także się odbył w moim zabytkowym kościele parafialnym p.w. św. Klemensa PM w Wieliczce.

Nota bene, J.S.Bach był przecież organistą :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nieomal poczułem to wykluwanie, ale przyszło porównanie, ziemia się podobnie wykluwa, pęka kontynent, ciekawe co to będzie? :))
    • trochę tajemnicze wersy można nazwać grypsem poetycznym, dla nielicznych, którym zazdroszczę bo nie cierpię niewiedzy :))
    • @Alicja_WysockaTe głowy to ciekawe instrumenty wiemy, że współdziałają z podświadomością, gdyby działały jeszcze z nadświadomością, to odpowiedzi zadowoliłyby naszą ciekawość i wrażliwość :), a wszystko dzięki kawie???:))) @NatuskaaZadajesz pytanie, które nie potrzebuje odpowiedzi albo się proszą o nie. Najlepszymi są te sprzeczne odpowiedzi, stawiasz na górnolotność i wpływ, na przeciw stanąć może rozsądek tłumiący, czyli np. niemożliwość wzlotu albo upadek jako rodzaj bierności. Wolę jednak podobnie, wpływać, niż biernie opływać ten stan rzeczy obok :)) Dziękuję za zainteresowanie bo daje mi to sygnał do dalszych eksperymentów poezyjnie filozoficznych :))
    • – Hej, słyszysz to? W korytarzu – mówi nerwowym szeptem. – Tak… To musiało wrócić… – Musimy się stąd wydostać, tylko trzeba znaleźć cichy sposób…   Wspomniany rytmiczny stukot wydaje być się szybszy i głośniejszy — Musi być zniecierpliwione…   – Wiem! Rzucę butelką, ono zainteresuje się nią, a my wybiegniemy z domu – niepewnie stwierdza. – Nie wydaje mi się, że damy tak radę… To jest o wiele silniejsze od nas… A wiesz, co się stanie, jak nas złapie, prawda? – Masz racje, z pewnością będzie chciało to zrobić… Jakiś inny pomysł? – Myślę, że musimy wyjść przez okno. Jest to najbezpieczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić. – Tak, to jest to. Dobrze, że pod nim jest dach. Będzie mniejsza szansa, że spadniemy…   Lekko skradają się do parapetu i uchylają szybę. Stukot gasi się. Teraz słychać tylko tykanie zegara. W korytarzu rozbrzmiewa ledwo zauważalny głos: „Już czas” Wyłącza się tam światło.   – Cholera! Trzeba uciekać! – Dziewczyna wyskakuje przez okno na kafelkowy daszek. – Poczekaj na mnie! – Próbuje wdrapać na podokiennik, jednak nie potrafi.   Rozlega się dźwięk otwieranych drzwi. Przez kilka sekund jest cicho — jakby każdy oczekiwał, aż to nadejdzie. Nagle histeryczny krzyk chłopca, który łączy się z płaczem przyćmiewa wszystko. Nasila się i nasila i… Zmienia się na śmiech. Jego śmiech. Dziewka zeskakuje i biegnie, ratując życie.
    • @Poezja to życie, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...