Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

starego się wyrzekł

podkładało mu nogi

zgubił sens bycia  z nim

 

zawarł pakt z nowym

nie chwaląc się byłym

którego miał dość

 

lecz nowe napierało

było bardzo ciekawe

czemu pozbył się go

 

w końcu  się poddał

i rzekł - chodzi  o coś

co boli co nie  umie

 

nie  potrafi otwierać  

przed innymi  moich 

drzwi

 

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj -   jeszcze za wcześnie by zdradzić - ale za bycie dziękuje.

                                                                                                                                   Udanego wieczoru życzę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj -  widzę że muszę się  wytłumaczyć mimo że mi wiersz wydaje się 

nie tak tajemniczy  jak inni uważają.

Wierszu mowa o życiu  byłym które peel próbuje zastąpić  nowym  

nie ozdobionym samotnością która  jak wierszu  nie umie otwierać drzwi  dla  innych.

Myślę że teraz  wiersz się odkrył.

Za zamieszanie  przepraszam  i dziękuje że czytałeś.

                                                                                                                                          pozd.

                                                                                                                                                   

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Fajnie że byłeś -  prawdą to co napisałeś -  dziękuje.

                                                                                                                                              pozd. 

Opublikowano

Dla mnie sens wiersza nie jest tajemnicą, bez względu na to co podstawimy pod to, co otwiera drzwi.

 

Wiesz Waldemarze, dla mnie Twoje wiersze to coś na kształt przypowieści zawierających czasem w mniej, a czasem w bardziej zawoalowanej formie prawdy życiowe, sytuacje jakie każdego z nas mogą spotkać. Mnie się to osobiście podoba,

 

Pozdrawiam :)

AD

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - cieszę się z tego co napisałeś - ten typ taki jak ja tak ma.

Miło że zajrzałeś - cenie to.

                                                                                                                                                     pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tyś drogi Johnie, Pozbawił mnie trosk, Natchnął chwila życia, Stanem błogości, Błogości, wśród której obumarły ułomności  zbyt kłującej rzeczywistości. Tyś mnie prowadził przez święte księgi,  Kreując je na sposób pokrewnej mi duszy, choć na co to było, twe żmudne starania? Gdyż teraz stoję, Naprzeciw krzyża, Zdaje mi się bliższy do piekielnego sztyletu niżeli życia wiecznego Tobie ofiarowanego - Zbyt wcześnie,  Boleśnie, Pozbawionego. 
    • @FaLcorN   "Splot dłoni jak brama do nieba" - to piękne! Wiersz ma w sobie coś z modlitwy i czegoś z kołysanki jednocześnie. Bliskość opisujesz przez jej smak. Pysznie słodkie! :)
    • @Simon Tracy   Czytałam jakby to było  budowanie świata z  własną kosmogonią, mitologią - z  muzą zamiast matki i demonem starszym niż czas. I ta niesamowita pueta!  Bardzo mi się spodobało. :) 
    • @.KOBIETA. Jest to bardzo emocjonalny wiersz, oparty na motywie suszy, która staje się symbolem tęsknoty oraz deprywacji. Pole leksykalne utworu skoncentrowane jest wokół obrazów wskazujących na brak wody: lepka ślina, prażone ziarenka spękane usta, odwodnione ciało, nienasycona (...) ziemia która tęskni za deszczem. Doznania cielesne (pierwsza strofa) zharmonizowane zostały z metaforą pustyni, która jest reprezentacją uczuciowego krajobrazu osoby mówiącej w wierszu. Nie jest to przenośnia wybitnie nowatorska, lecz tekst ma swoje zalety. Udały Ci się te "prażone ziarenka", odzwierciedlające mocne przeżywanie, smakowanie emocji do końca, co jest niezbędne aby się od niej ostatecznie uwolnić. "Tęskni" w ostatniej linijce -> do zastąpienia innym czasownikiem (wyeliminuj powtórzenie, które w mojej ocenie nie pełni żadnej istotnej roli w tekście).   AH  
    • @Berenika97 Dziękuje ci za Twe słowa, zachęcają do obserwacji, zatrzymania, pisania...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...